<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Egzamin Analytics – Google IQ (Individual Qualification)</title>
	<atom:link href="http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/</link>
	<description>Ego custodiam ipsos custodes</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 16:23:34 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Bartek Krzemień</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-447</link>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 21:56:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-447</guid>
		<description>Owszem, witryna egzaminu jest niedorobiona, powinna mieć SSL domyślnie. Owszem, przytomny user zmieni sobie to ręcznie na https - tak było w moim przypadku. Certyfikat SSL jak dla mnie jest całkiem okej - wystawiony w 2008, do 2013 na *.starttest.com przez Equifax Secure Inc.

Kolega Visacreditcard powinien rozgraniczyć marketingowe/branżowe znaczenie certyfikatu GAIQ od samej spartaczonej witryny egzaminu. Całkiem logiczne wydaje się założenie, że potencjalnego pracodawcę/klienta osoby z GAIQ będą bardziej interesowały faktyczne umiejętności tejże osoby niż fakt, czy płaciła za egzamin przez SSL czy nie.

Należy o tych niedoróbkach mówić, należy je eksponować. Nie można ich jednakże przekładać na ogólny wymiar egzaminu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Owszem, witryna egzaminu jest niedorobiona, powinna mieć SSL domyślnie. Owszem, przytomny user zmieni sobie to ręcznie na https &#8211; tak było w moim przypadku. Certyfikat SSL jak dla mnie jest całkiem okej &#8211; wystawiony w 2008, do 2013 na *.starttest.com przez Equifax Secure Inc.</p>
<p>Kolega Visacreditcard powinien rozgraniczyć marketingowe/branżowe znaczenie certyfikatu GAIQ od samej spartaczonej witryny egzaminu. Całkiem logiczne wydaje się założenie, że potencjalnego pracodawcę/klienta osoby z GAIQ będą bardziej interesowały faktyczne umiejętności tejże osoby niż fakt, czy płaciła za egzamin przez SSL czy nie.</p>
<p>Należy o tych niedoróbkach mówić, należy je eksponować. Nie można ich jednakże przekładać na ogólny wymiar egzaminu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Visacardcredit</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-441</link>
		<dc:creator>Visacardcredit</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 17:14:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-441</guid>
		<description>&lt;i&gt;[...]Powtarzanie w kółko argumentu, że brakuje ssl który ma podważyć sensowność zdania egzaminu zakrawa o jakiś osobisty kompleks i najwyraźniej nadmiar czasu.&lt;/i&gt;

Zaczynasz prywatne wycieczki. Zupelnie niepotrzebnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><i>[...]Powtarzanie w kółko argumentu, że brakuje ssl który ma podważyć sensowność zdania egzaminu zakrawa o jakiś osobisty kompleks i najwyraźniej nadmiar czasu.</i></p>
<p>Zaczynasz prywatne wycieczki. Zupelnie niepotrzebnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia Bauer</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-438</link>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 16:10:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-438</guid>
		<description>Ten certyfikat ma taki sam cel jak certyfikat GAP. Wszystko to tylko po to, abyśmy &lt;strong&gt;wydawali budżety reklamowe u Google&lt;/strong&gt;. Tak jest prawda i to jest oczywiste. Nikt nie napisał, że jest to niesamowicie wielki wyczyn - zdać. Nie wiem czy dobrze czytałeś ten wpis. W pierwszym zdaniu nasz ironiczny fragment:

&lt;blockquote&gt;Co to jest? Kosztuje 50$, wymaga odpowiedzenia na 70 pytań w ciągu 90 minut, a w zamian otrzymuje się jednostronicowego PDF’a z logiem Google i nazwiskiem na środku?&lt;/blockquote&gt;

a potem

&lt;blockquote&gt;Wczoraj dołożyłam moje 50$ w ramach funduszu ochrony Google przed recesją i zdałam egzamin.&lt;/blockquote&gt;

Na dzień dzisiejszy rynek wyszukiwarek w Polsce to 95 procentach Google. Klienci wybierając zleceniodawcę kierują się wieloma rzeczami m.in. faktem czy osoba, którą wynajmują się na tym zna. Jeżeli mogę mieć chociaż lekką przewagę nad konkurencją to ją z chęcią biorę. Tak postrzegam ten certyfikat, egzamin GAP, Qualified company i wszystkie podobne. 

Owszem linkuję do kolegów, ponieważ uważam, że moja informacja na temat egzaminu jest bez tego niepełna. Mówię &quot;hej tutaj jest garść informacja na temat egzaminu. Te osoby też zdały, więc można tam znaleźć dodatkowe info.&quot; Internet - linkujesz informacje pochodne. Szanuję czytelników Magicznego i zawsze staram się podać źródło oraz dodatkowe informacje, aby byli w stanie sami sobie zweryfikować pewne rzeczy. Jeżeli napiszesz wpis na temat tego, że egzamin GIQ to ściema i wyrzucanie pieniędzy w błoto także dodam odnośnik. Nie mam z tym problemu. Jestem daleka od tego, aby tworzyć sobie kółko wzajemnej adoracji. 

Martwi mnie fakt, że nie potrafisz nawet podpisać się imieniem i nazwiskiem, gdy krytykujesz. Powtarzanie w kółko argumentu, że brakuje ssl który ma podważyć sensowność zdania egzaminu zakrawa o jakiś osobisty kompleks i najwyraźniej nadmiar czasu. Stwórz coś, napisz o tym. Chętnie poczytam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ten certyfikat ma taki sam cel jak certyfikat GAP. Wszystko to tylko po to, abyśmy <strong>wydawali budżety reklamowe u Google</strong>. Tak jest prawda i to jest oczywiste. Nikt nie napisał, że jest to niesamowicie wielki wyczyn &#8211; zdać. Nie wiem czy dobrze czytałeś ten wpis. W pierwszym zdaniu nasz ironiczny fragment:</p>
<blockquote><p>Co to jest? Kosztuje 50$, wymaga odpowiedzenia na 70 pytań w ciągu 90 minut, a w zamian otrzymuje się jednostronicowego PDF’a z logiem Google i nazwiskiem na środku?</p></blockquote>
<p>a potem</p>
<blockquote><p>Wczoraj dołożyłam moje 50$ w ramach funduszu ochrony Google przed recesją i zdałam egzamin.</p></blockquote>
<p>Na dzień dzisiejszy rynek wyszukiwarek w Polsce to 95 procentach Google. Klienci wybierając zleceniodawcę kierują się wieloma rzeczami m.in. faktem czy osoba, którą wynajmują się na tym zna. Jeżeli mogę mieć chociaż lekką przewagę nad konkurencją to ją z chęcią biorę. Tak postrzegam ten certyfikat, egzamin GAP, Qualified company i wszystkie podobne. </p>
<p>Owszem linkuję do kolegów, ponieważ uważam, że moja informacja na temat egzaminu jest bez tego niepełna. Mówię &#8222;hej tutaj jest garść informacja na temat egzaminu. Te osoby też zdały, więc można tam znaleźć dodatkowe info.&#8221; Internet &#8211; linkujesz informacje pochodne. Szanuję czytelników Magicznego i zawsze staram się podać źródło oraz dodatkowe informacje, aby byli w stanie sami sobie zweryfikować pewne rzeczy. Jeżeli napiszesz wpis na temat tego, że egzamin GIQ to ściema i wyrzucanie pieniędzy w błoto także dodam odnośnik. Nie mam z tym problemu. Jestem daleka od tego, aby tworzyć sobie kółko wzajemnej adoracji. </p>
<p>Martwi mnie fakt, że nie potrafisz nawet podpisać się imieniem i nazwiskiem, gdy krytykujesz. Powtarzanie w kółko argumentu, że brakuje ssl który ma podważyć sensowność zdania egzaminu zakrawa o jakiś osobisty kompleks i najwyraźniej nadmiar czasu. Stwórz coś, napisz o tym. Chętnie poczytam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Visacardcredit</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-430</link>
		<dc:creator>Visacardcredit</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 10:22:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-430</guid>
		<description>&lt;i&gt;Nie rozumiem Cię. Wyjątkowo Ci ten certyfikat przeszkadza, u Roberta zostawiasz takie same komentarze.&lt;/i&gt;

Kasiu, doskonale rozumiesz o czym pisze.

Zostawilem takie same komentarze na PiO, u Was na webaudit.pl, u Pana Berlinskiego (niestety z tego co widze ten Pan mnie ocenzurowal) i na ittechnology.us chca zwrocic uwage na problem bubla jakiego wypuscilo Google a nie z zazdrosci.

Certyfikat mi nie przeszkadza tylko sposob w jaki jest on serwowany. To jest nabijanie ludzi w butelke a Ty chyba bardzo nie chcesz tego zauwazyc (co mnie jednak nie dziwi zwazywszy na to jak lekcewazaco traktujesz sobie brak certyfikowanego SSL&#039;a przy platnosci karta). Firma wielkosci Googla nie moze porponowac takiej tandety. 

W jaki sposob certyfikat ekspiruje? Co to znaczy ze jest wazny 18 miesiecy? Czy po tym okresie nalezy go sobie przedluzyc edytujac za pomoca NitroPDF czy wydac kolejne 50 USD? Jak potencjalny pracodawca moze sprawdzic jego wiarygodnosc? To sa fundamentalne problemy. Albo robi sie cos profesjonalnie albo sie robi dziadostwo. Jesli to drugie, to wybacz, zle trafilem. 

Proponuje na fali sukcesu GAIQ uruchomic,  za jedyne (kolejne) 50 USD GAIQ level 2 (oczywiscie VIP&#039;owskie kursy tylko dla posiadaczy certow z pierwszej czesci).. Ciekawe ilu sie zdecyduje na kolorowego i nic niewartego PDF&#039;a. 

A Wy im jeszcze kabze nabijacie opisujac to na blogach, linkujac do siebie, etc etc... wszystko w pseudo-naukowej atmosferze... tak jakby naprawde rzecz dotyczyla czegos wartosciowego.

Ale gratuluje i jednoczesnie ubolewam patrzac jak wielu daje sie manipulowac kolorowymi PDF&#039;ami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><i>Nie rozumiem Cię. Wyjątkowo Ci ten certyfikat przeszkadza, u Roberta zostawiasz takie same komentarze.</i></p>
<p>Kasiu, doskonale rozumiesz o czym pisze.</p>
<p>Zostawilem takie same komentarze na PiO, u Was na webaudit.pl, u Pana Berlinskiego (niestety z tego co widze ten Pan mnie ocenzurowal) i na ittechnology.us chca zwrocic uwage na problem bubla jakiego wypuscilo Google a nie z zazdrosci.</p>
<p>Certyfikat mi nie przeszkadza tylko sposob w jaki jest on serwowany. To jest nabijanie ludzi w butelke a Ty chyba bardzo nie chcesz tego zauwazyc (co mnie jednak nie dziwi zwazywszy na to jak lekcewazaco traktujesz sobie brak certyfikowanego SSL&#8217;a przy platnosci karta). Firma wielkosci Googla nie moze porponowac takiej tandety. </p>
<p>W jaki sposob certyfikat ekspiruje? Co to znaczy ze jest wazny 18 miesiecy? Czy po tym okresie nalezy go sobie przedluzyc edytujac za pomoca NitroPDF czy wydac kolejne 50 USD? Jak potencjalny pracodawca moze sprawdzic jego wiarygodnosc? To sa fundamentalne problemy. Albo robi sie cos profesjonalnie albo sie robi dziadostwo. Jesli to drugie, to wybacz, zle trafilem. </p>
<p>Proponuje na fali sukcesu GAIQ uruchomic,  za jedyne (kolejne) 50 USD GAIQ level 2 (oczywiscie VIP&#8217;owskie kursy tylko dla posiadaczy certow z pierwszej czesci).. Ciekawe ilu sie zdecyduje na kolorowego i nic niewartego PDF&#8217;a. </p>
<p>A Wy im jeszcze kabze nabijacie opisujac to na blogach, linkujac do siebie, etc etc&#8230; wszystko w pseudo-naukowej atmosferze&#8230; tak jakby naprawde rzecz dotyczyla czegos wartosciowego.</p>
<p>Ale gratuluje i jednoczesnie ubolewam patrzac jak wielu daje sie manipulowac kolorowymi PDF&#8217;ami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Robert Drózd</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-410</link>
		<dc:creator>Robert Drózd</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 May 2009 21:10:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-410</guid>
		<description>A na &lt;a href=&quot;http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=70522&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;PiO&lt;/a&gt; nawet ilustracje. :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A na <a href="http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=70522" rel="nofollow">PiO</a> nawet ilustracje. :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia Bauer</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-409</link>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 May 2009 21:03:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-409</guid>
		<description>Nie rozumiem Cię. Wyjątkowo Ci ten certyfikat przeszkadza, u &lt;a href=&quot;http://www.webaudit.pl/blog/2009/google-analytics-individual-qualification-na-97/#comment-24078&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Roberta&lt;/a&gt; zostawiasz takie same komentarze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie rozumiem Cię. Wyjątkowo Ci ten certyfikat przeszkadza, u <a href="http://www.webaudit.pl/blog/2009/google-analytics-individual-qualification-na-97/#comment-24078" rel="nofollow">Roberta</a> zostawiasz takie same komentarze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Visacardcredit</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-368</link>
		<dc:creator>Visacardcredit</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 May 2009 15:47:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-368</guid>
		<description>Certyfikat bylby jaknajbardziej ok jesli mozna by go zweryfikowac. Prosze sobie wyobrazic ze prowadzi Pani nabor do swojej firmy. Przychodzi dziesiec osob, kazda z certyfikatem. Jak sprawdzi Pani jego wiarygodnosc skoro nigdzie nie ma linkow weryfikujacych. Powie Pani - zapytam o to, o tamto i juz wiem kto ma wiedze. Otoz to, poco wiec certyfikat ? 

Co innego gdyby byly link w domenie google.com pozwalajace na weryfikowanie (tak jak w przypadku certyfikatow google adwords). Brak takowych sprawiaze GIQ to bezwartosciowy pdf dla kogos kto mialby go brac pod uwage jako kryterium dot. np. zatrudnienia.

Aczkolwiek rozumiem ze daje on duzo satysfakcji prywatnie, pozwalajac sprawdzic swoje umiejetnosci.

Odbiegajac od tematu - fajny kapelutek (nie moglem sie powstrzymac ; )</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Certyfikat bylby jaknajbardziej ok jesli mozna by go zweryfikowac. Prosze sobie wyobrazic ze prowadzi Pani nabor do swojej firmy. Przychodzi dziesiec osob, kazda z certyfikatem. Jak sprawdzi Pani jego wiarygodnosc skoro nigdzie nie ma linkow weryfikujacych. Powie Pani &#8211; zapytam o to, o tamto i juz wiem kto ma wiedze. Otoz to, poco wiec certyfikat ? </p>
<p>Co innego gdyby byly link w domenie google.com pozwalajace na weryfikowanie (tak jak w przypadku certyfikatow google adwords). Brak takowych sprawiaze GIQ to bezwartosciowy pdf dla kogos kto mialby go brac pod uwage jako kryterium dot. np. zatrudnienia.</p>
<p>Aczkolwiek rozumiem ze daje on duzo satysfakcji prywatnie, pozwalajac sprawdzic swoje umiejetnosci.</p>
<p>Odbiegajac od tematu &#8211; fajny kapelutek (nie moglem sie powstrzymac ; )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia Bauer</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-367</link>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 May 2009 15:22:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-367</guid>
		<description>Point taken. Nie sądzę natomiast, aby to był dobry argument podważający sensowność posiadania certyfikatu. To, że &lt;a href=&quot;http://magiczne.seoisem.pl/google-kupuje-linki-a-potem-przeprasza-i-samo-sie-karze/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Google daje ciała&lt;/a&gt; nie jest nowiną.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Point taken. Nie sądzę natomiast, aby to był dobry argument podważający sensowność posiadania certyfikatu. To, że <a href="http://magiczne.seoisem.pl/google-kupuje-linki-a-potem-przeprasza-i-samo-sie-karze/" rel="nofollow">Google daje ciała</a> nie jest nowiną.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Visacardcredit</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-365</link>
		<dc:creator>Visacardcredit</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 May 2009 15:11:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-365</guid>
		<description>Przytomny user zmieni adres z http na https i napisze Verified by thawte. Nie chodzi o literke &quot;s&quot; a o certyfikowane polaczenie ssl wymagane przy platnosciach karta : )</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przytomny user zmieni adres z http na https i napisze Verified by thawte. Nie chodzi o literke &#8222;s&#8221; a o certyfikowane polaczenie ssl wymagane przy platnosciach karta : )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia Bauer</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-364</link>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 May 2009 14:50:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-364</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Platnosc za test nie idzie przez SSL &lt;/blockquote&gt;
Zaniedbanie ze strony Google. Przytomny user zmieni adres z http na https. Weryfikacja poprzez adres URL może być w przyszłości zaimplementowana. Jeżeli ktoś lubi malować niech maluje ;).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Platnosc za test nie idzie przez SSL </p></blockquote>
<p>Zaniedbanie ze strony Google. Przytomny user zmieni adres z http na https. Weryfikacja poprzez adres URL może być w przyszłości zaimplementowana. Jeżeli ktoś lubi malować niech maluje ;).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Visacardcredit</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-354</link>
		<dc:creator>Visacardcredit</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 May 2009 09:06:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-354</guid>
		<description>Kompletna amatorka ze strony google.
1. Za 50 USD moge dostac obrazek w PDF&#039;ie. Super. Tylko ze moge sobie go sam namalowac. Brakuje weryfikacji poprzez link wiec ten PDF nie ma zadnej wartosci.

2. Platnosc za test nie idzie przez SSL wiec nie zdziwcie sie jesli ktoregos dnia obudzicie sie bez pieniedzy ktore okazalo sie ze wyplaciliscie w Hondurasie nawet tam nie bedac.

Pozdrowienia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kompletna amatorka ze strony google.<br />
1. Za 50 USD moge dostac obrazek w PDF&#8217;ie. Super. Tylko ze moge sobie go sam namalowac. Brakuje weryfikacji poprzez link wiec ten PDF nie ma zadnej wartosci.</p>
<p>2. Platnosc za test nie idzie przez SSL wiec nie zdziwcie sie jesli ktoregos dnia obudzicie sie bez pieniedzy ktore okazalo sie ze wyplaciliscie w Hondurasie nawet tam nie bedac.</p>
<p>Pozdrowienia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia Bauer</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-56</link>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 13:08:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-56</guid>
		<description>Jeżeli ciągniemy już analogię samochodu i mechanika to wg Ciebie Chris team Roberta Kubicy szuka specjalistów, którzy sprawią, że samochód będzie jechał do przodu i miał 4 koła? Jeżeli ktoś zarabia dzięki swojej własności www to jest zmuszony poświęcić więcej czasu na znalezienie odpowiednich osób, które mogą mu pomóc.

Ja sądzę, że problem polega tutaj w dużej mierze na niedocenianiu i braku zrozumienia dla samej webanalityki. Nie mam zamiaru robić z tego czarnej magii – bo nią nie jest.

Jeżeli chodzi o bankierów i finansistów US to polecam obejrzeć: http://vimeo.com/3261363. Nic nie stało się od tak.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli ciągniemy już analogię samochodu i mechanika to wg Ciebie Chris team Roberta Kubicy szuka specjalistów, którzy sprawią, że samochód będzie jechał do przodu i miał 4 koła? Jeżeli ktoś zarabia dzięki swojej własności www to jest zmuszony poświęcić więcej czasu na znalezienie odpowiednich osób, które mogą mu pomóc.</p>
<p>Ja sądzę, że problem polega tutaj w dużej mierze na niedocenianiu i braku zrozumienia dla samej webanalityki. Nie mam zamiaru robić z tego czarnej magii – bo nią nie jest.</p>
<p>Jeżeli chodzi o bankierów i finansistów US to polecam obejrzeć: <a href="http://vimeo.com/3261363" rel="nofollow">http://vimeo.com/3261363</a>. Nic nie stało się od tak.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartek Krzemien</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-54</link>
		<dc:creator>Bartek Krzemien</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 13:06:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-54</guid>
		<description>Tak, ci bankierzy, których teraz 3/4 świata wykupuje swoimi podatkami, też przecież mieli być profesjonalni, nie? Przecież ludzie też mieli umowy, nie?

Przywołujesz realizm w swoim poprzednim komentarzu. Realnie na rzecz patrząc, zanim kogoś wynajmiesz – musisz odrobić lekcje, i po prostu tego kogoś sprawdzić. Z mojej perspektywy inwestycja w taki exam stawia mnie w lepszej pozycji niż osoby bez niego. I naprawdę w tym momencie nie ma znaczenia czy z examem jest dużo lepiej, czy tylko troszkę lepiej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, ci bankierzy, których teraz 3/4 świata wykupuje swoimi podatkami, też przecież mieli być profesjonalni, nie? Przecież ludzie też mieli umowy, nie?</p>
<p>Przywołujesz realizm w swoim poprzednim komentarzu. Realnie na rzecz patrząc, zanim kogoś wynajmiesz – musisz odrobić lekcje, i po prostu tego kogoś sprawdzić. Z mojej perspektywy inwestycja w taki exam stawia mnie w lepszej pozycji niż osoby bez niego. I naprawdę w tym momencie nie ma znaczenia czy z examem jest dużo lepiej, czy tylko troszkę lepiej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Chris Trynkiewicz</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-53</link>
		<dc:creator>Chris Trynkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 13:03:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-53</guid>
		<description>No ale jak zlecasz cos profesjonaliscie, to chyba nie po to, zeby samemu sie na szybkiego o tym uczyc i patrzec mu na rece, nie? Gwarancja profesjonalizmu jest umowa (konkretnie jej postanowienia), a nie patrzenie na rece…</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No ale jak zlecasz cos profesjonaliscie, to chyba nie po to, zeby samemu sie na szybkiego o tym uczyc i patrzec mu na rece, nie? Gwarancja profesjonalizmu jest umowa (konkretnie jej postanowienia), a nie patrzenie na rece…</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartek Krzemien</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-52</link>
		<dc:creator>Bartek Krzemien</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 13:03:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-52</guid>
		<description>Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zobaczymy co będziesz mówił, jak taki mechanik zamiast naprawić – dobije auto. Zaręczam, że wtedy Twój stopień zainteresowania wzrośnie wprost proporcjonalnie do wartości auta.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zobaczymy co będziesz mówił, jak taki mechanik zamiast naprawić – dobije auto. Zaręczam, że wtedy Twój stopień zainteresowania wzrośnie wprost proporcjonalnie do wartości auta.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Chris Trynkiewicz</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-51</link>
		<dc:creator>Chris Trynkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 13:02:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-51</guid>
		<description>Jaki jest sens? Prosty – eksperta wynajmuje sie dlatego, ze samemu sie czegos nie umie zrobic. Jak ja chce naprawic tluczacy sie element auta to mnie guzik obchodzi czy mechanik ma jakies certyfikaty. Nie interesuje mnie tez to, jak auto jest zbudowane, ani jakich on narzedzi uzywa do naprawy.

Klient chce wynikow. Przy Twoim podejsciu kazdy webmaster by oczekiwal od klienta ze bedzie znal roznice miedzy PHP i ASP oraz doceni certyfikat Zenda. Badzmy realistami…</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jaki jest sens? Prosty – eksperta wynajmuje sie dlatego, ze samemu sie czegos nie umie zrobic. Jak ja chce naprawic tluczacy sie element auta to mnie guzik obchodzi czy mechanik ma jakies certyfikaty. Nie interesuje mnie tez to, jak auto jest zbudowane, ani jakich on narzedzi uzywa do naprawy.</p>
<p>Klient chce wynikow. Przy Twoim podejsciu kazdy webmaster by oczekiwal od klienta ze bedzie znal roznice miedzy PHP i ASP oraz doceni certyfikat Zenda. Badzmy realistami…</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartek Krzemień</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-113</link>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 13:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-113</guid>
		<description>Jaki jest sens dawać się wynajmować komuś kto nie wie co to jest analityka webowa i go to nie interesuje?

    Chce efektów? A na jakiej podstawie te efekty będą sprawdzane, jeśli analityka jest traktowana po macoszemu?

    Jeśli szukać w tych certyfikatach stopnia bzdurności to akurat moim zdaniem bardziej bzdurny jest GAP – każdy potrafi sobie wybrać jakieś tam słowa i jakieś tam stawki za kliki. Szkoda tylko, że nic z tego później nie wynika. I co, kliknięcia są wyznacznikiem efektu?

    Avinash Kaushik, googlowy czołowy orędownik Analyticsa powiedział w czasie jednego ze swoich ostatnich wystąpień coś takiego: „HITS stands for How Idiots Track Success”. I to jest szczera prawda jeśli w analityce widzi się tylko statystyki odsłon, wizyt i klików.

    Google Analytics ma swoje wady. Ba, jego ukryta, domyślnie włączona opcja dzielenia się danymi anonimowo jest więcej niż wadą. Ale w momencie kiedy jego użycie jest uzasadnione bądź wręcz oczekiwane, to obowiązkiem zleceniobiorcy jest bycie na topie ze wszystkim, z takimi certyfikatami także. To jest wyraz poważnego podejścia do obsługiwanych Klientów. A do tego, że sobie Google wokół tego robi sobie właściwą otoczkę, to powinniśmy już być wszyscy przyzwyczajeni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jaki jest sens dawać się wynajmować komuś kto nie wie co to jest analityka webowa i go to nie interesuje?</p>
<p>    Chce efektów? A na jakiej podstawie te efekty będą sprawdzane, jeśli analityka jest traktowana po macoszemu?</p>
<p>    Jeśli szukać w tych certyfikatach stopnia bzdurności to akurat moim zdaniem bardziej bzdurny jest GAP – każdy potrafi sobie wybrać jakieś tam słowa i jakieś tam stawki za kliki. Szkoda tylko, że nic z tego później nie wynika. I co, kliknięcia są wyznacznikiem efektu?</p>
<p>    Avinash Kaushik, googlowy czołowy orędownik Analyticsa powiedział w czasie jednego ze swoich ostatnich wystąpień coś takiego: „HITS stands for How Idiots Track Success”. I to jest szczera prawda jeśli w analityce widzi się tylko statystyki odsłon, wizyt i klików.</p>
<p>    Google Analytics ma swoje wady. Ba, jego ukryta, domyślnie włączona opcja dzielenia się danymi anonimowo jest więcej niż wadą. Ale w momencie kiedy jego użycie jest uzasadnione bądź wręcz oczekiwane, to obowiązkiem zleceniobiorcy jest bycie na topie ze wszystkim, z takimi certyfikatami także. To jest wyraz poważnego podejścia do obsługiwanych Klientów. A do tego, że sobie Google wokół tego robi sobie właściwą otoczkę, to powinniśmy już być wszyscy przyzwyczajeni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Chris Trynkiewicz</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-49</link>
		<dc:creator>Chris Trynkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 13:00:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-49</guid>
		<description>Ja mam podobne zdanie co skkf. Jeszcze w AdWordsach to ma jakis sens, ale w przypadku Analyticsow… Klient ma gdzies ze my mamy certyfikat z jakiegos tam programu. On chce efektow i nawet nie wie co to jest GA. To tak uogolniajac.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja mam podobne zdanie co skkf. Jeszcze w AdWordsach to ma jakis sens, ale w przypadku Analyticsow… Klient ma gdzies ze my mamy certyfikat z jakiegos tam programu. On chce efektow i nawet nie wie co to jest GA. To tak uogolniajac.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia Bauer</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-48</link>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 13:00:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-48</guid>
		<description>@skkf
Hehe :).Podejrzewam, że stosunkowo mało wiesz na temat zastosowania GA. Jest to jedno z narzędzi dzięki którym można np. powiększyć dochody witryny komercyjnej. Stąd przy wyborze konsultanta/zleceniobiorcy tytuł może być pewnym czynnikiem przy podejmowaniu takich decyzji przez właściciela witryny.

Tytuł jest więc przydatny w niektórych sytuacjach. Nie oznacza on bynajmniej, że ktoś kto go nie ma nie zna się na rzeczy ;).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@skkf<br />
Hehe :).Podejrzewam, że stosunkowo mało wiesz na temat zastosowania GA. Jest to jedno z narzędzi dzięki którym można np. powiększyć dochody witryny komercyjnej. Stąd przy wyborze konsultanta/zleceniobiorcy tytuł może być pewnym czynnikiem przy podejmowaniu takich decyzji przez właściciela witryny.</p>
<p>Tytuł jest więc przydatny w niektórych sytuacjach. Nie oznacza on bynajmniej, że ktoś kto go nie ma nie zna się na rzeczy ;).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: skkf</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-47</link>
		<dc:creator>skkf</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 12:59:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-47</guid>
		<description>Moje zdanie jest takie, że nie widzę sensu wydawać 50$ na test o statystykach (że co?!) tylko w celu otrzymania jednego obrazka ze swoim nazwiskiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moje zdanie jest takie, że nie widzę sensu wydawać 50$ na test o statystykach (że co?!) tylko w celu otrzymania jednego obrazka ze swoim nazwiskiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia Bauer</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-46</link>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 12:58:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-46</guid>
		<description>@skkf
A jakie jest Twoje zdanie na ten temat?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@skkf<br />
A jakie jest Twoje zdanie na ten temat?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: skkf</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-45</link>
		<dc:creator>skkf</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 12:58:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-45</guid>
		<description>Wszystko ładnie opisane, ale brakuje mi odpowiedzi na jedno pytanie – po co?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko ładnie opisane, ale brakuje mi odpowiedzi na jedno pytanie – po co?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Chris Trynkiewicz</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/egzamin-google-analytics-iq-individual-qualification/comment-page-1/#comment-55</link>
		<dc:creator>Chris Trynkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 12:07:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=569#comment-55</guid>
		<description>Ok, masz racje. Jest to jakis wyznacznik dla klienta, ktory takowego szuka. Inna sprawa, ze wiekszosc klientow patrzy bardziej na wiek i ilosc lat w branzy, niz na certyfikaty… Przynajmniej tak wynika z mojego doswiadczenia.

Bankierow pod to raczej nie nalezy podciagac – nie ich wina, ze bank w usa splajtowal :) Tak samo mechanika nie bede winil, ze nowy element ma wade fabryczna…</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ok, masz racje. Jest to jakis wyznacznik dla klienta, ktory takowego szuka. Inna sprawa, ze wiekszosc klientow patrzy bardziej na wiek i ilosc lat w branzy, niz na certyfikaty… Przynajmniej tak wynika z mojego doswiadczenia.</p>
<p>Bankierow pod to raczej nie nalezy podciagac – nie ich wina, ze bank w usa splajtowal :) Tak samo mechanika nie bede winil, ze nowy element ma wade fabryczna…</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
