<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Magiczne SEO i SEM &#187; Paid Search</title>
	<atom:link href="http://magiczne.seoisem.pl/kategoria/paid-search/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://magiczne.seoisem.pl</link>
	<description>Ego custodiam ipsos custodes</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Jul 2010 09:19:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Księżniczka Oferta na ziarnku PPC</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/oferta-na-ppc/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/oferta-na-ppc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2010 09:56:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=3421</guid>
		<description><![CDATA[Uczestnicy SilesiaSEM 2010 mieli okazję wysłuchać prelekcji pt. „Klient wybiera agencję SEM. Jak?” Jeszcze w konferencyjnych kuluarach można było wyczuć kontrowersje, jakie wzbudziła. Była to pierwsza poważniejsza próba przeprowadzenia mystery shoppingu wśród polskich agencji SEM. Osoby, które z różnych względów nie pojawiły się w Katowicach, lub te chcące po prostu odświeżyć sobie wiadomości, zachęcam do [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/oferta-na-ppc/">Księżniczka Oferta na ziarnku PPC</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="post_image_link" href="http://magiczne.seoisem.pl/oferta-na-ppc/" title="Permanent link to Księżniczka Oferta na ziarnku PPC"><img class="post_image alignright" src="http://farm3.static.flickr.com/2178/1869568864_15018548b3.jpg" width="378" height="500" alt="Księżniczka Oferta" /></a>
</p><p>Uczestnicy SilesiaSEM 2010 mieli okazję wysłuchać prelekcji pt. „Klient wybiera agencję SEM. Jak?” Jeszcze w konferencyjnych kuluarach można było wyczuć kontrowersje, jakie wzbudziła. Była to pierwsza poważniejsza próba przeprowadzenia mystery shoppingu wśród polskich agencji SEM. <span id="more-3421"></span></p>
<p>Osoby, które z różnych względów nie pojawiły się w Katowicach, lub te chcące po prostu odświeżyć sobie wiadomości, zachęcam do zapoznania się z treścią i przesłaniem prelekcji, które <a href="http://www.silesiasem.pl/klient-wybiera-agencje-sem-jak">autor streścił na stronie SilesiaSEM</a>. Z częścią teoretyczną nie chcę polemizować. Myślę, że każdy prowadzący biznes wie jaka forma prezentacji oferty do niego kierowanej mu odpowiada. Z chęcią natomiast poznam źródło danych, wg których, cytuję:</p>
<blockquote><p>Ta propozycja ma poważne implikacje dla agencji SEM, ponieważ Google zachęca aby firmy same, bez pośredników prowadziły dla siebie kampanię PPC. Warunki kuponów mówią o samoobsługowej rejestracji. Jednak nie wszystkie firmy dają sobie z tym radę. Cześć z odbiorców po prostu ignoruję tę propozycję. <strong>Natomiast 2 na 3 osoby, które spróbowały samodzielnie prowadzić kampanię, nie są z niej zadowolone i wolą powierzyć to zadanie na zewnątrz, do specjalizowanej agencji.</strong></p></blockquote>
<p>O eliminacji pośredników <a href="http://www.idg.pl/news/83336/Google.otwieramy.polski.oddzial.w.Warszawie.html">mówił już Adam Kwaśniewski</a>, (w 2005, zanim zaczął pracować dla Google), więc to żadna nowość. Interesujące jest to, co pozwoliłem sobie zaznaczyć wytłuszczonym fontem. Jeśli ktoś wie skąd te dane – będę wdzięczny za info.</p>
<h2>PPC Mystery Shopping</h2>
<p><img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2010/06/nejlepsi.gif" alt="Jesteśmy najlepsi" title="Jesteśmy najlepsi" width="380" height="265" class="alignright size-full wp-image-3457" /> Całkiem niedawno miałem wielką przyjemność zapoznać się ze wspaniałym przypadkiem mystery shoppingu. Mało tego, dotyczył on właśnie rynku PPC! Tyle tylko, że w Czechach. Autor zadał sobie trud napisania do 40 czeskich agencji i <a href="http://spreadsheets.google.com/pub?key=tJ5KT-w-2DcDwPkjagYUeMA&#038;output=html">zestawił otrzymane oferty w przejrzysty sposób</a>. Opisanie całości testu zajęło mu te oto cztery długaśne artykuły:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.reklama-ppc.cz/velky-test-ceskych-ppc-agentur-1-dil/">Velký test českých PPC agentur (1. díl)</li>
<li><a href="http://www.reklama-ppc.cz/test-ppc-agentur-vybirame-z-nabidek-2-dil/">Test PPC agentur: Vybíráme z nabídek (2. díl)</a></li>
<li><a href="http://www.reklama-ppc.cz/test-ppc-agentur-vyber-pokracuje-3-dil/">Test PPC agentur: Výběr pokračuje (3. díl)</a></li>
<li><a href="http://www.reklama-ppc.cz/test-ppc-agentur-vyhodnoceni-4-dil/">Test PPC agentur: Vyhodnocení (4. díl)</a></li>
</ul>
<p>Było tam wszystko:</p>
<ul>
<li>charakterystyka biznesu, który poszukiwał oferentów</li>
<li>treść maila z zapytaniem</li>
<li>otrzymane odpowiedzi</li>
<li>logicznie wyjaśnienie która oferta i dlaczego jest odrzucana</li>
</ul>
<p>Wnioski? Cztery z końcowego artykułu (przypominam, dotyczą 33 otrzymanych ofert):</p>
<ul>
<li>Co druga oferta jest korzystniejsza dla agencji niż dla klienta</li>
<li>Cena nie jest elementem decydującym (autor pisze, że cena jest w zasadzie ostatnią rzeczą, jaką należy brać pod uwagę)</li>
<li>Warunkiem usługi powinna być efektywność i transparentność</li>
<li>Na uwagę (tj. czas na spotkanie itp.) zasługuje jedna na pięć agencji</li>
</ul>
<p>Miażdżący, ale prawdziwy obraz czeskiego rynku. Stawiam złotówki przeciwko orzechom, że u nas byłoby podobnie, jeśli nie gorzej.</p>
<h2>Jeden slajd, a wątpliwości tak wiele</h2>
<p>Z prezentacji na SilesiaSEM furorę zdaje się robić jeden slajd. Mianowicie ten z logotypami agencji, które zostały poddane testowi. Mało tego, niektóre agencje <a href="http://www.sprawnymarketing.pl/artykuly/relacja-video-z-silesia-sem-2010/#IDComment79912339">odżegnują się od tego testu</a> jak diabeł od święconej wody :).</p>
<p>Jak pisałem w relacji live, my jako Divbi wysłaliśmy ofertę. W zasadzie ja wysłałem, bo ja ją przygotowywałem. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że to miał być jakiś mystery shopping. Zanim jednak o ofercie trochę powiem, niech w jednej rzeczy będzie jasność. Uważam, że <strong>zapytanie ofertowe było fundamentalnie źle skonstruowane i zupełnie nie nadaje się do przeprowadzania jakichkolwiek testów</strong>.</p>
<p>Dlaczego? Przypomnijmy założenia:</p>
<ul>
<li>10 000 zł na całość działań, czyli koszt medium oraz wynagrodzenie agencji</li>
<li>przedmiotem promocji są wszystkie 4 wydziały, wszystkie kierunki i wszystkie specjalności, w następującym zakresie czasowym:
<ul>
<li>15 maja &#8211; 7 lipca stacjonarne</li>
<li>15 maja &#8211; 15 września niestacjonarne</li>
</ul>
</li>
<li>wyznacznikiem skuteczności są pozyskane rejestracje na studia</li>
<li>kryterium wyboru oferty to
<ul>
<li>cena</li>
<li>czas realizacji</li>
</ul>
</li>
</ul>
<p>4 wydziały, 17 kierunków i wszystkie specjalności&#8230; Wiecie ile tego jest? <a href="http://www.kandydaci.ae.katowice.pl/?contentid=7199">Tyle</a>. <strong>Prawie 70</strong> różnych specjalności. Załóżmy więc na moment, że kampania będzie miała w miarę normalną postać:</p>
<ul>
<li>każdy kierunek reklamowany osobną kampanią</li>
<li>każda specjalność dedykowanym zestawem</li>
<li>do tego 1-2 kampanie ogólne, z zestawami stylu <em>uczelnia katowice</em>, <em>studia śląsk</em>, <em>studia zaoczne</em> itp.</li>
</ul>
<p>Daje to nam całkiem spore przedsięwzięcie, dla którego lekko licząc potrzeba będzie 16 kampanii, sto-kilkanaście bardzo precyzyjnych zestawów, kilkaset kreacji tekstowych i słów kluczowych ile się da (nie tylko tych normalnych ale również negatywnych). Proszę zapytać jakiegoś zaprzyjaźnionego speca PPC ile czasu zajmie samo uruchomienie takiej kampanii.</p>
<p>Przypomnę, usługą ma być nie tylko uruchomienie, ale też prowadzenie kampanii przez <strong>4 miesiące</strong>. Załóżmy więc, że znajdzie się ktoś, kto podejmie się wszystkiego za 2000-3000 złotych (co daje 500-750 zł na mies). Zostaje nam jeszcze medium. Po odjęciu wynagrodzenia agencyjnego mamy 7000 zł na kliki. Należy to rozdysponować na 16 kampanii w czasie 120 dni. Z prostej matematyki okazuje się, że na jedną kampanię mamy budżet wielkości ok. <strong>3,64 zł dziennie</strong> (słownie <strong>trzy złote sześćdziesiąt cztery grosze</strong>). W pełnej krasie widać więc absurdalność przyjętych przez Zleceniodawcę założeń.</p>
<p>Kiedy analizowaliśmy to zapytanie ofertowe, staraliśmy się nawiązać dialog z przedstawicielami AE i przekazać nasze wnioski. Nie udało się tego zrobić, teraz domyślam się, że zapewne utrzymywane były takie same warunki dla wszystkich, którzy mieli zakwalifikować się do testu.</p>
<p>Mieliśmy więc do wyboru dwie opcje:</p>
<ul>
<li>schować głowę w piasek i nie odpowiedzieć na zapytanie</li>
<li>wyrzeźbić ofertę, która dawałaby nam chociaż zwrot kosztów i PR w postaci tak szacownego klienta jak AE, jednocześnie nie będąc dla Zleceniodawcy wyrzuceniem pieniędzy w błoto</li>
</ul>
<p>Nasza oferta była więc bardzo prosta &#8211; flat fee w wysokości 3000 zł. Do tego dołożyliśmy opcjonalną dopłatę w wysokości procentu od budżetu ponad 10 000 zł. Ponad 10k dlatego, że liczyliśmy, iż to oszałamiające 3,64 zł na dzień na kampanię w końcu komuś u Klienta uświadomi, że albo rezygnujemy z reklamy większej części specjalności albo zwiększamy budżet na kliki. Wyłączenie zestawów oznaczało dla nas zarobek, bo pracy byłoby mniej. Zwiększenie budżetu ponad 10k oznaczało zarobek w postaci prowizji. Najlepsze, co udało mi się wymyślić i proszę bardzo, niech pierwszy kamień rzuci ten, kto ma uczciwszy pomysł. Słyszysz, konkurencjo? I dare you. Szczególnie wy oferujący w kampaniach darmowe geotargetowanie.</p>
<p>W tym miejscu chcę jasno powiedzieć &#8211; osobiście uważam, że wynagrodzenie prowizyjne, oparte o % z budżetu na kliki jest niekorzystne dla Klienta. Mało tego, od momentu powstania Divbi, oferta dla AE była pierwszą, w której pojawił się ten model. Wiedząc jak potoczy się kampania, należało znaleźć kompromis zabezpieczający interesy obu stron.</p>
<h2 id="wnioski">Jak wybrać agencję PPC &#8211; Wnioski</h2>
<p>Mystery shopping wśród agencji PPC jest wyśmienitym pomysłem i nie będzie tracił na atrakcyjności w ciągu nadchodzących lat. Artur z pewnością miał dobre chęci zabierając się do tego tematu. Niestety dobre chęci to czasem za mało &#8211; eksperyment nie wyszedł tak, jak mógłby wyjść. Mam nadzieję, że z czasem (oczywiście jeśli będą kolejne edycje) udoskonali się metodologia i zwiększy transparentność procesu.</p>
<p>Agencje <a href="http://www.silesiasem.pl/klient-wybiera-agencje-sem-jak/#comment-3451">wreszcie poczuły</a>, że może na nie paść spojrzenie o wiele bystrzejsze niż to, którym rynek raczy mętne oko organizacji branżowej. Więc drogi Zleceniodawco &#8211; jeśli agencja żąda od Ciebie poufności przedstawiając ofertę, czy nie warto zapytać cóż takiego mają do ukrycia? Bo chyba nie <a href="http://magiczne.seoisem.pl/etyka-marketing-w-wyszukiwarkach/#jak-nie-wybierac">latami gromadzony know-how</a>? :)</p>
<p>Kampanii PPC nie można kupić w hipermarkecie. A jeśli czegoś nie ma w hipermarketach &#8211; nie warto kierować się ceną, dokonując wyboru. Aby poprawnie ocenić przedstawioną PPC ofertę i adekwatność żądanego wynagrodzenia, należy być przynajmniej trochę zorientowanym co potrzeba do osiągnięcia zamierzonych celów. Im więcej wiedzy o PPC tym łatwiej uświadomić sobie co jest wymagane do zrealizowania usługi na odpowiednim poziomie. Prowadzenie <a href="http://magiczne.seoisem.pl/skuteczne-linki-sponsorowane/">linków sponsorowanych skutecznie</a> to wypadkowa współpracy pomiędzy Klientem i agencją. Jeśli jeszcze nie znasz tematu &#8211; poświęć kilka wieczorów na lekturę odpowiednich materiałów &#8211; naprawdę warto. Nie martw się, nie musisz być PPC ekspertem &#8211; po prostu zachowaj otwarty umysł i dopuszczaj możliwość prowadzenia dialogu. Każdy odpowiedzialny kontrahent wyjaśni Ci jaki nakład pracy jest potrzebny do realizacji usługi i co z czego wynika &#8211; wykorzystaj to.</p>
<p>Jakie jest Twoje zdanie na temat ofert PPC?</p>
<p><small>Zdjęcie na początku wpisu wykorzystałem w ramach licencji CC, autorem jest <a href="http://www.flickr.com/photos/anniewong/1869568864/sizes/m/">headexplodie</a>. Wykorzystanie drugiego obrazka, tego z czeskim napisem, za zgodą autora.</small></p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/oferta-na-ppc/">Księżniczka Oferta na ziarnku PPC</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/oferta-na-ppc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Garść porad dla startujących w Google Online Marketing Challenge (i nie tylko)</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/google-online-marketing-challenge-porady/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/google-online-marketing-challenge-porady/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Mar 2010 10:49:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznesowo]]></category>
		<category><![CDATA[Paid Search]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Podwórko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=3113</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno miałem zaszczyt gościć w progach Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Było to wspaniałe doświadczenie, które składało się z dwóch części &#8211; warsztatu dla gości AE z Norwegii oraz spotkania ze studentami. Warsztat był oczywiście o marketingu w wyszukiwarkach :). Żacy natomiast stanęli w szranki w konkursie Google Online Marketing Challenge, dlatego spotkanie było poświęcone właśnie [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/google-online-marketing-challenge-porady/">Garść porad dla startujących w Google Online Marketing Challenge (i nie tylko)</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Niedawno miałem zaszczyt gościć w progach Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Było to wspaniałe doświadczenie, które składało się z dwóch części &#8211; <a href="http://www.ae.katowice.pl/?contentid=9675">warsztatu dla gości AE z Norwegii</a> oraz spotkania ze studentami. Warsztat był oczywiście o marketingu w wyszukiwarkach :). Żacy natomiast stanęli w szranki w konkursie Google Online Marketing Challenge, dlatego spotkanie było poświęcone właśnie zagadnieniom linków sponsorowanych w Google.<span id="more-3113"></span></p>
<p>Zanim przejdę do soczystych kąsków dla fascynatów GOMC, chcę w tym miejscu serdecznie podziękować ludziom z AE. Pani Edycie Lachowicz Santos za zaproszenie na norweskie warsztaty i Arturowi Strzeleckiemu oraz jego studentom za zaproszenie na zajęcia. Jeśli ktoś z Was jeszcze nie wie jeszcze jak wspaniałe pomysły mają w katowickiej AE, to polecam zapoznanie się z witryną poświęconą <a href="http://www.silesiasem.pl/">cyklicznym spotkaniom SilesiaSEM</a> oraz z opisem zaplanowanych na czerwiec <a href="http://www.silesiasem.pl/warsztaty-2010/">Warsztatów SilesiaSEM 2010</a>. Naprawdę, wspaniali ludzie, którym się chce robić coś więcej. </p>
<p>Jednym ze smaczków warsztatów norweskich było omówienie spamu na domenach uczelnianych. Miałem fajny przykład, którym chcę podzielić się również z Wami:</p>
<p><img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2010/03/levitra-yale.gif" alt="Levitra na Uniwersytecie Yale." title="Levitra na Uniwersytecie Yale." width="588" height="359" class="aligncenter size-full wp-image-3118" /></p>
<p>Soczyste =).</p>
<h2>Szranki GOMC</h2>
<p>W dużym skrócie, <a href="http://www.google.com/onlinechallenge/">Google Online Marketing Challenge</a> to konkurs dla kilkuosobowych zespołów studenckich, którego celem jest popularyzacja reklamy online zarówno wśród żaków jak i małych firm. Każdy zespół wybiera niewielki biznes, na rzecz którego przygotowuje, wdraża i prowadzi kampanię PPC na AdWords. Fundusze na kliki sponsoruje Google &#8211; 200 dolarów dla każdego teamu. Wg Google, w 2009 roku konkurs zgromadził 2187 zespołów z 57 krajów.</p>
<p>Kampanie trwają przez dowolne trzy ciągłe tygodnie w pierwszej połowie roku. Następnie wyniki są oceniane, a na podstawie ocen wyłania się zwycięzców. Debeściaki pojadą skosztować słynnej, <a href="http://valleywag.gawker.com/5041133/how-googles-cafes-turned-into-hells-kitchens">choć już podobno nie takiej darmowej</a>, stołówki w Mountain View :). Oczywiście będą mieć także wystrzałowe wpisy w CV.</p>
<h2>Studencki konkurs, życiowe problemy</h2>
<p>Studenci mieli sporo pytań. Okazało się, że ich problemy są bardzo życiowe i znane każdemu, kto miał agencyjne doświadczenie z sektorem MSP. Mało który właściciel zdaje sobie sprawę, że kampania powinna być zorientowana na jakieś cele. Podobnie, jak witryna internetowa &#8211; ta również powinna mieć mierzalne i weryfikowalne cele.</p>
<p>Drugą grupę stanowiły problemy związane z samym AdWords. Dokładniej, z przyjaznością i poruszaniem się po panelu administracyjnym. W gronie prowadzących kampanie linków na co dzień każdy ma swoje zdanie nt. nowego interfejsu :). A co dopiero mają powiedzieć studenci, rzuceni na głęboką wodę?</p>
<ol id="table-of-content">
<li><a href="#zdefiniuj-cele-kampanii">Zdefiniuj cele kampanii linków sponsorowanych</a></li>
<li><a href="#nie-oszczedzaj-na-kampaniach-i-zestawach">Nie oszczędzaj na kampaniach i zestawach</a></li>
<li><a href="#wylaczaj-siec-stron-z-trescia">Wyłączaj sieć stron z treścią</a></li>
<li><a href="#wykluczajace-slowa-kluczowe">Nie bój się korzystać ze słów kluczowych w dopasowaniu wykluczającym</a></li>
<li><a href="#ustawianie-budzetu-dostarczanie-reklam">Pamiętaj o właściwych ustawieniach budżetu i emisji reklam</a></li>
</ol>
<h3 id="zdefiniuj-cele-kampanii">1. Zdefiniuj cele kampanii linków sponsorowanych</h3>
<p><img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2010/03/definicja-konwersji-adwords.png" alt="Definicja konwersji w AdWords" title="definicja-konwersji-adwords" width="333" height="488" class="alignright size-full wp-image-3125" /> Zależnie od typu biznesu, na rzecz którego działasz, zdefiniuj adekwatne dla niego cele. Pozyskiwanie klientów to za mało :). Musisz jeszcze wiedzieć jak to pozyskiwanie klientów się odbywa i jak można to liczyć przy użyciu AdWords i/lub Analytics. AdWords oferuje kody do śledzenia konwersji. Możesz wygenerować osobny kod dla każdej interesującej Cię akcji. Wklejaj po jednym kodzie na każdą ze stron informujących o tym, że akcja została wykonana.</p>
<p>Na witrynie internetowej jest strona kontaktowa z emailem? Spróbuj nakłonić właściciela biznesu do wprowadzenia formularza kontaktowego. Po wysłaniu pokażcie nową stronę z komunikatem, że wiadomość została wysłana poprawnie i kodem śledzenia konwersji.</p>
<p>Biznes prowadzi działalność usługową? (Solarium? Mechanik samochodowy? Gabinet kosmetyczny? Dentysta? Restauracja?) Obok formularza kontaktowego możecie umieścić formularz rezerwacji. Nie musi to być mega aplikacja &#8211; wystarczy zwykły formularz z określeniem daty i godziny. Ważne aby po jego wysłaniu ktoś się z firmy zadzwonił do osoby, która go wysłała i albo potwierdził rezerwację, albo ustalił inny termin. I znowu &#8211; po wysłaniu rezerwacji info o tym, że przeszła po prawnie, a w treści kod śledzący.</p>
<h3 id="nie-oszczedzaj-na-kampaniach-i-zestawach">2. Nie oszczędzaj na kampaniach i zestawach</h3>
<p>Niemal obowiązkowo popełnianym przez nowych reklamodawców błędem, jest wrzucanie wszystkich słów kluczowych do jednej kampanii i jednego (czasem kilku) zestawów reklamowych. Ciężko się dziwić &#8211; przecież niby na tym to polega: słowa kluczowe i teksty :).</p>
<p>Rzeczywistość szybko weryfikuje ten pogląd poprzez:</p>
<ul>
<li>koszmarnie wysokie CPC</li>
<li>dziwnie mały CTR</li>
<li>brak konwersji</li>
</ul>
<p>Im bardziej ogólny jest Twój zestaw, tym trudniej dopasować przekaz reklamowy do potencjalnego klienta. Niemal identyczna sytuacja jest ze stroną docelową &#8211; ciężko wybrać, gdzie kierować odwiedzających i w efekcie kampania częstokroć kończy z kierowaniem na stronę główną. Do tego dochodzi jeszcze Googlowe uszczęśliwianie reklamodawców na siłę poprzez aplikowanie <a href="http://magiczne.seoisem.pl/skuteczne-linki-sponsorowane/#podatek-ignoranta-adwords">podatku ignoranta AdWords</a>. </p>
<p>Rozważmy przykład gabinetu kosmetycznego. Dla laika sensowne może być wybranie słów opisujących ofertę:</p>
<ul>
<li>solarium</li>
<li>peeling twarzy</li>
<li>salon kosmetyczny</li>
<li>kosmetyczka</li>
</ul>
<p>i umieszczenie ich w jednym zestawie. Problem pojawia się jednak już na etapie pisania tekstów &#8211; no bo jak napisać jeden tekst, którym prześlemy konkretną wiadomość do osób zainteresowanych tylko jedną z wymienionych powyżej usług? Dlatego właśnie warto rozbić zestaw na mniejsze, pisać precyzyjne teksty i dopierać strony, których zawartość jest najbliższa temu, o czym piszemy w reklamie.</p>
<h3 id="wylaczaj-siec-stron-z-trescia">3. Wyłączaj sieć stron z treścią</h3>
<p>Wyłączaj jednakże z głową, czyli nie przebijaj zaostrzonym palikiem jak niecnego wampira, lecz rozdziel sieci emisji na dwie kampanie. Jedną na <em>search</em>, a drugą na <em>content</em>. W znakomitej większości przypadków ludzie na wyszukiwarce są w innym stadium cyklu zakupowego niż osoby przeglądające normalne witryny. Dlatego też inaczej konstruuje się teksty na wyszukiwarkę, a inaczej na sieć stron z treścią.</p>
<p>Mając obie sieci w ramach jednej kampanii nie będziesz w stanie efektywnie konstruować przekazów reklamowych. Oprócz tego dochodzi jeszcze problem dodatkowych bidów. Jak wspomniałem, wyszukiwarka ma ludzi na innym stadium cyklu, aktywnie poszukujących produktu/usługi. Zazwyczaj będą oni dla Ciebie więcej warci, niż ludzie przeglądający normalne strony. Dlatego właśnie nastawianie właściwych bidów oraz swoboda w określaniu budżetów dziennych również powinny być tym, co warto sobie zapewnić. A najprościej osiąga się to poprzez rozdzielenie kampanii.</p>
<p><img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2010/03/search-vs-content-adwords.png" alt="Search vs content w AdWords" title="Search vs content w AdWords" width="560" height="261" class="aligncenter size-full wp-image-3127" /></p>
<p>(Widzicie na screenshocie powyżej co jest rekomendowane dla nowych reklamodawców? Hehe, <em>don&#8217;t be evil</em>, hehe.)</p>
<h3 id="wykluczajace-slowa-kluczowe">4. Nie bój się korzystać ze słów kluczowych w dopasowaniu wykluczającym</h3>
<p><a href="https://adwords.google.com/support/aw/bin/answer.py?hl=pl&#038;answer=63235">Słowa kluczowe w dopasowaniu wykluczającym</a> powinny stać się Twoją miłością :). Jest to jeden z najlepszych stoperów dla niepożądanych wyświetleń i niechcianych kliknięć. Zależnie od potrzeb negatywne słowo kluczowe może mieć siłę obucha albo precyzję skalpela. Dzięki nim możesz łatwo prowadzić swoją kampanię w pożądanym przez Ciebie kierunku.</p>
<p>Negatywki można umieścić na poziomie zestawu reklamowego lub na poziomie całej kampanii. Daje to bardzo dużą elastyczność i upraszcza administrację kampanii.  Naturalnym pytaniem jakie może się nasunąć będzie &#8211; <em>skąd brać pomysły na wykluczające słowa kluczowe?</em> Są dwie możliwości. </p>
<p>Pierwsza z nich to <a href="http://adwords.google.com/support/aw/bin/answer.py?hl=pl&#038;answer=68034">raport skuteczności wyszukiwanego hasła</a>. Polska wersja helpa AdWords mówi, że raport, cytuję, <em>zawiera dane dotyczące skuteczności wyszukiwanych haseł, które spowodowały wyświetlenie reklamy po kliknięciu przez użytkownika</em>.  W rzeczywistości jest na odwrót, bo wyświetlenie następuje przed kliknięciem, a nie po nim. Raport powinien więc pokazać Ci faktyczne zapytania, które spowodowały wyświetlenie Twojej reklamy. Oczywiście, jak to w przypadku Google bywa, nie dostajesz pełnych danych. Dostajesz zestaw słów i całą masę pozycji w raporcie oznaczonych jako &#8222;other queries&#8221;.</p>
<p>Drugą możliwość uzyskamy w Google Analytics poprzez <a href="http://magiczne.seoisem.pl/filtry-google-analytics/#realne-zapytania-z-adwords">filtr na realne zapytania z AdWords</a>. Pisałem o nim więcej w linkowanym artykule.</p>
<h3 id="ustawianie-budzetu-dostarczanie-reklam">5. Pamiętaj o właściwych ustawieniach budżetu i emisji reklam</h3>
<p>Uczestnicząc w GOMC masz $200 na 21 dni. Daje to średnio $9,5 na dzień. Jeśli przygotujesz kilka kampanii, może się okazać, że dla każdej z nich będziesz mieć budżet rzędu $1-$2. Wszystko jest OK do momentu, kiedy okaże się, że w danej kampanii wybrane przez Ciebie słowa kluczowe mają potencjał do wydawania $10 na dzień. Przy budżecie $1 i potencjale $10 Twoje reklamy będą pokazywać się mniej więcej przy co dziesiątym zapytaniu.</p>
<p>Dzieje się tak dlatego, iż domyślnym ustawieniem <a href="https://adwords.google.com/support/aw/bin/answer.py?hl=pl&#038;answer=37611">emisji reklam w AdWords</a> jest <em>Emisja standardowa</em>. Rozciąga ona wydawanie budżetu na całą dobę. Aby się tego ustrzec należy wybrać <em>Emisję przyspieszoną</em>. Dzięki niej widać od razu jaki potencjał mają jakie słowa oraz kampanie.</p>
<h2>Powodzenia w konkursie!</h2>
<p>Raz jeszcze dziękuję studentom za ciepłe przyjęcie, interesujące zajęcia i korespondencję nadesłaną po spotkaniu. Czytelników Magicznego zapraszam do zapoznania się blogami drużyn z Akademii Ekonomicznej:</p>
<ul>
<li><a href="http://aegoogleonlinemarketingchallenge.blox.pl/html">http://aegoogleonlinemarketingchallenge.blox.pl/html</a></li>
<li><a href="http://googleonlinemarketingchallenge.blox.pl/html">http://googleonlinemarketingchallenge.blox.pl/html</a></li>
<li><a href="http://googleonlinemarketingchallenge2010.blox.pl/html">http://googleonlinemarketingchallenge2010.blox.pl/html</a></li>
<li><a href="http://googlechallenge2010.blox.pl/html">http://googlechallenge2010.blox.pl/html</a></li>
<li><a href="http://gomc.blox.pl/html">http://gomc.blox.pl/html</a></li>
</ul>
<p>Posty pozwalają zorientować się czym tak naprawdę pachnie kampania w AdWords &#8211; szczególnie początkującym reklamodawcom.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/google-online-marketing-challenge-porady/">Garść porad dla startujących w Google Online Marketing Challenge (i nie tylko)</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/google-online-marketing-challenge-porady/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AdWords Editor: Pełna Kampania w 40 sekund</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/adwords-editor-pelna-kampania-w-40-sekund/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/adwords-editor-pelna-kampania-w-40-sekund/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2009 11:09:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=2598</guid>
		<description><![CDATA[AdWords Editor istnieje na rynku już od długiego czasu. Większość osób zna to oprogramowanie. Z doświadczenia jednak wiem, że stosunkowo mała ilość administratorów kampanii PPC z niego na prawdę korzysta. Szkoda, bo AdWords Editor to dobre narzędzie, które pozwala zaoszczędzić dużo czasu i manualnej pracy w webowym panelu AdWords. 2 kampanie, 36 grup w 40 [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/adwords-editor-pelna-kampania-w-40-sekund/">AdWords Editor: Pełna Kampania w 40 sekund</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><img src="http://farm3.static.flickr.com/2703/4226911416_7efd46ba41_o.png" alt="AdWords Editor poradnik" class="left" />AdWords Editor istnieje na rynku już od długiego czasu. Większość osób zna to oprogramowanie. Z doświadczenia jednak wiem, że stosunkowo mała ilość administratorów kampanii PPC z niego na prawdę korzysta. Szkoda, bo <strong>AdWords Editor</strong> to dobre narzędzie, które pozwala zaoszczędzić dużo czasu i manualnej pracy w webowym panelu AdWords.<span id="more-2598"></span></p>
<h2>2 kampanie, 36 grup w 40 sekund</h2>
<p>Sądzę, że potencjał <a href="http://leksykon.seoisem.pl/ppc/adwords/adwords-editor" class="leks" title="Leksykon: AdWords Editor">AdWords Editora</a> doskonale pokazuje praca ze skoroszytem i przygotowaną już kompletną strukturą kampanii. Zapraszam do obejrzenia prezentacji (najlepiej na pełnym ekranie w wersji HD):</p>
<p><object width="560" height="340"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qSGGtL5c7AM&#038;hl=en_US&#038;fs=1&#038;rel=0&#038;color1=0x3a3a3a&#038;color2=0x999999&#038;hd=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/qSGGtL5c7AM&#038;hl=en_US&#038;fs=1&#038;rel=0&#038;color1=0x3a3a3a&#038;color2=0x999999&#038;hd=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"></embed></object></p>
<p>Tutaj <a href="http://vimeo.com/8446778" title="AdWords Editor na Vimeo">wersja dla fanów Vimeo</a>.</p>
<h2>Jak dodać całą kampanię za pomocą AdWords Editora?</h2>
<p>Aby wprowadzić już opracowaną strukturę kampanii wraz ze słowami kluczowymi i tekstami reklamowymi należy najpierw odpowiednio przygotować dane. Tak jak już wspomniałam w video, AdWords Editor przyjmuje dane odseparowane <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Delimiter-separated_values" title="Wikipedia Delimiter">delimiterem tab</a> (format tsv). Najłatwiej jest więc użyć skoroszytu w preferowanym pakiecie biurowym. </p>
<h3>Przygotowanie danych</h3>
<p>Dla przykładu użyjemy dwóch grup reklamowych znajdujących się w jednej kampanii. Oto jak wygląda specyfikacja (to jest tylko przykład nie sugeruj się zawartością).</p>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2669/4226552330_df80df1f38_o.png" title="Kampania AdWords - specyfikacja"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2669/4226552330_3ffb717403.jpg" alt="Specyfikacja kampanii AdWords" /></a></p>
<p>Całą zawartość kampanii dodamy w dwóch krokach. Pierwszy to dodanie słów kluczowych wraz z informacjami na temat kampanii i grup reklamowych. Drugi krok to dodanie tekstów reklamowych. Na końcu zostaną nam takie detale jak maksymalna stawka za klik (CPC), budżet dzienny i inne.</p>
<h4>Dodanie słów kluczowych z informacjami o kampanii i grupie reklam</h4>
<p>Aby dodać grupę słów kluczowych korzystamy z okna <em>Dodawanie/aktualizacja wielu słów kluczowych</em> (skrót Shift+Ctrl+K). Konieczne jest zaznaczenie opcji <em>Lokalizacja docelowa: Poniższe informacje o słowach kluczowych zawierają kolumny nazw kampanii i grup reklam</em>.</p>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2545/4225783271_092bc175fc_o.png" title="AdWords Editor: dodawanie wielu słów"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2545/4225783271_917bb0880c.jpg" alt="Dodawanie słów kluczowych - AdWords Editor" /></a></p>
<p>Jak podpowiada nam AdWords Editor kolejność powinna być następująca:</p>
<p><strong>Campaign | Ad Group | Keyword | Keyword Type | Max CPC | Destination URL | Keyword status</strong></p>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2688/4226552586_c3c9defdea_o.png"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2688/4226552586_428d7ea043.jpg" alt="Słowa kluczowe - schemat" /></a></p>
<p>Stronę docelową (w zestawieniu Destination URL), status słowa (Keyword status) oraz maksymalną stawkę (Max CPC) możemy spokojnie pominąć, aby nie komplikować sobie zadania &#8211; nie są to wymagane dane. </p>
<p>Układamy zatem nasze słowa kluczowe według powyższego wzoru i otrzymujemy następujący efekt. </p>
<p><a href="http://farm5.static.flickr.com/4041/4226552410_299dc80272_o.png"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4041/4226552410_587a7323b5.jpg" alt="dane słowa kluczowe" /></a></p>
<p>Tak przygotowane słowa kluczowe kopiujemy i wklejamy do AdWords Editora.</p>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2671/4226598476_6cde5a3fa8_o.png"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2671/4226598476_be193f3c2b.jpg" alt="Dodawanie słów kluczowych AdWords Editor" /></a></p>
<p>W następnym kroku czerwoną czcionka ukaże nam się informacja o tym, że zostaną stworzone nowe elementy jak kampania i grupy.</p>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2756/4225783417_c30315ac8c_o.png"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2756/4225783417_35afd6ec7e.jpg" alt="AdWords editor: słowa kluczowe krok 2" /></a></p>
<p>Jeżeli wszystko jest w porządku przechodzimy do kolejnego etapu.</p>
<h4>Dodanie tekstów reklamowych</h4>
<p>Następnie musimy dodać teksty reklamowe do istniejących grup i kampanii. Zrobimy to za pomocą okna <em>Dodawanie wielu reklam tekstowych</em> (skrót Shift+Ctrl+T). Podobnie jak poprzednio konieczne jest zaznaczenie opcji <em>Lokalizacja docelowa: Poniższe informacje o reklamach tekstowych zawierają kolumny nazw kampanii i grup reklam</em>.</p>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2617/4225783457_458cdbd86d_o.png"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2617/4225783457_7c0630648a.jpg" alt="AdWords Editor dodawanie tekstów reklamowych" /></a></p>
<p>Kolejność danych jest podobna jak w przypadku słów kluczowych:</p>
<p><strong>Campaign | Ad Group | Headline | Description line 1 | Description line 2 | Display URL | Ad status |</strong></p>
<p><a href="http://farm5.static.flickr.com/4022/4225783517_4e9dc4a55e_o.png"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4022/4225783517_265ac08995.jpg" alt="reklamy tekstowe - schemat" /></a></p>
<p>W przykładzie pominiemy status tekstów (w schemacie Ad Status), gdyż nie jest on wymagany. Gotowe teksty wyglądają w ten sposób:</p>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2717/4225783571_6c5216acd2_o.png"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2717/4225783571_345d76d33e.jpg" alt="AdWords Editor - dane teksty" /></a></p>
<p>Powyższe dane prezentują 4 teksty reklamowe. Po 2 na każdą grupę. Kopiujemy przygotowane dane i wklejamy do AdWords Editora.</p>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2427/4225783623_b67e99a2a0_o.png"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2427/4225783623_608102f334.jpg" alt="Teksty reklamowe w AdWords Editorze" /></a></p>
<p>Zostaną dodane nowe teksty reklamowe do już istniejących grup.</p>
<h4>Dodatkowe ustawienia</h4>
<p>Mimo, że kampania posiada już wszystkie elementy to nie można jej jeszcze wysłać na konto. Wymagane są następujące ustawienia:</p>
<ul>
<li>Maksymalne CPC na wysokości grupy reklamowej</li>
<li>Dzienny budżet kampanii</li>
</ul>
<p>Po uzupełnieniu tych danych kampania będzie gotowa do wysłania. Jeżeli nie chcemy płacić <a href="http://magiczne.seoisem.pl/skuteczne-linki-sponsorowane/#podatek-ignoranta-adwords">podatku ignoranta AdWords</a> warto jeszcze przestawić parę opcji. Ustawienia nakierowania geograficznego i językowego, a także opcje Sieci Google. W większości przypadków będzie to terytorium Polski w język polskim oraz sieć wyszukiwania. AdWords Editor niestety nie pozwala na zmianę opcji <a href="http://ppcblog.pl/rotacja-reklam-w-adwords-nierownomierne-wyswietlenia/">Rotacji Reklam</a>, Metody wyświetlania czy innych zaawansowanych ustawień. Alternatywy te istnieją w AdWords od lat mimo to Google uparcie odmawia wprowadzenia ich w AE jednocześnie sugerując nam używanie domyślnych ustawień. Warto zatem zalogować się i trochę poprzestawiać w webowym panelu AdWords i przy okazji skontrolować kampanię. </p>
<h2>Wprowadzanie kampanii w AdWords Editorze</h2>
<p>Zaprezentowany sposób dodawania kampanii jest uproszczony. Przykład służy do pokazania i zrozumienia jak powinno się przygotować dane przed wprowadzeniem do AdWords Editora. Ten sposób składa się jedynie z 2 kroków, gdzie przy wprowadzaniu słów kluczowych tworzymy od razu kampanie i grupy. Można poszczególne elementy tworzyć osobno jednak w efekcie cały proces się niepotrzebnie wydłuży do 3, 4 etapów.</p>
<h2>Dlaczego warto używać AdWords Editor w codziennej pracy?</h2>
<p>Ci, którzy czytają Magiczne SEO i SEM regularnie doskonale zdają sobie sprawę, że nie pochwalę produktu z Mountain View za sam fakt, że został wypuszczony pod brandem Google ;). <strong>Zachęcam do używania AdWords Editora</strong> to dobry soft. Warto poświęcić mu trochę czasu, ponieważ zaoszczędzi go w przyszłości. Korzystanie z niego w starszych wersjach wymagało anielskiej cierpliwości. Był topory, niestabilny i niekiedy traciło się kilka godzin pracy. Tamte problemy AdWords Editor ma już za sobą. Aktualnie przy odrobinie silnej woli praca z nim to duże ułatwienie. </p>
<ul>
<li><strong>Szybkość</strong> &#8211; Wprowadzanie zmian w AdWords Edytorze jest naprawdę szybkie. Jest na tyle szybkie i łatwe, że trzeba przemyśleć poszczególne kroki, aby nie narobić sobie bałaganu w kampaniach. Niedawna zmiana interfejsu AdWords była częściowo zainspirowana ergonomią AdWords Editora. Do webowego panelu skopiowano strukturę drzewa a także zakładki dla poszczególnych elementów kampanii. </li>
<li><strong>Skróty klawiszowe</strong> &#8211; Osobiście jestem dużą fanką wszelkich skrótów klawiszowych. AdWords Editor w przeciwieństwie do <a href="http://adwords.google.com/support/aw/bin/answer.py?hl=en&#038;answer=143281">interfejsu webowego </a>dysponuje całym ich arsenałem. Kilka zręcznych kombinacji klawiszy zaoszczędzi wiele ruchów myszką ;).</li>
<li><strong>Duże, rozbudowane kampanie</strong> &#8211; Większość osób używających AdWords Editora wykorzystuje go właśnie do administrowania złożonymi kampaniami. Nie ma nic bardziej masochistycznego jak przeklikiwanie się poprzez kolejne ekrany panelu w przeglądarce, gdy posiadamy tysiące słów kluczowych i tekstów reklamowych. </li>
<li><strong>Małe kampanie</strong> &#8211; AdWords Editor jest niedoceniany przy małych kampaniach reklamowych. Tworząc podwaliny niewielkiej specyfikacji i tak już zazwyczaj korzystamy ze skoroszytu. Bardzo mało nakładu pracy będzie nas kosztowało ułożenie danych w wiesze gotowe do przetworzenia przez program. </li>
<li><strong>Interfejs się nie zmienia</strong> &#8211; AdWords Editor ma taki sam interfejs przez wiele lat. Gdy w tym roku zmienił się look &#038; feel panelu AdWords, każdy użytkownik Editora mógł spokojnie kontynuować pracę i dopiero przy nadmiarze wolnego czasu zapoznać się ze zmianami w panelu :P. </li>
<li><strong>Automatyzacja</strong> &#8211; Pozostawiam waszej koderskiej wyobraźni w jak dużym stopniu można zautomatyzować wiele procesów związanych z prowadzeniem kampanii.</li>
<li><strong>Kolaboracja</strong> &#8211; Dzięki możliwości exportu/importu lokalnych danych AdWords Editor pozwala na grupową pracę nad jednym projektem. W praktyce oznacza to, że kolega z pracy może kontynuować rozbudowę kampanii, nad którą Ty pracowałaś(eś) lokalnie bez potrzeby wysyłania danych na konto AdWords. Jest to także doskonały sposób na <em>zatwierdzanie</em> i szkolenia młodszych administratorów w dużych działach SEM.</li>
<li><strong>Komentarze</strong> &#8211; Mała rzecz a cieszy :). Możliwość dodania komentarza do każdego elementu kampanii jest niekiedy bardzo przydatna.</li>
<li><strong>I wiele innych</strong> &#8211; Posiada wiele fajnych opcji i dodatkowych narzędzi.</li>
</ul>
<p>Jeżeli jesteście zaciekawieni tematem AdWords Editora zapraszam do obserwowania <a href="http://ppcblog.pl">ppcblog.pl</a>. Planujemy poświęcić kilka wpisów właśnie pracy z AE. </p>
<p>Ci, którzy są zainteresowani przyśpieszeniem procesów związanych z wprowadzaniem rozbudowanych kampanii znajdą informacje na ten temat w sekcji <a href="http://magiczne.seoisem.pl/premium/topic/co-to-jest-seo-i-sem-premium" title="Strefa Premium">SEO i SEM Premium</a>.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/adwords-editor-pelna-kampania-w-40-sekund/">AdWords Editor: Pełna Kampania w 40 sekund</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/adwords-editor-pelna-kampania-w-40-sekund/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Etyka i marketing w wyszukiwarkach</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/etyka-marketing-w-wyszukiwarkach/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/etyka-marketing-w-wyszukiwarkach/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 14:01:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Podwórko]]></category>
		<category><![CDATA[Ranking Organiczny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=2371</guid>
		<description><![CDATA[Pojęcie etyki na stałe zagościło w twórczości ofertowej firm zajmujących się marketingiem w wyszukiwarkach. Jedni po prostu mówią, że są etyczni, inni mają na etyczność wszelkiego rodzaju certyfikaty. Wspólnym mianownikiem jest natomiast częste nieuwzględnianie w etycznym równaniu Ciebie &#8211; Klienta nabywającego usługi reklamowe. Disclaimer Zanim przejdziemy do meritum, etyczny disclaimer &#8211; autor niniejszego tekstu jest [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/etyka-marketing-w-wyszukiwarkach/">Etyka i marketing w wyszukiwarkach</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Pojęcie etyki na stałe zagościło w twórczości ofertowej firm zajmujących się marketingiem w wyszukiwarkach. Jedni po prostu mówią, że są etyczni, inni mają na etyczność wszelkiego rodzaju certyfikaty. Wspólnym mianownikiem jest natomiast częste nieuwzględnianie w etycznym równaniu Ciebie &#8211; Klienta nabywającego usługi reklamowe.<span id="more-2371"></span></p>
<h3>Disclaimer</h3>
<p>Zanim przejdziemy do meritum, etyczny disclaimer &#8211; autor niniejszego tekstu jest współwłaścicielem firmy, która zajmuje się search marketingiem. Tekst wyraża wyłącznie pogląd autora, nie jest dogmatem i nie trzeba się z nim zgadzać. Zapraszam do polemiki.</p>
<h3>Etyka prosto z mostu</h3>
<p>Moim zdaniem definicja etycznego SEM jest banalna: za etyczne uważam takie realizowanie zlecenia, które pokazuje Klientowi absolutnie wszystkie zalety i wady prowadzonych działań.</p>
<p>Definicja bardzo prosta, niestety problematyczna &#8211; Klient zleca działania firmie zewnętrznej dlatego, że sam nie dysponuje dostateczną wiedzą w danym temacie i/lub czasem, aby taką wiedzę sobie przyswoić. Tym samym nie ma możliwości, aby ocenić, czy otrzymywana obsługa jest kompetentna i kompletna, czy też nie.</p>
<h3>Semowe klocki</h3>
<p>Chcąc określać etyczność poszczególnych działań wypadałoby pokrótce opisać czego one dotyczą. Działania SEM ogólnie dzielą się na dwie grupy. Pierwsza to te nastawione na zaistnienie w <a href="http://leksykon.seoisem.pl/seo/wyszukiwarki/search-engine-result-page" class="leks">naturalnych wynikach wyszukiwania</a> (zwane także organicznymi), określane jako <a href="http://magiczne.seoisem.pl/seo/">SEO</a>. Druga, to te skierowane w płatne wyniki wyszukiwania (zwane także linkami sponsorowanymi), określane jako PPC od angielskiego zwrotu <a href="http://leksykon.seoisem.pl/ppc/pay-per-click" class="leks">pay per click</a>.</p>
<p>Wydaje się proste. Problemy pojawiają się jednak już na etapie rozróżniania obu tych działań marketingowych. Zdaniem wielu firm, pozycjonowanie to po prostu płacenie wyszukiwarce Google za pozycje. Z kolei z <a href="http://divbi.com/baza-wiedzy/raporty/sposoby-wykorzystywania-internetu-przez-polskie-firmy-z-sektora-msp-2009/">badania firm MSP</a>, przeprowadzonego przez Millward Brown SMG/KRC  dla Google Polska wynika, że choć Internet jako formę reklamy postrzega 86% badanych, to pozycjonowanie zna tylko <strong>13%</strong>, a linki sponsorowane w wyszukiwarce zaledwie <strong>9%</strong>.</p>
<p>Przy tak niskiej świadomości na temat dostępnych działań kluczowe jest przekazywanie rzetelnych informacji na linii Wykonawca &#8658; Zleceniodawca. </p>
<h3>Wolnoć Tomku w swoim domku</h3>
<p>Oczywiście nikt nie powinien nikomu narzucać sposobu, w jaki trzeba realizować działania marketingowe w wyszukiwarkach. Każde przedsiębiorstwo powinno podejmować decyzje samo. Natomiast to, czego należy nie tylko oczekiwać, ale wręcz wymagać, to szczerość i aktualność przekazywanych Zleceniodawcom informacji.</p>
<p>Niestety takiej otwartości nie jest w stanie zagwarantować żaden certyfikat czy organizacja branżowa. Pokazuje to sam rynek &#8211; wystarczy spojrzeć na działania firm z certyfikatem <a href="http://leksykon.seoisem.pl/ppc/adwords/google-advertising-professional" class="leks">Google Advertising Professional</a> lub tych zrzeszonych choćby w IAB Polska. Nawet samo Google ma na swoim koncie wprowadzanie w błąd, takie jak na przykład reklamowanie platformy AdWords słowem kluczowym <a href="http://magiczne.seoisem.pl/darmowe-pozycjonowanie-prosto-od-google/">darmowe pozycjonowanie</a>.</p>
<p>Stare przysłowie, mówiące <em>umiesz liczyć &#8211; licz na siebie</em>, wydaje się być w kontekście search marketingu szczególnie prawdziwe. Chcąc mieć pewność, że wybrany Wykonawca w istocie zadba o Twój interes zamiast własnego, musisz zweryfikować jego działania samodzielnie.</p>
<h3>Jak nie wybierać agencji do linków sponsorowanych</h3>
<p>Cały czas pozostając w duchu świadomych wyborów, nie mam zamiaru narzucać nikomu jak wybierać etyczną firmę, której warto zlecić realizację kampanii linków sponsorowanych. Zamiast tego, poniżej kilka charakterystycznych cech dla Wykonawcy niewiele mającego z etyką wspólnego.</p>
<p><strong>Nie pozwala na Twoje własne konto AdWords.</strong> Firma, która proponuje Ci realizację kampanii na koncie AdWords nie należącym do Ciebie, wyrządza Ci krzywdę. Każde konto AdWords posiada swoją historię, którą buduje się poprzez dobrze skonstruowane kampanie. Każda dobra kampania pozytywnie wpływa na ceny, tj. na dłuższą metę każde kliknięcie kosztuje mniej. Realizując kampanię na koncie agencji po zakończeniu współpracy zostajesz na lodzie i musisz budować historię od początku.</p>
<p><strong>Nie mierzy efektów kampanii.</strong> Twoja kampania powinna realizować określone, mierzalne cele. Takim celem może być pozyskiwanie nowych odwiedzających, pozyskiwanie leadów, wysłanie zapytania do Twojej firmy czy zwykła transakcja sprzedażowa. Efekty najlepiej mierzyć niezależnym narzędziem analitycznym. Z dystansem traktuj firmy nie przejawiające ochoty do dokonywania jakichkolwiek pomiarów.</p>
<p><strong>Powołuje się na znajomości w Google.</strong> Firma, która obiecuje Ci niższe stawki za kliknięcie z powodu zaawansowanego partnerstwa czy bliskiej współpracy z Google, po prostu kłamie.</p>
<p><strong>Gwarantuje pozycje w linkach sponsorowanych.</strong> Nie da się zagwarantować utrzymania określonej pozycji w linkach sponsorowanych. Licytacja o pozycje przebiega przy każdym zapytaniu, które użytkownik kieruje do wyszukiwarki. Owszem, AdWords oferuje coś takiego jak mechanizm <em>preferencji pozycji</em> ale działa on tak, jak wskazuje nazwa &#8211; na zasadzie preferencji. Oznacza to, że Twoja reklama będzie każdorazowo uczestniczyć w aukcji, lecz nie gwarantuje jej każdorazowego wygrania i zajęcia najwyższej pozycji. Gwarantujący pozycje mijają się z prawdą.</p>
<h3>Nieetyczne SEO</h3>
<p>Pokazanie nieetycznych praktyk w SEO jest trudniejsze, niż w przypadku działań PPC. Wynika to przede wszystkim z ogólnego braku transparentności &#8211; wyszukiwarki nie pozwalają wszak na wyciek jakichkolwiek informacji o ich algorytmach oprócz tych, które działają na korzyść samych wyszukiwarek.</p>
<p>Dysponujemy tzw. <em>wskazówkami dla webmasterów</em>. Część firm czyni z nich dogmat, uznając za nieetyczne działania kolidujące z publikowanymi przez wyszukiwarki wskazówkami. Takie postępowanie pomija istotną kwestię &#8211; wyszukiwarki to przecież prywatne firmy, które bynajmniej nie są nastawione na naprawianie świata, lecz po prostu na prozaiczny zysk. Stanowione przez nie regulaminy nie są przepisami prawa.</p>
<p>Realizując własne działania marketingowe musisz pamiętać przede wszystkim o własnym przedsiębiorstwie, a nie o czystości indeksu należącego do jakiejkolwiek prywatnej firmy.</p>
<p>Tu właśnie zachodzi najbardziej widoczna potrzeba posiadania absolutnego kompletu informacji o działaniach, jakie można podjąć w ramach SEO. Kalkulując bilans potencjalnego zysku w zestawieniu z potencjalnym ryzykiem, tylko od Ciebie zależy jaką drogę wybierzesz. Zadaniem firmy SEO jest umożliwienie Ci dokonania wyboru, a następnie wdrożenie obranej przez Ciebie strategii. Zaniechanie w tym obszarze to jedyny prawdziwie nieetyczny element, jaki istnieje w SEO.</p>
<p>Mówiąc bardziej obrazowo, jeśli pieniądze przyniesie Ci łamanie wytycznych dla webmasterów i masz świadomość, jakie pociąga to za sobą konsekwencje (tj. trwałe wykluczenie z indeksu wyszukiwarki itp.) &#8211; nie miej skrupułów. Podobnie jeśli chcesz budować solidną obecność w wyszukiwarce na długi czas &#8211; stosuj tylko takie metody, które zapewnią pożądany efekt.</p>
<h3 id="jak-nie-wybierac">Jak nie wybierać agencji SEO</h3>
<p>Istnieje kilka cech, które stanowią solidne czerwone światło ostrzegawcze przy wstępnej ocenie jakości usług SEO, oferowanych przez potencjalnego wykonawcę.</p>
<p><strong>Nie udziela informacji o prowadzonych działaniach, gdyż stanowi to ich gromadzony latami <em>know-how</em></strong> &#8211; w świetle powyższych kilku akapitów nie wymaga już dalszych wyjaśnień. Obawa, że Klient na co dzień sprzedający na przykład artykuły biurowe online, wynajmuje firmę SEO właśnie po to, żeby wyssać całą wiedzę i za 6 miesięcy uruchomić własną agencję SEO? Kuriozum niebywałe.</p>
<p><strong>Nie pyta o Twoje cele</strong> &#8211; firma wychodzi z założenia, że jedyne co w SEO się liczy to pozycja. Tymczasem nie da się mierzyć skuteczności zajmowanych pozycji nie korelując ich z celami biznesowymi Twojej witryny i ogólnym <a href="http://leksykon.seoisem.pl/sem/return-on-investment-roi" class="leks">ROI</a>.</p>
<p><strong>Dodaje w stopce Twojej witryny dziwne linki małą czcionką</strong> &#8211; linki prowadzą do innych witryn, zupełnie niezwiązanych z Twoim biznesem, w dodatku cały czas się zmieniają. Przedstawiciel wykonawcy twierdzi, że to niezbędne do dobrej pozycji. Tak naprawdę najprawdopodobniej wrzucono Cię do <a href="http://leksykon.seoisem.pl/seo/black-hat/system-wymiany-linkow-swl" class="leks">systemu wymiany linków</a>, a taka rotująca stopka na witrynie jest strzałem w kolano.</p>
<p><strong>Umieszcza linki do Twojej witryny na <em>szemranych</em> stronach</strong> &#8211; szemranymi stronami są tutaj serwisy o tak wysoce merytorycznej zawartości jak:</p>
<ul>
<li>teksty piosenek</li>
<li>opisy na komunikator gadu-gadu</li>
<li>kopie artykułów z Wikipedii</li>
<li>teksty generowane automatycznie, na podstawie pobranych wcześniej wszelkiego rodzaju kanałów RSS</li>
</ul>
<h3>Skuteczny SEM jest możliwy</h3>
<p>Przeprowadzenie skutecznych działań search marketingowych w polskich realiach jest jak najbardziej możliwe. Więcej, jest nawet łatwiejsze niż w realiach zachodnich, gdzie rynki są o wiele bardziej nasycone. Łatwość ta jest jednak względna, ponieważ kluczem do niej są z jednej strony uczciwość Wykonawcy, a z drugiej &#8211; Twoja wytrwałość i konsekwentność. Niniejszy artykuł koncentruje się na wykonawcach usługi SEM &#8211; należy jednak pamiętać, że to Ty jako Klient odpowiadasz za wdrażanie sugerowanych zaleceń. Na sukces w równym stopniu składa się więc także Twoja otwartość i zaangażowanie.</p>
<p><small>Otwierająca grafika na licencji CC, autor: <a href="http://www.flickr.com/photos/actionpilot/4030443183/">Thou Talor</a></small></p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/etyka-marketing-w-wyszukiwarkach/">Etyka i marketing w wyszukiwarkach</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/etyka-marketing-w-wyszukiwarkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego Google nic nie robi z oszustami na AdWords?</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-google-nic-nie-robi-z-oszustami-na-adwords/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-google-nic-nie-robi-z-oszustami-na-adwords/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 15:27:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Podwórko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=2094</guid>
		<description><![CDATA[Jaka jest Twoja data śmierci? Rozwiąż test a jego wynik prześlemy Ci gdy wyślesz SMS za 23zł. Chcesz pobrać najnowsze gadu-gadu? Żaden problem wyślij SMS. Chcesz być bogaty? Nic prostszego rozwiąż test i wyślij SMS za kolejne 23zł. To tylko malutka próbka tego co można znaleźć dzięki najpopularniejszemu programowi reklamy PPC w polskim Internecie &#8211; [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-google-nic-nie-robi-z-oszustami-na-adwords/">Dlaczego Google nic nie robi z oszustami na AdWords?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><img src="http://farm3.static.flickr.com/2519/4098470996_e033bb1e67_o.png" alt="Oszuści AdWords" class="left"/>Jaka jest Twoja data śmierci? Rozwiąż test a jego wynik prześlemy Ci gdy wyślesz SMS za 23zł. Chcesz pobrać najnowsze gadu-gadu? Żaden problem wyślij SMS. Chcesz być bogaty? Nic prostszego rozwiąż test i wyślij SMS za kolejne 23zł. </p>
<p>To tylko malutka próbka tego co można znaleźć dzięki najpopularniejszemu programowi reklamy PPC w polskim Internecie &#8211; Google AdWords. Sprawa ta jest znana wielu osobom zajmujących się SEM. Dla porządku oto jak działa ten proceder.<span id="more-2094"></span></p>
<h2>Jak działają oszukańcze reklamy w AdWords?</h2>
<p>Aktualnie najpopularniejszym testem jest <strong><q>poznaj swoją datę śmierci</q></strong>. Reklamy pokazują się w wynikach wyszukiwania Google, u innych partnerów Google (jeżeli korzystasz tzw. custom search wyświetlają się także u Ciebie) i w sieci kontekstowej (AdSense). Klikający w reklamę użytkownik ląduje na stronie, gdzie ma rozwiązać test składający się z ok. 20 absurdalnych pytań. Zamiast wyniku otrzymuje informacje o tym, że wymagane jest zapłata. Wysłanie SMS lub płatność kartą kredytową. Strona jest stworzona w taki sposób, aby <strong>wprowadzić Cię w błąd</strong> i przekonać, że SMS kosztuje 1,22zł. Realna cena jest zazwyczaj napisana w stopce drobnym maczkiem i wynosi 23zł. Myślisz sobie „ja bym w życiu nie wysłał(a)”. Jednak ludzie się dają oszukać:</p>
<p><img src="http://farm3.static.flickr.com/2784/4098371882_ccc42e2cd1_o.png" alt="Komentarze na di.com.pl" /></p>
<p>Oto jak wyglądają niektóre informacje dotyczące wysłania SMS:</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4097830037/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2667/4097830037_c5358dda0f.jpg" alt="Data śmierci - wyślij sms" /></a><br />
<a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4097830033/sizes/o/"><br />
<img src="http://farm3.static.flickr.com/2631/4097830033_c969777522.jpg" alt="sms" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4097829975/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2758/4097829975_d4c7def1d2.jpg" alt="sms" /></a></p>
<h2>Od kiedy to trwa?</h2>
<p>Człowiek człowieka oszukiwał od zawsze. Nie inaczej jest w Internecie. Takie sytuacje się zdarzają. Wtedy zawsze pokładamy nasze nadzieje na usunięcie podobnych zawartości w administratorach serwisu, portalu czy wyszukiwarki. Niestety reklamy te pokazują się już <strong>prawie rok</strong> (11 miesięcy). Pierwszy artykuł na jaki się natknęłam pochodzi z <a href="http://di.com.pl/news/25998,0,Kolejne_oszustwo_z_Gadu-Gadu_w_tle.html" title="Kolejne Oszustwo Gadu Gadu">Dziennika Internautów</a> <strong>ze stycznia 2009</strong>. Nie wiadomo od kiedy to trwało nieujawnione. Sprawa została zgłoszona do firmy hostingowej (Home.pl) i do samego Google. Problem nadal jest obecny i bynajmniej reklamy nie straciły na sile. Dzięki ogromnej przestrzeni reklamowej platformy AdWords pokazują się wszędzie Nasza Klasa, Last.fm, Kurniki i wiele innych.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4098399834/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2704/4098399834_382bcdd5da.jpg" alt="Nasza Klasa - data śmierci" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4097644375/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2696/4097644375_fac8f69369.jpg" alt="Kurnik - data śmierci" /></a></p>
<p><img src="http://farm3.static.flickr.com/2581/4097644401_3756c97195_o.jpg" alt="Data śmierci - adsense" /></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4097644601/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2702/4097644601_76a924c71e.jpg" alt="super przepisy" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4098400492/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2563/4098400492_e4bc04058b.jpg" alt="Zegar tyka" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4098400446/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2736/4098400446_3b004da04c.jpg" alt="data śmierci" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4098400236/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2676/4098400236_ea27676555.jpg" alt="Czy wiesz kiedy umrzesz?" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4097644951/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2518/4097644951_71376317ce.jpg" alt="przepisy" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4098400346/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2595/4098400346_83b7cc1050.jpg" alt="brzuch" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4098400202/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2801/4098400202_bc354ee83c.jpg" alt="przepisy" /></a></p>
<h2>Co Google z tym robi?</h2>
<p>Jak wiadomo reklamodawcom AdWords nad prawidłowością działania systemu (oprócz sławetnych algorytmów) czuwają <strong>realni pracownicy</strong>. Wydawać by się mogło, że w obliczu takiego problemu będą monitorowane grupy słów, teksty, typowe wzory domen i subdomen mające wysokie prawdopodobieństwo  niesienia oszustwa. Pierwsze co przychodzi do głowy to <strong>cykliczne sprawdzanie reklam</strong> na słowa jak np. śmierć, umrzeć, data śmierci itp. Niestety nawet w tym wypadku jesteśmy rozczarowywani:</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4098433278/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2779/4098433278_b874c63ca2.jpg" alt="Data śmierci słowo kluczowe" /></a></p>
<p>Nie udało mi się także znaleźć <strong>żadnego oficjalnego stanowiska</strong> w tej sprawie czy chociażby notkę prasową ostrzegającą użytkowników Google przed zagrożeniem ze strony oszustów na AdWords. </p>
<p>Na ostatnim spotkaniu (Google dla agencji 2009) rozmawiałam z pracownikami polskiego Google o sprawie. Niestety nie uzyskałam od nich <strong>żadnych informacji</strong> tylko fakt, że jest to duży problem, który jest ciężko rozwiązać. Gdy zapytałam o to czy kupony AdWords mogą być źródłem problemu zrobiła się nerwowa atmosfera.</p>
<p>To wszystko rozczarowuje i smuci. Czy Google naprawdę nie jest w stanie rozwiązać tego problemu? Co Google robi w tej sprawie?</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/4098438854/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2712/4098438854_d888429506.jpg" alt="Google satelity " /></a></p>
<p>Zrzut ekranu z <a href="http://www.goldenline.pl/forum/adwords/1178810/s/2#22902796">wątku golden line</a>.</p>
<h2>Dlaczego Google z tym nic nie zrobi?</h2>
<p>Po 11 miesiącach obserwowania oszustów na AdWords tracę nadzieję, że zostanie to uregulowane. Oto powody dla których uważam, że Google <strong>nie naprawi problemu</strong>.</p>
<ol>
<li><strong>It&#8217;s a good business</strong>. Jak by nie było Google zarabia na klikach. Duża ilość oszukańczych reklam pokazuje się w tym momencie w wyszukiwarce i na witrynach internetowych. Generują one ruch, kliki, pieniądze. Nikt nie zmusza użytkowników, aby klikali. Nie ma żadnego <a href="http://magiczne.seoisem.pl/poprzeczka-click-fraud-idzie-wyzej/">click fraud</a>. </li>
<li><strong>Sławne algorytmy</strong>. Niemal każdy użytkownik wyszukiwarki wie, że Google to przede wszystkim genialne algorytmy napisane przez błyskotliwych inżynierów. Google lubi utwierdzać nas w tym przekonaniu. Jednocześnie zatrudnia ponad 10,000 tzw. Quality Raters, którzy pracują zdalnie oceniając jakość wyników wyszukiwania. Wygodnie jest chowanie się za robotami, które nie charakteryzują się inteligentnym rozumowaniem. Łatwo jest usprawiedliwiać się automatycznymi rozwiązaniami, gdy ludzie są oszukiwani.</li>
<li><strong>W USA biznes tzw. Scam Ads ma się dobrze</strong>. Jesteśmy zaaferowani naszym polskim środowiskiem internetowym więc możemy nie zadawać sobie sprawy jak duże to zjawisko. Amerykańscy marketerzy twierdzą, że Google mało w tej kwestii robi &#8211; <a href="http://www.seobook.com/how-make-easy-money-google">Google money</a>, i jak np. reklamy na <a href="http://www.seobook.com/more-ways-google-embed-themselves-your-conversion-stream">annual credit report</a>.
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/6gGnt2cXuao&#038;hl=en_GB&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/6gGnt2cXuao&#038;hl=en_GB&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
</li>
<li><strong>Niska świadomość</strong>. Użytkownicy nie zdają sobie sprawy z wielu mechanizmów, które generują pieniądze w Internecie. <a href="http://www.youtube.com/watch?v=BrXPcaRlBqo">Mylą nawet przeglądarkę z wyszukiwarką</a>. Nie widzą potencjalnych zagrożeń. Oszukani nie zdają sobie sprawy, że zasięg jaki mają oszuści został uzyskany dzięki programowi AdWords, który należy do Google. Nie będą więc obwiniać Google.</li>
<li><strong>Polskie Google</strong>. Jako Polacy zwracamy z nadzieją oczy do polskiego biura Google. Niestety z reguły ich priorytety leżą w innym miejscu. Realizują sprzedaż, promują produkty i organizują akcje. Ostatnia z nich to Internetowa Rewolucja. Na stronie akcji <a href="http://sites.google.com/site/internetowarewolucja/informacja-prasowa-1">możemy przeczytać</a>, że <em>blisko milion małych i średnich przedsiębiorstw działających na terenie Polski</em> weźmie w nim udział. Otrzymają m.in. kupon o wartości 250zł na reklamę w AdWords. Przeznaczają więc przynajmniej 1,000,000 x 250zł na promocję. Ile zostało przeznaczone na prace związane z usunięciem omawianych reklam?</li>
<li><strong>Google dba o użytkowników</strong>. Gdzie jest troska o użytkowników, którzy zostają oszukiwani? Nie zostali ostrzeżeni przed zagrożeniem &#8211; nie ma żadnej notatki prasowej. Sprawa jest bardzo cicha i znana głównie w środowisku SEM.</li>
</ol>
<h2>Dlaczego powinniśmy się tym przejmować?</h2>
<p>Google to ponad 90% udziału w wyszukiwarkach w Polsce. Bardzo <strong>duża liczba użytkowników jest zagrożona</strong>. Także tych, którzy chodzą do szkoły podstawowej, posiadają telefon komórkowy i sprawdzają profile na Naszej Klasie. </p>
<p>Jako reklamodawca i osoba świadcząca usługi prowadzenia kampanii linków sponsorowanych to dla mnie <strong>poważna kwestia</strong>. Bije ona w wiarygodność systemu reklamy, który polecam klientom. Co mam im odpowiadać, gdy pytają się o <q><em>te dziwne reklamy na Google</em></q>? Ja nie mam na to wpływu. Google nie jest moim wrogiem. Uważam go za partnera jednak jestem szczera w tym związku. Mogę jedynie sprawę upublicznić, co właśnie czynię.</p>
<p>Dziękują za dotarcie do końca. Zachęcam do komentowania.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-google-nic-nie-robi-z-oszustami-na-adwords/">Dlaczego Google nic nie robi z oszustami na AdWords?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-google-nic-nie-robi-z-oszustami-na-adwords/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wyszukiwarki odróżniają zapytania pochodzące od ludzi od tych generowanych przez roboty?</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/wyszukiwarki-odrozniaja-ludzi-od-robotow/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/wyszukiwarki-odrozniaja-ludzi-od-robotow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 22:57:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>
		<category><![CDATA[Ranking Organiczny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=2040</guid>
		<description><![CDATA[Nie od dziś wiadomo, że część zapytań obsługiwanych codziennie przez wyszukiwarki zadawana jest przez automaty. Zadanie takich robotów polega na pobieraniu wyników wyszukiwania i analizowaniu ich pod danym kątem. Najczęściej chodzi o sprawdzanie pozycji dla konkretnych zapytań. Oczywiście wyszukiwarki bronią się przed automatyzowanymi kwerendami. Jak? Światło na to zagadnienie rzuca wniosek patentowy Microsoftu. O patencie [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/wyszukiwarki-odrozniaja-ludzi-od-robotow/">Jak wyszukiwarki odróżniają zapytania pochodzące od ludzi od tych generowanych przez roboty?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="post_image_link" href="http://magiczne.seoisem.pl/wyszukiwarki-odrozniaja-ludzi-od-robotow/" title="Permanent link to Jak wyszukiwarki odróżniają zapytania pochodzące od ludzi od tych generowanych przez roboty?"><img class="post_image alignright" src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/11/robot.jpg" width="183" height="240" alt="Inwazja robotów" /></a>
</p><p>Nie od dziś wiadomo, że część zapytań obsługiwanych codziennie przez wyszukiwarki zadawana jest przez automaty. Zadanie takich robotów polega na pobieraniu wyników wyszukiwania i analizowaniu ich pod danym kątem. Najczęściej chodzi o <a href="http://magiczne.seoisem.pl/sprawdzanie-pozycji-na-google/">sprawdzanie pozycji</a> dla konkretnych zapytań. Oczywiście wyszukiwarki bronią się przed automatyzowanymi kwerendami. Jak? Światło na to zagadnienie rzuca wniosek patentowy Microsoftu.<span id="more-2040"></span></p>
<p>O patencie <a href="http://appft.uspto.gov/netacgi/nph-Parser?Sect1=PTO2&amp;Sect2=HITOFF&amp;u=%2Fnetahtml%2FPTO%2Fsearch-adv.html&amp;r=1&amp;p=1&amp;f=G&amp;l=50&amp;d=PG01&amp;S1=20090265317.PGNR.&amp;OS=dn/20090265317&amp;RS=DN/20090265317">Classifying Search Query Traffic</a> napisał search marketingowy guru patentowy, Bill Slawski, w artykule <a href="http://www.seobythesea.com/?p=3035">How a Search Engine Might Distinguish Between Queries from Bots and from Humans</a>. Szczególnie polecam dyskusję w komentarzach, która zwraca uwagę na pewien zasadniczy problem, będący jednocześnie głównym powodem scrapowania wyników wyszukiwania.</p>
<h3>Dlaczego automatyzuje się zapytania do wyszukiwarki?</h3>
<p>Jak już wspomniałem, najczęstszym (a może najbardziej znanym? :) powodem automatyzacji jest kontrola pozycji na poszczególne słowa kluczowe. Są jednakże również inne zastosowania:</p>
<ul>
<li><strong>Keyword research</strong> &#8211; sprawdzanie obłożenia i stopnia konkurencyjności słowa kluczowego. Wskaźnikami są tutaj ilość zwracanych wyników oraz to, jakie domeny pokazują się w pierwszej dziesiątce. Korelacja tych danych pozwala zbadać relatywną trudność rankowania się na badane słowo kluczowe.</li>
<li><strong>Spam research</strong> &#8211; odpowiednio dobrane zapytanie może wyświetlić na przykład listę blogów lub forów internetowych na konkretny temat. Tak uzyskana lista URLi przechodzi następnie przez dalszą część scrapera, determinującą czy dany blog/forum chodzi na popularnym skrypcie i czy da się je automatycznie zaspamować.</li>
<li><strong>Analiza konkurencji w linkach sponsorowanych</strong> &#8211; nie tylko organiczne wyniki są celem analiz. Linki sponsorowane również mogą dostarczyć ciekawych informacji. Odpowiednio dobrany zestaw zapytań pozwoli określić jak szeroko reklamuje się dany reklamodawca, jakiego typu słów kluczowych używa (ogólne vs long tail) i jakiej jakości są jego kreacje reklamowe.</li>
<li><strong>Click fraud</strong> &#8211; w różnych odmianach. Albo bezpośrednie próby atakowania budżetów reklamowych albo pośrednie zniekształcanie CTRów poprzez generowanie zbędnych impresji. Polecam wcześniejszy artykuł na temat jednej z inkarnacji <a href="http://magiczne.seoisem.pl/poprzeczka-click-fraud-idzie-wyzej/">click fraud</a>.</li>
</ul>
<p>W kontekście tego ostatniego punktu, w patencie przeczytać możemy taki fragment:</p>
<blockquote><p>Ludziom można zapłacić by wpisywali dane zapytanie wiele razy. W wielu przypadkach nielegalne zapytania od ludzi są oznaczane jako ruch generowany przez automaty. Należy jednak pamiętać, że część właściwości, na podstawie których rozróżnia się dane wejściowe generowane przez ludzi od danych generowanych przez boty, <strong>może nie być przydatna</strong> do rozróżniania legalnych i nielegalnych zapytań, generowanych wyłącznie przez ludzi.</p></blockquote>
<p class="right"><cite>Moje luźne tłumaczenie fragmentu [0035]</cite></p>
<p>Mamy więc nie tylko klasyfikację na ludzi i automaty, ale również na ludzi legitimate i illegitimate. Dlaczego? Między innymi <a href="http://www.allegro.pl/item804842929_klikniecia_adsense_tego_nie_bylo_sprawdz_sam.html">dlatego</a>. (<a href="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/11/klikniecia-google-na-allegro.gif">Zrzut ekranu</a>, gdyby aukcja zniknęła)</p>
<h3>Wyszukiwarki gromadzą informacje na temat każdego zapytania</h3>
<p>Kiedy dokonujesz wyszukiwania, wyszukiwarka zapisuje nie tylko jego treść, ale także sporą dawkę meta informacji na jego temat:</p>
<ul>
<li><strong>Search query string</strong> &#8211; łańcuch znaków znajdujący się w URLu z zapytaniem. Przykład (zaznaczone pochyloną czcionką): http://www.google.com/search?<em>hl=en&amp;source=hp&amp;q=google&amp;btnG=Google+Search</em></li>
<li><strong>Search query results page</strong> &#8211; informacja o tym jakie adresy zostały zwrócone dla danego wyszukiwania.</li>
<li><strong>Search query input source </strong>- źródło wprowadzonych danych (boks na stronie głównej? boks w wynikach wyszukiwania? boks w prawym górnym rogu przeglądarki? pasek adresowy przeglądarki? itp.)</li>
<li><strong>Unique identifier</strong> &#8211; unikalny identyfikator, indentyfikujący użytkownika lub urządzenie, którego użyto do zadania zapytania</li>
<li><strong>Adres IP </strong>- IP użytkownika</li>
<li><strong>Query time</strong> &#8211; czas (data) zapytania</li>
<li><strong>Click time</strong> &#8211; czas (data) kliknięcia</li>
</ul>
<h3>Fizyczne i behawioralne właściwości użytkowników wyszukiwarek</h3>
<p>We wniosku patentowym przedstawiono przykładowy zestaw sygnałów, które brane są pod uwagę przez algorytm klasyfikujący ruch. Podzielono je na dwie grupy. Pierwsza wynika z fizycznych ograniczeń każdego człowieka. Druga zawiera obserwacje typowych, codziennych zachowań.</p>
<table class="attrmgmnt attrleft" cellspacing="0">
<caption>Tabela 1: Fizyczne właściwości użytkowników wyszukiwarek</caption>
<tbody>
<tr>
<th scope="col" abbr="Właściwość" class="nobg">Właściwość</th>
<th scope="col" abbr="Opis">Opis</th>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Ilość odsłon, zapytań, kliknięć</th>
<td>(nie wymaga opisu)</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Query Rate</th>
<td>Maksymalna ilość zapytań w określonym przedziale czasowym</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Ilość IP/lokacji</th>
<td>Ilość adresów IP oraz miast, z których nastąpiły zapytania</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table class="attrmgmnt attrleft" cellspacing="0">
<caption>Tabela 2: Behawioralne właściwości użytkowników wyszukiwarek</caption>
<tbody>
<tr>
<th scope="col" abbr="Właściwość" class="nobg">Właściwość</th>
<th scope="col" abbr="Opis">Opis</th>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">CTR <em>(click-through rate)</em></th>
<td>Stosunek ilości kliknięć do ilości zapytań</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Alphabetical Score</th>
<td>Występowania zapytań w kolejności alfabetycznej</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Spam Score</th>
<td>Występowanie słów kluczowych związanych ze spamem</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Adult Content Score</th>
<td>Występowanie zapytań związanych z pornografią</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Keyword Entropy</th>
<td>Entropia informacyjna zapytań</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Keyword Length Entropy</th>
<td>Entropia informacyjna długości zapytań</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Request Time Periodicity</th>
<td>Okresowość występowania odsłon, zapytań i kliknięć</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Advanced Query Syntax Score</th>
<td>Ilość zapytań przy użyciu składni zaawansowanego wyszukiwania (<em>allinanchor:</em>, <em>intitle:</em>, <em>site:</em>, itp.)</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Category Entropy</th>
<td>Entropia informacyjna kategorii poszczególnych zapytań</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Reputation</th>
<td>Zapytania pochodzące z blacklistowanych IP, user agentów, kodów krajów, itp.</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Query Window</th>
<td>Osobne okno do kierowania zapytań, typy akcji w danym oknie</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Browser IDs</th>
<td>Ilość identyfikatorów przeglądarek, które są otwarte</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Query URL Click-Through Probability</th>
<td>CTRy dla każdej z par zapytanie/URL</td>
</tr>
<tr>
<th scope="row" class="spec">Program Specified Field</th>
<td>Identyfikator oprogramowania, którego użyto do zadania zapytania</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<h3>Być jak Superman &#8211; dużo i szybko :)</h3>
<p>Pierwszym silnym sygnałem automatów jest <strong>ilość generowanych zapytań</strong>. O ile wygenerowanie 200+ zapytań dziennie przez jednego użytkownika nie jest nie możliwe, o tyle w zestawieniu ze średnią jest to dość nienormalne. Obrazek poniżej pochodzi z aplikacji patentowej i przedstawia rozkład ilości zapytań dla poszczególnych użytkowników z próby. </p>
<div id="attachment_2068" class="wp-caption aligncenter" style="width: 550px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/11/dzienna-ilosc-zapytan-do-wyszukiwarki.gif" alt="Zaznaczone zapytania pochodziły od automatów." title="Dzienna ilość zapytań kierowanych do wyszukiwarki." width="550" height="248" class="size-full wp-image-2068" />
	<p class="wp-caption-text">Zaznaczone zapytania pochodziły od automatów.</p>
</div>
<p><strong>Szybkość pisania</strong> to kolejny indykator. Ludzie nie są w stanie zadawać zapytań tak szybko, jak robią to roboty. Na obrazku poniżej widać rozkład ilości zapytań w przedziale czasowym 10 sekund. Według aplikacji patentowej, ludzie rzadko kiedy wpisują więcej niż 7 zapytań w ciągu 10 sekund.</p>
<div id="attachment_2071" class="wp-caption aligncenter" style="width: 550px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/11/natezenie-zapytan-w-przedziale-10s.gif" alt="Natężenie zapytań w przedziale 10 sekund. Zaznaczona część pokazuje zapytania od botów." title="natezenie-zapytan-w-przedziale-10s" width="550" height="177" class="size-full wp-image-2071" />
	<p class="wp-caption-text">Natężenie zapytań w przedziale 10 sekund. Zaznaczona część pokazuje zapytania od botów.</p>
</div>
<p>Aspekt fizyczności zamykają adresy IP i lokacje, z których dokonano zapytań. Ten sygnał ma trochę utrudnione zadanie, ponieważ w miarę rozwoju technologii użytkownicy stają się co raz bardziej mobilni. Dodatkowo, należy także uwzględnić uwarunkowania dostawców internetu. Zależnie od dostawcy, użytkownik może mieć przecież inne IP za każdym razem kiedy łączy się z internetem. Microsoft bierze na to poprawkę poprzez opuszczenie dwóch <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Oktet_%28informatyka%29">oktetów</a> w adresie IP, co świetnie pokazują dwa poniższe wykresy.</p>
<div id="attachment_2072" class="wp-caption aligncenter" style="width: 550px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/11/ilosc-zapytan-z-podzialem-na-IP.gif" alt="Wykres górny pokazuje zróżnicowanie ilościowe dla całego adresu IP, wykres dolny dla adresu z uwzględnieniem tylko 2 pierwszych oktetów." title="ilosc-zapytan-z-podzialem-na-IP" width="550" height="430" class="size-full wp-image-2072" />
	<p class="wp-caption-text">Wykres górny pokazuje zróżnicowanie ilościowe dla całego adresu IP, wykres dolny dla adresu z uwzględnieniem tylko 2 pierwszych oktetów.</p>
</div>
<h3>Oswoić bota czyli wskaźniki behawioralne</h3>
<p>Drugi zestaw wskaźników ma za zadanie identyfikować automaty oswojone, swoim zachowaniem bardziej przypominające ludzi. W tabelce powyżej znajduje się komplet wskaźników behawioralnych wymienionych w aplikacji patentowej. Poniżej szersze omówienie kilku z nich.</p>
<dl>
<dt>CTR &#8211; stosunek ilości zapytań do ilości kliknięć</dt>
<dd>Ludzie korzystają z wyszukiwarek po to, aby znaleźć interesujące ich informacje. Normalnym zachowaniem będzie więc klikanie w wyniki od czasu do czasu. Według aplikacji patentowej, <strong>ludzie klikają przynajmniej raz na dziesięć zapytań</strong>. Z kolei typowe boty:</p>
<ul>
<li>nie klikają w ogóle</li>
<li>klikają w każdy link</li>
<li>klikają tylko w ściśle określone linki</li>
</ul>
</dd>
<dt>Spamerskie słowa w zapytaniu</dt>
<dd>Wyszukiwarka przypisuje do słów kluczowych wagi wskazujące ich związek ze spamem. W aplikacji patentowej podano przykład słowa <em>Viagra</em>, które ma mieć wyższy Spam Score niż słowo <em>kawa</em>. Zapytania danego bota mogą więc być tym sposobem łatwo identyfikowalne.</dd>
<dt>Zaawansowane operatory wyszukiwania</dt>
<dd>Boty nastawione na ekstrakcję konkretnych informacji często operują zapytaniami z zastosowaniem zaawansowanych operatorów. Wysokie natężenie ich stosowania jest całkiem jasnym indykatorem automatu.</dd>
<dt>Entropia informacyjna słów kluczowych i/lub kategorii</dt>
<dd>Ten aspekt jest bardzo ciekawy. Według aplikacji patentowej, wiele botów zadaje zapytania będące powtórzeniem tego samego pytania w inny sposób. Przynosi to na myśl sprawdzanie pozycji jednej witryny internetowej na kilkanaście (lub więcej) niby różnych, ale przecież w zasadzie takich samych zapytań. Entropię kategorii oblicza się tak samo jak w przypadku Spam Score &#8211; każde słowo ma przypisaną wagę w danej kategorii. Sumując wagi można określić kategorie zainteresowań użytkownika. Wprawdzie każdy z nas ma hobby, ale nikt z nas nie korzysta z wyszukiwarki tylko i wyłącznie poprzez wpisywanie <em>opony katowice</em> :).</dd>
</dl>
<h3>Dajcie nam API!</h3>
<p>Jak widać, wyszukiwarki podejmują duży wysiłek chroniąc swoje wyniki przed nielegalną aktywnością botów. Natomiast, <a href="http://www.seobythesea.com/?p=3035#comment-215793">jak powiedział</a> <a href="http://blog.demib.com/google-web-search-api.html">Mikkel deMib Svendsen</a>, faktem jest, że webmasterzy, seowcy i naukowcy mają całkiem legalną potrzebę badania indeksów wyszukiwarek. Póki więc nie istnieje dobre API &#8211; cały czas będziemy się spotykać z aktywnością botów nastawionych na scrapowanie wyników wyszukiwania.</p>
<p>Działań ukierunkowanych na click fraud żadne API nie powstrzyma. Ale czy nie będzie łatwiej je identyfikować, gdy ci badający indeks przeniosą się na API? Myślę, że tak.</p>
<p>Na zakończenie jedna rada &#8211; całość opisanych powyżej indykatorów <em>człowiek czy bot</em> opiera się na plikach cookie. Jeśli Twój serwer jeszcze nie loguje ciastek &#8211; <strong>popraw konfigurację już dziś</strong>.</p>
<p><small>Otwierająca grafika wykorzystana na licencji CC, autor <a href="http://www.flickr.com/photos/donsolo/2458233987/">Don Solo</a>.</small></p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/wyszukiwarki-odrozniaja-ludzi-od-robotow/">Jak wyszukiwarki odróżniają zapytania pochodzące od ludzi od tych generowanych przez roboty?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/wyszukiwarki-odrozniaja-ludzi-od-robotow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polski słownik w Edytorze AdWords</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/polski-slownik-w-edytorze-adwords/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/polski-slownik-w-edytorze-adwords/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 17:35:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=1589</guid>
		<description><![CDATA[Dziś krótki, weekendowy post z gatunku how-to. Wszyscy znamy AdWords Editor i jego rosnące z każdym wydaniem możliwości. Niestety, jak to zwykle z Google bywa, iteracja nowości jest uzależniona od lukratywności rynku docelowego. Dlatego wprowadzona w 6 odsłonie Edytora AdWords funkcja sprawdzania pisowni reklam nie ma polskiej wersji. Jeśli jeszcze nie korzystasz z AdWords Editora [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/polski-slownik-w-edytorze-adwords/">Polski słownik w Edytorze AdWords</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="post_image_link" href="http://magiczne.seoisem.pl/polski-slownik-w-edytorze-adwords/" title="Permanent link to Polski słownik w Edytorze AdWords"><img class="post_image alignleft" src="http://farm2.static.flickr.com/1051/4729454391_87b7ed8127.jpg" width="408" height="145" alt="Sprawdzanie pisowni AdWords Editor" /></a>
</p><p>Dziś krótki, weekendowy post z gatunku <em>how-to</em>. Wszyscy znamy AdWords Editor i jego rosnące z każdym wydaniem możliwości. Niestety, jak to zwykle z Google bywa, iteracja nowości jest uzależniona od lukratywności rynku docelowego. Dlatego wprowadzona w 6 odsłonie Edytora AdWords funkcja sprawdzania pisowni reklam <strong>nie ma polskiej wersji</strong>.<span id="more-1589"></span></p>
<p>Jeśli jeszcze nie korzystasz z AdWords Editora &#8211; warto rozważyć <a href="http://www.google.com/intl/pl/adwordseditor/">jego pobranie</a>. Narzędzie to ułatwi Ci szybkie wprowadzanie zmian na dowolnej płaszczyźnie: od pojedynczego zestawu do całego konta. Dzięki filtrom można zawężać widok na dowolnym poziomie konta. Świetna jest także opcja eksportu i importu &#8211; łatwo zarchiwizujesz swoje kampanie lub przeniesiesz na inne konto.</p>
<p>Naturalnie nie ma róży bez kolców. Jeśli jesteś użytkownikiem Linuksa to natywnej wersji AdWords Editora nawet nie powąchasz. Tu mała dygresja &#8211; zachęcam do przeczytania wpisu sprzed ponad 2 lat, w którym dzielę się informacjami o <a href="http://magiczne.seoisem.pl/co-nowego-zobaczymy-w-adwords-editor-40/">nowościach w AdWords Editorze 4.0</a>. Patrząc na najnowszą 7.5.2 można jasno zobaczyć gdzie leżą priorytety Google. </p>
<p>Tyle dygresji, teraz do rzeczy.</p>
<h2>Jak zainstalować polski słownik w AdWords Editor?</h2>
<ol>
<li>Edytor korzysta ze spellcheckera o nazwie Myspell. Musisz więc zdobyć polski słownik w tym formacie. Podziękowania dla Marka Futręgi, który taki słownik udostępnia. <a href="http://www.sjp.pl/slownik/ort/">Pobierz polski słownik myspell</a> (lub przez <a href="http://sjp.pl/slownik/ort/sjp-myspell-pl.zip">link bezpośredni do pliku ze słownikiem</a>).</li>
<li>Rozpakuj zip, w paczce znajdziesz plik <code>spell.txt</code> i jeszcze jedną paczkę: <code>pl_PL.zip</code>.</li>
<li>Rozpakuj plik <code>pl_PL.zip</code>, wewnątrz znajdziesz pliki <code>README_pl_PL.txt</code>, <code>pl_PL.dic</code>, <code>pl_PL.aff</code>.</li>
<li>Skopiuj pliki <code>pl_PL.dic</code> i <code>pl_PL.aff</code> do odpowiedniego katalogu AdWords Editora:
<ul>
<li>jeśli Edytor zainstalowano z domyślnymi ustawieniami, ścieżka kopiowania to <code>c:\Program Files\Google\Google AdWords Editor\xulrunner\dictionaries\</code></li>
<li>jeśli domyślny folder docelowy został zmieniony, ścieżka kopiowania to <code>{ścieżka-do-edytora}\xulrunner\dictionaries\</code></li>
</ul>
</li>
<li>Uruchom Edytor. Opcja polskiego słownika powinna być dostępna jako <code>pl-pl</code> po kliknięciu prawym klawiszem myszki na dowolne pole tekstowe i wybraniu z menu kontekstowego pozycji <code>Języki</code>.</li>
</ol>
<div class="wp-caption alignnone" style="width: 509px">
	<img alt="Wybranie języka" src="http://farm2.static.flickr.com/1021/4729445067_765a45ac9d_b.jpg" title="Sprawdzanie pisowni Google AdWords Edytor" width="509" height="469" />
	<p class="wp-caption-text">Wybranie języka</p>
</div>
<p>Mam nadzieję, że Wam się przyda =).</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/polski-slownik-w-edytorze-adwords/">Polski słownik w Edytorze AdWords</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/polski-slownik-w-edytorze-adwords/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 elementów skutecznej kampanii linków sponsorowanych</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/skuteczne-linki-sponsorowane/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/skuteczne-linki-sponsorowane/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2009 19:42:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=1355</guid>
		<description><![CDATA[Chcesz rozpocząć korzystanie z platform reklamowych, eksploatujących potencjał linków sponsorowanych? A może masz już taką kampanię i chcesz dowiedzieć się jak ją poprawić? Ten artykuł to linki sponsorowane w 10 elementach, z których zbudowana jest układanka skutecznej kampanii. Dowiedz się co możesz robić lepiej i czego się wystrzegać. 1. Definicja celów kampanii Tak, to pytanie, [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/skuteczne-linki-sponsorowane/">10 elementów skutecznej kampanii linków sponsorowanych</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="post_image_link" href="http://magiczne.seoisem.pl/skuteczne-linki-sponsorowane/" title="Permanent link to 10 elementów skutecznej kampanii linków sponsorowanych"><img class="post_image alignright" src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/08/linki-sponsorowane-puzzle.jpg" width="240" height="240" alt="Post image for 10 elementów skutecznej kampanii linków sponsorowanych" /></a>
</p><p>Chcesz rozpocząć korzystanie z platform reklamowych, eksploatujących potencjał linków sponsorowanych? A może masz już taką kampanię i chcesz dowiedzieć się jak ją poprawić? Ten artykuł to <a href="http://divbi.com/uslugi/linki-sponsorowane/">linki sponsorowane</a> w 10 elementach, z których zbudowana jest układanka skutecznej kampanii. Dowiedz się co możesz robić lepiej i czego się wystrzegać.<span id="more-1355"></span></p>
<h2 id="definicja-celow-kampanii">1. Definicja celów kampanii</h2>
<p>Tak, to pytanie, od którego należy zacząć. Nie ile chcesz wydać, czy jak długo chcesz się reklamować. Co chcesz osiągnąć. Jakie wskaźniki będą dla Ciebie i Twojego biznesu wyznacznikami skuteczności prowadzonych działań reklamowych PPC? Odpowiedź na to pytanie profiluje całość kampanii i ma decydujący wpływ na całościową jej opłacalność.</p>
<h3 id="konwersja">Konwersja</h3>
<p>Słowo klucz zanim w ogóle zaczęliśmy mówić o słowach kluczowych. Konwersja to akcja wykonywana przez odwiedzających Twoją witrynę, która jest przez Ciebie najbardziej pożądanym zdarzeniem. W zależności od typu i rodzaju prowadzonej przez Ciebie działalności, konwersjami mogą być m.in.:</p>
<ul>
<li>Odwiedzenie konkretnej strony lub serwisu w ogóle (np. kiedy sprzedajesz reklamy i potrzebujesz duuużo odsłon/wizyt w Megapanelu)</li>
<li>Wypełnienie formularza kontaktowego (np. kiedy sprzedajesz polisy ubezpieczeniowe)</li>
<li>Pobranie programu (np. kiedy sprzedajesz oprogramowanie antywirusowe)</li>
<li>Zarejestrowanie się użytkownika w serwisie (np. kiedy masz witrynę randkową)</li>
</ul>
<p>Jak widać mamy w powyższym wszystko, tylko nie samą transakcję sprzedaży, np. książki ;).</p>
<h3 id="dodatkowe-wskazniki-efektywnosci">Dodatkowe wskaźniki efektywności</h3>
<p>Konwersje mają to do siebie, że zachodzą nieliniowo i są rozciągnięte w czasie. Przeczytaj <a href="http://magiczne.seoisem.pl/seo-msp-male-srednie-przedsiebiorstwa/">więcej o wyszukiwarkach i cyklu zakupowym</a> w moim wcześniejszym artykule. Dla przypomnienia, schemat z tamtej publikacji:</p>
<div id="attachment_982" class="wp-caption aligncenter" style="width: 550px">
	<a href="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/zakup-faktycznie.gif"><img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/zakup-faktycznie.gif" alt="Rzeczywisty proces wyszukiwania i zakupu (źródło: Enquiro Research)" title="Rzeczywisty proces wyszukiwania i zakupu" width="550" height="314" class="size-full wp-image-982" /></a>
	<p class="wp-caption-text">Rzeczywisty proces wyszukiwania i zakupu (źródło: Enquiro Research)</p>
</div>
<p>Warto więc rozważyć dodatkowe wskaźniki efektywności, którym będziemy się przyglądać. Jeśli zakładasz, że Twoją konwersją jest sprzedaż konkretnych produktów, weź poprawkę na proces zakupowy i badaj na przykład:</p>
<dl>
<dt>Ilość nowych rejestracji w Twoim sklepie</dt>
<dd>Znalazłem u Ciebie produkt, który mnie interesuje, ale chcę go zamówić dopiero za dwa tygodnie. Rejestruję się więc, żeby dokończyć zamawianie później.</dd>
<dt>Ilość stron przeglądanych na jedną sesję</dt>
<dd>Jeśli interesuje mnie Twoja oferta, spędzę na Twojej witrynie więcej czasu. W związku z tym powinieneś zobaczyć trend rosnący w ilości stron witryny przeglądanych w trakcie jednej sesji.</dd>
<dt>Telefony z pytaniami o ofertę</dt>
<dd>Poinstruuj swoich pracowników, aby pytali nowo pozyskiwanych klientów jak dowiedzieli się o Twojej ofercie. Możesz to zrobić już teraz, zanim skończysz wdrażanie kampanii &#8211; będzie z czym porównać efekty.</dd>
</dl>
<h2 id="mierzenie-osiaganych-wynikow">2. Mierzenie osiąganych wyników</h2>
<p>Cele kampanii wybrane. Teraz pojawia się naturalne pytanie &#8211; jak je mierzyć? Albo inny wariant: jak mierzone są cele w mojej trwającej już kampanii? Traf chciał, że synonimem analityki na polskim rynku jest Google Analytics. W konsekwencji większość reklamodawców przyjmuje to za pewnik. Tymczasem jest sporo rzeczy w tym narzędziu, które świadomy marketer nie tylko może, ale i powinien kontestować. Ot, choćby sam <a href="http://magiczne.seoisem.pl/google-analytics-zakladanie-konta/">proces zakładania konta</a>, w którym podstępnie wciąga się webmastera do dzielenia informacji o witrynie z resztą kolektywu nieświadomych.</p>
<p>Ważne w tym momencie jest zastosowanie jakiegokolwiek narzędzia mierzącego efektywność prowadzonej kampanii. Działania reklamowe w Internecie bez mierzenia wyników to naprawdę strata pieniędzy. Rozważania na temat wyboru narzędzia to materiał co najmniej na osobny artykuł. Zainteresowanych zachęcam do zapoznania się z narzędziami takimi jak na przykład:</p>
<ul>
<li><strong><a href="http://www.clicktracks.com/">Clicktracks</a></strong> &#8211; w czasie mojej pracy w Ataxo pisałem na firmowym blogu o tym, <a href="http://blog.ataxo.pl/article:co-to-jest-clicktracks-do-czego-sluzy">czym jest Clicktracks</a> i jakie są <a href="http://blog.ataxo.pl/article:roznice-pomiedzy-clicktracks-a-google-analytics">różnice między tym narzędziem a Google Analytics</a></li>
<li><strong><a href="http://getclicky.com/">Clicky</a></strong> &#8211; ciekawe narzędzie, które miałem okazję testować jakiś czas temu. Bazuje na javascriptowych tagach, podobnie jak Google Analytics.</li>
<li><strong><a href="http://advertising.microsoft.com/search-advertising/adcenter-analytics">Microsoft adCenter Search Advertising Analytics</a></strong> &#8211; do końca 2009 roku ciągle w zamkniętej becie. Trzymam kciuki, Microsoft zdolny jest do uruchomienia mocnego konkurenta dla Google Analytics.</li>
</ul>
<p>Lepiej mierzyć czymkolwiek, niż nie mierzyć wcale.</p>
<h2 id="badanie-rynku-i-konkurencji">3. Badanie rynku i konkurencji</h2>
<p>Ta czynność jest kluczowa na początku działań, nie powinna być jednak zaniedbywana także w ich trakcie. Twoim celem powinno być zgromadzenie informacji o środowisku, w jakim przyjdzie Ci walczyć o klientów. Pamiętaj, że współzawodniczysz nie tylko z pozostałymi użytkownikami systemu linków sponsorowanych, ale także &#8211; a może raczej przede wszystkim &#8211; z organicznymi wynikami wyszukiwania. Należy więc zwracać uwagę na obie grupy wyników. </p>
<p>Uzyskane w tym kontekście informacje pozwolą Ci formułować skuteczny przekaz reklamowy. Zamiast stosować oklepaną taktykę <em>&#8222;u nas wspaniałe produkty&#8221;</em>, staraj się stawiać na miejscu użytkowników. Zwracają się do wyszukiwarki z problemem, a Twój produkt to rozwiązanie tego problemu. Zanim jednak dojdzie do faktycznego rozwiązania, należy jeszcze udzielić odpowiedzi na zapytanie :). </p>
<p>Za przykład niech posłuży ten oto SERP &#8211; standardowe zapytanie przy użyciu średnio ogólnego słowa kluczowego:</p>
<div id="attachment_1384" class="wp-caption aligncenter" style="width: 173px">
	<a href="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/08/pieczatki-tychy.png"><img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/08/pieczatki-tychy-173x300.png" alt="Wyniki wyszukiwania na zapytanie [pieczątki tychy]" title="pieczatki-tychy" width="173" height="300" class="size-medium wp-image-1384" /></a>
	<p class="wp-caption-text">Wyniki wyszukiwania na zapytanie: pieczątki tychy</p>
</div>
<p>Pobieżna analiza mówi nam:</p>
<ul>
<li>Wyniki organiczne są absolutnie do niczego. Wszystkie kierują do witryn typu <em>yellow pages</em>.</li>
<li>Wyniki lokalne (te na mapie) są równie do niczego. Ze skutecznością renesansowego <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gar%C5%82acz">garłacza</a> strzelają wszędzie, tylko nie w Tychy. Mapa oferuje jeden wynik z miasta w zapytaniu, który w dodatku dotyczy tonerów i tuszy, a nie pieczątek.</li>
<li>Wyniki płatne jako jedyne próbują mi pomóc. Próbują, bo we wszystkich jest tylko jedna reklama wspominająca Tychy, ale co z tego, skoro to również jest katalog firm.</li>
</ul>
<p>Mając powyższe informacje, sposób na wyróżnienie się z tłumu jest całkiem oczywisty. Jako działanie niezwiązane bezpośrednio z linkami sponsorowanymi, ale mające realny wpływ na biznes, warto zadbać o obecność w lokalnych wynikach wyszukiwania na mapach Google.</p>
<h2 id="tworzenie-zorganizowanej-i-skalowalnej-struktury-konta">4. Tworzenie zorganizowanej i skalowalnej struktury konta</h2>
<p>Pojedyncze konto AdWords ma strukturę przypominającą piramidę. Globalne ustawienia na szczycie, lokalne na dole. Strona pomocy AdWords <a href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?hl=pl&amp;answer=6106">przedstawia schemat struktury konta</a>:</p>
<div id="attachment_1385" class="wp-caption aligncenter" style="width: 561px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/08/struktura-konta-adwords.png" alt="Struktura konta Google AdWords" title="struktura-konta-adwords" width="561" height="511" class="size-full wp-image-1385" />
	<p class="wp-caption-text">Struktura konta Google AdWords</p>
</div>
<p>Zorganizowane konto charakteryzuje się elastycznością i łatwością sprawowania kontroli nad poszczególnymi segmentami kampanii. Kilka lat temu, kiedy zaczynałem przygodę z linkami sponsorowanymi, do opracowywania struktury używałem arkuszy kalkulacyjnych. Działało to całkiem nieźle, dopóki Kasia nie pokazała mi jak efektywne w planowaniu struktury kampanii są <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mapy_my%C5%9Bli">mapy myśli</a>. </p>
<div id="attachment_1397" class="wp-caption aligncenter" style="width: 555px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/08/mind-map-guidlines.gif" alt="Mapa myśli (Źródło: Wikimedia Commons, licencja GFDL, autor Danny Stevens)" title="mind-map-guidlines" width="555" height="456" class="size-full wp-image-1397" />
	<p class="wp-caption-text">Mapa myśli (Źródło: Wikimedia Commons, licencja GFDL, autor Danny Stevens)</p>
</div>
<p>Hierarchiczna struktura mind mapy świetnie oddaje realia kont AdWords, nawet z uwzględnieniem wielowarstwowości, jaką daje Moje Centrum Klienta. Do tworzenia map na co dzień używam programu <a href="http://freemind.sourceforge.net/">FreeMind</a>. Używając kolorów i ikon można przypisać każdemu segmentowi odpowiedni priorytet. Również po uruchomieniu kampanii mapa nie traci swojej przydatności &#8211; może służyć jako wizualny notatnik do monitorowania skuteczności kampanii lub zestawów reklamowych. </p>
<p>Mapa pomaga więc w planowaniu i monitorowaniu kampanii, do skalowalności nadal jednak używam arkuszy kalkulacyjnych. <a href="http://www.openoffice.org/product/calc.html">Calc</a> świetnie radzi sobie z obróbką eksportowanych przez AdWords Editor dużych ilości słów kluczowych bądź tekstów reklamowych. Intuicyjna struktura umożliwia szybkie zmiany: przesuwanie, usuwanie bądź tworzenie segmentów w kampaniach.</p>
<p>Tworząc nazwy kampanii i zestawów reklamowych pamiętaj zawsze, aby ich nazwy zawierały jak najwięcej informacji. Często spotyka się konwencję nazewniczą wyrażaną numerami: <code>Kampania nr 1 -&gt; Zestaw nr 1, Zestaw nr 2</code>. Będzie działać gdy kampanii masz 1-3. Żarty skończą się przy kilkunastu. Zamiast tego, czy nie lepiej spróbować na przykład: </p>
<div id="attachment_1389" class="wp-caption aligncenter" style="width: 553px">
	<a href="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/08/przykladowy-plan-kampanii-na-mapie-mysli.png"><img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/08/przykladowy-plan-kampanii-na-mapie-mysli.png" alt="Przykład planu kampanii w oparciu o mindmapę" title="przykladowy-plan-kampanii-na-mapie-mysli" width="553" height="195" class="size-full wp-image-1389" /></a>
	<p class="wp-caption-text">Przykład planu kampanii w oparciu o mindmapę</p>
</div>
<p>Tylko od Ciebie zależy, czy kampania będzie już na poziomie <em>PL Mazowieckie</em>, czy dopiero przy konkretnym produkcie.</p>
<h2 id="dobre-slowa-kluczowe-najtansze-slowa-kluczowe">5. Dobre słowa kluczowe nie zawsze równa się najtańsze słowa kluczowe</h2>
<p>Minimalny koszt za kliknięcie to ślepa uliczka, którą podąża wielu reklamodawców. Tymczasem to, co powinno Cię interesować to nie poziom CPC w panelu AdWords, ale wskaźniki, które zdefiniowałeś w punkcie 1. Nie ma znaczenia czy płacisz za kliknięcie 1 zł czy 50 zł &#8211; jak długo kliknięcia po 50 zł przynoszą Ci zysk, tak długo warto je kupować.</p>
<p>Na Zachodzie, gdzie konkurencja w search marketingu jest nieporównywalnie większa niż u nas, tanie słowa kluczowe charakteryzują się zazwyczaj niską jakością przynoszonego ruchu. Jest to zupełnie inna sytuacja &#8211; w Polsce jeszcze daleko nam do takiego nasycenia, dlatego warto wykorzystać szansę, jaką dają nie odkryte przez konkurentów słowa kluczowe.</p>
<p>Idąc w drugą stronę, jeśli za słowo kluczowe zapłacisz 50 zł <em>bo tak polecił system</em> &#8211; nie ma absolutnie żadnej gwarancji jego skuteczności. Nie warto wykrwawiać się budżetowo na ogólne słowa kluczowe <a href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?hl=pl&amp;answer=6136">w dopasowaniu przybliżonym</a>, emitując reklamę przy absolutnie każdej możliwej jegoż wariacji.</p>
<h2 id="intrygujace-teksty-reklamowe">6. Intrygujące teksty reklamowe</h2>
<p>Na temat skutecznych tekstów reklamowych napisano już tomy publikacji online. Tłumom reklamodawców nic a nic to nie przeszkadza jednak w emitowaniu kreacji zupełnie pozbawionych polotu i inwencji. Ileż można czytać w kółko <em>Świetna cena! Zamów teraz online, wysyłka gratis.</em> </p>
<p>Będąc na etapie tworzenia tekstów reklamowych masz dane zebrane w trakcie badania konkurencji i poszukiwania słów kluczowych. Twój tekst reklamowy powinien spełniać pięć zasad:</p>
<ul>
<li>Wyróżniaj się z tłumu pozostałych reklamodawców. Identyfikuj podobieństwa w ich reklamach i rób coś innego.</li>
<li>Bądź adekwatny do tego, czego chce użytkownik. Każdy z nas w momencie wyszukiwania jest kompletnym egoistą. Naprawdę nie interesuje nas nic innego oprócz rozwiązania naszego problemu.</li>
<li>Zachowaj właściwe skupienie &#8211; nie pisz, że sprzedajesz drukarki w momencie, kiedy użytkownik wpisał w okienko zapytanie będące konkretnym modelem.</li>
<li>Wyzwalaj akcję podpowiadając czego oczekujesz od użytkownika. Już na etapie reklamy informuj go co ma zrobić: zadzwonić? wypełnić formularz? kupić?</li>
<li>Intryguj. Pisz teksty teaserowe, wzmagające ciekawość, tym samym zachęcające do przejścia na stronę docelową.</li>
</ul>
<p>W przypadku tekstów masz komfort łatwości tworzenia kreacji. W związku z tym, proces testowania jest stosunkowo łatwy. Tyle że ciężko mówić o testowaniu mając w zestawie dwa teksty przez dwa miesiące. Twórz więcej i rotuj je zależnie od odpowiadających Ci czynników. Może to być na przykład pora dnia, albo dzień tygodnia. Nie pozwalaj, aby AdWords stopniowo ograniczał emisję tekstu z niższym CTRem. To właśnie prowadzi nas do kolejnego elementu układanki pt. skuteczne linki sponsorowane.</p>
<h2 id="podatek-ignoranta-adwords">7. Omijanie podatku ignoranta AdWords</h2>
<p>Termin <em>ignorance tax</em> w odniesieniu do marketingu w wyszukiwarkach <a href="http://www.seobook.com/interview-kevin-lee-didit">ukuł Aaron Wall</a>. Tematykę ściśle dotyczącą AdWords poruszył Richard Ball w tekście <a href="http://www.apogee-web-consulting.com/blogger/2008/06/4-steps-to-avoid-google-adwords.html">4 Steps to Avoid the Google AdWords Ignorance Tax</a>. Idea podatku ignoranta polega na tym, że ponosisz zbędne wydatki, które wymusza na Tobie to, w jaki sposób skonstruowany jest system. AdWords jest pod tym względem światowej klasy wdrożeniem ;).</p>
<p>Kroki, jakie należy podjąć, aby nie ponosić zupełnie zbędnych wydatków:</p>
<ul>
<li><strong>Teksty wyświetlaj równomiernie</strong>. Domyślnie, Twoja kampania emituje reklamy w trybie <em>Optymalizuj: wyświetlaj częściej reklamy o wyższej skuteczności (zalecane)</em>. Skuteczność? Bzdura, a nie skuteczność. Efektywne jest to dla Google, ponieważ w tym trybie częściej wyświetlane są reklamy z wyższym CTRem. Natomiast dla Ciebie skuteczność nie równa się CTR tylko ROI. Nie da się testować skuteczności tekstów w momencie, kiedy jeden z nich dostaje 3000 wyświetleń, a drugi zaledwie 1000.</li>
<li><strong>Wyłączaj content network</strong>, zwaną nad Wisłą siecią stron z treścią. Każda, nowo tworzona kampania, jest domyślnie włączana do emisji w sieci kontekstowej. Google będzie Cię namawiać do pozostawienia sieci włączonej &#8211; zignoruj to:</li>
</ul>
<div id="attachment_1399" class="wp-caption aligncenter" style="width: 555px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/08/google-namawia-do-nie-wylaczania-content-network.jpg" alt="Nie wyłączaj sieci stron z treścią... przecież to same korzyści..." title="google-namawia-do-nie-wylaczania-content-network" width="555" height="254" class="size-full wp-image-1399" />
	<p class="wp-caption-text">Nie wyłączaj sieci stron z treścią... przecież to same korzyści...</p>
</div>
<ul>
<li><strong>Zablokuj domeny zaparkowane i strony błędów</strong>. Mogłoby się wydawać, że skoro mamy już wyłączoną sieć stron z treścią, to nasze reklamy pojawią się tylko na wyszukiwarce. W rzeczywistości albo jest to założenie błędne, albo dla Google domena zaparkowana to też wyszukiwarka :).</li>
<li><strong>Dopasowanie przybliżone stosuj z rezerwą</strong>. Ten typ dopasowania pędzi jak wściekły pies. Pamiętaj o tym alokując stawki za kliknięcie.</li>
</ul>
<h2 id="tworzenie-stron-docelowych-ktore-sprzedaja">8. Tworzenie stron docelowych, które sprzedają</h2>
<p>Ile razy chciałeś coś kupić w sieci, dokonałeś wyszukiwania, znalazłeś interesującą reklamę i wylądowałeś na&#8230; denerwującej stronie głównej? Użytkownik wyszukiwarki, oprócz tego, że obsesyjnie skupiony jest na własnej osobie, dysponuje również chronicznym brakiem czasu. A ilość informacji i ofert, które serwuje mu Google, rozleniwia go na potęgę. Więc nie łudź się, że Twój gość zada sobie trud przekopywania się przez kategorie Twojego sklepu online. Albo dasz mu to, czego potrzebuje w ciągu kilkudziesięciu sekund, albo przegrałeś na rzecz guzika <em>wstecz</em>.</p>
<p>Strony docelowe to element zaniedbywany chyba w jeszcze większym stopniu niż analityka. <em>No przecież mamy witrynę WWW i kierujemy tam ludzi. Dlaczego ciągle nie widać wzrostu sprzedaży?</em> W skrócie dlatego, że to za mało.</p>
<p>Istnieją ogólnie przyjęte zasady, które można spokojnie zastosować do projektu strony docelowej. Faktem natomiast pozostaje to, że idealnego rozwiązania od tak znaleźć się nie da. Landing pages wymagają więc testów. Zanim jednak do nich przejdziemy, warto upewnić się że Twoja strona docelowa spełnia następujące zasady:</p>
<ul>
<li><strong>Niesie taki sam komunikat, jak Twoja reklama.</strong> W reklamie miałeś limit kilkudziesięciu znaków. Na stronie docelowej masz swój własny świat. Zadbaj więc o to, aby odpowiadał on temu, co mówiła reklama.</li>
<li><strong>Wyzwala akcję.</strong> Celem reklamy było sprowadzenie użytkownika. Celem strony docelowej jest realizacja konwersji. Wyzwól chęć na konwersję w Twoich użytkownikach.</li>
<li><strong>Skupia się na użytkowniku.</strong> Nie mów <em>my</em>, mów <em>Ty</em>.</li>
<li><strong>Jest pozbawiona elementów rozpraszających.</strong> Usuń ze strony docelowej wszystko, co może działać rozpraszająco. Sprzedając konkretny produkt nie odwracaj uwagi użytkownika linkami do pięciu innych.</li>
<li><strong>Ma profesjonalny, odpowiadający Twojej branży, design.</strong> Ludzie przychodzący z wyszukiwarki nie znają Twojej firmy. Strona docelowa ma kilkadziesiąt sekund na upewnienie ich, że trafili na witrynę profesjonalnej firmy. Nic bardziej w tym nie przeszkodzi niż rozjeżdżający się layout, albo błędy parsowania PHP :).</li>
</ul>
<h2 id="iteracja-i-testy">9. Iteracja i testy</h2>
<p>Mając za sobą proces planowania i wdrażania kampanii, wreszcie docierasz do etapu zbierania danych. Testowanie staje się teraz chlebem powszednim jeśli chcesz, aby Twoje linki sponsorowane były skuteczne. Z elementów, które dotychczas wymieniliśmy najczęściej będziesz zmieniać kreacje reklamowe i strony docelowe. </p>
<p>Miałem dużo frajdy testując landing pages przy użyciu <a href="https://www.google.com/accounts/ServiceLogin?service=websiteoptimizer">Website Optimizera</a>. Głównie dlatego, że wymaga tweaków i gimnastyki :). Łatwość korzystania z tego narzędzia w dużym stopniu zależy od architektury witryny, na której chcesz je wdrożyć. Jeśli masz zamiar instalacji dokonywać samodzielnie to naprawdę warto znać JavaScript i działanie Analytics. </p>
<h2 id="konsekwentnosc-prowadzonych-dzialan">10. Konsekwentność prowadzonych działań</h2>
<p>Słomiany zapał to najgorsze, co możesz sobie zafundować. Skuteczne linki sponsorowane wymagają dużej ilości pracy i poświęcenia. Sporo reklamodawców popełnia błąd, a w zasadzie zaniedbanie, charakteryzujące się brakiem konsekwencji. Jeśli chodzisz w PPC, bądź przygotowany na zachowanie ciągłości w przydzielonych na ten cel zasobach (i nie mam tu na myśli budżetu!). Rozważmy przykłady.</p>
<p><strong>Przykład nr 1:</strong> Linki sponsorowane prowadzi jeden z Twoich pracowników. Oprócz administrowania kampanią, ma też inne zadania. Z linków wywiązuje się dobrze, więc kampania stopniowo daje co raz lepsze efekty. Nie dokładaj mu więc innych obowiązków, ani też nie zastępuj kimś innym. Dobrze prowadzona kampania inhouse, to jeden z większych skarbów, jakie możesz mieć w firmie.</p>
<p><strong>Przykład nr 2</strong> Twoją kampanię prowadzi firma zewnętrzna, a oddelegowany do koordynowania zadań pracownik właśnie zmienił pracę. Nie upychaj więc tych zadań na siłę w już i tak napiętych grafikach swoich innych podwładnych. Jeśli do tej pory kampania wymagała dedykowanego człowieka &#8211; jego odejście tego nie zmieniło.</p>
<p><strong>Przykład nr 3</strong> Przez 3 miesiące kampania osiągała interesujące wyniki. W 4 miesiącu doszło jednak do obniżenia rentowności &#8211; spadły konwersje, a koszty utrzymały się na takim samym poziomie. Nie obcinaj panicznie budżetu. Zawirowania w konwersjach to normalna rzecz. Rozważ również jak bardzo sezonowe jest to, co sprzedajesz.</p>
<p>Pamiętaj, im bardziej konkurencyjna jest Twoja branża, tym więcej czasu potrzeba na testy niezbędne do wypracowania rentownej kampanii PPC. Nie oznacza to jednak, że osiągnięcie zadowalającej rentowności jest niemożliwe.</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Każdy z poruszonych przeze mnie elementów ma swoje opracowania w szeregu źródeł online. Zachęcam Cię do samodzielnego zgłębiania tych aspektów. Mam nadzieję, że artykuł był dla Ciebie pomocny &#8211; podziel się wrażeniami w komentarzu. </p>
<p>Jeśli potrzebujesz pomocy dla swojej kampanii &#8211; sprawdź nasz sposób na <a href="http://magiczne.seoisem.pl/uslugi/kampanie-ppc-pay-per-click/">skuteczne kampanie PPC</a>.</p>
<p><small>Otwierająca, puzzlowa grafika, została użyta na licencji CC, autor: <a href="http://www.flickr.com/photos/lumaxart/2137737248/">lumaxart</a>.</small></p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/skuteczne-linki-sponsorowane/">10 elementów skutecznej kampanii linków sponsorowanych</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/skuteczne-linki-sponsorowane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W 2012 będzie koniec świata. Twojego świata AdWords.</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/koniec-twojego-swiata-adwords/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/koniec-twojego-swiata-adwords/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2009 17:34:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznesowo]]></category>
		<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=1038</guid>
		<description><![CDATA[W 2012, albo coś koło tego :). Całość zależy od polityki &#8211; i tej prawdziwej i tej korporacyjnej. Zanim proklamujemy koniec świata w pełni, należałoby zdefiniować czym tak naprawdę jest Twój świat AdWords. Jako reklamodawca dążysz do maksymalnego zoptymalizowania swojego konta. Niezależnie od celów, jakie stawiasz swojej kampanii, interesuje Cię aby koszty były możliwie najniższe, [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/koniec-twojego-swiata-adwords/">W 2012 będzie koniec świata. Twojego świata AdWords.</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="post_image_link" href="http://magiczne.seoisem.pl/koniec-twojego-swiata-adwords/" title="Permanent link to W 2012 będzie koniec świata. Twojego świata AdWords."><img class="post_image alignright" src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/1euro.jpg" width="190" height="185" alt="Moneta 1 euro" /></a>
</p><p>W 2012, albo coś koło tego :). Całość zależy od polityki &#8211; i tej prawdziwej i tej korporacyjnej.<span id="more-1038"></span></p>
<p>Zanim proklamujemy koniec świata w pełni, należałoby zdefiniować czym tak naprawdę jest Twój świat AdWords. Jako reklamodawca dążysz do maksymalnego zoptymalizowania swojego konta. Niezależnie od celów, jakie stawiasz swojej kampanii, interesuje Cię aby koszty były możliwie najniższe, a konwersje możliwie najwyższe.</p>
<p>Jako odpowiedzialny marketer dokształcasz się na bieżąco. Dużo czytasz i wiesz, że w AdWords bardzo ważne są <strong>historia konta</strong> i <strong>wynik jakości</strong>. Z <a href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?hl=pl&amp;answer=87403">centrum pomocy AdWords</a>:</p>
<blockquote><p>Historia konta jest jednym z czynników składających się na Wynik Jakości, który wpływa na koszt kliknięcia (CPC) słów kluczowych i pozycję reklamy.</p></blockquote>
<p>Pracujesz więc mocno nad optymalizacją swoich kampanii i wypracowywaniem błyszczącej historii konta. W 2012 (albo coś koło tego) nie będzie to miało znaczenia.</p>
<h2>Dzień, w którym zniknęła złotówka</h2>
<p><img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/1-zloty.jpg" alt="Moneta 1 złoty" width="190" height="190" class="alignright size-full wp-image-1044" /> Właśnie na okolice roku 2012 planowane jest zastąpienie polskiego złotego walutą europejską. Za <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Euro#Euro_w_Polsce">Wikipedią</a>:</p>
<blockquote><p>Według pierwotnych planów Ministerstwa Finansów Polska miała być gotowa do wejścia do strefy euro w 2009 r., co jednak przełożono do (co najmniej) 2012 r. Przyjmując za obowiązujący zaktualizowany program konwergencji Polska nie spełni co najmniej do 2009 roku wyznaczonych kryteriów. Zgodnie z decyzją Eurostatu o klasyfikowaniu środków przekazywanych do OFE poza sektorem instytucji rządowych i samorządowych deficyt w 2008 roku przekroczy 3% i wyniesie 3,7% PKB.</p></blockquote>
<p>Co to ma wspólnego z <em>Twoim</em> kontem AdWords? Jeśli prowadzisz je w euro to zupełnie nic. Jeśli w złotówkach &#8211; wszystko. Twoje konto <em>najprawdopodobniej</em> <strong>zniknie</strong> razem z dotychczasową, polską walutą.</p>
<p>Wraz z kontem znikną jego historia i wynik jakości, na które tak długo pracowałeś. <em>How can this be?</em> Rozważmy&#8230;</p>
<h2>Euro AdWords na Słowacji</h2>
<p><img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/slovakia-1-euro-cent.png" alt="Moneta 1 słowacki euro cent" width="190" height="191" class="alignright size-full wp-image-1046" /> Nasi sympatyczni, południowi sąsiedzi, <a href="http://pl.wikinews.org/wiki/S%C5%82owacja_wst%C4%85pi%C5%82a_do_strefy_Euro">wymienili korony słowackie na euro 1 stycznia 2009 roku</a>. Ta, niewątpliwie epokowa, zmiana dotknęła Słowaków we wszystkich możliwych dziedzinach życia w różny sposób. Tych korzystających z AdWords, w ten oto konkretny:</p>
<blockquote><p>Drogi reklamodawco AdWords,</p>
<p>jak już z pewnością wiesz, Słowacja od 1 stycznia 2009 zacznie korzystać z EUR jako obowiązującej waluty. Od tego dnia firma Google nie będzie już wystawiać faktur w dotychczasowej walucie SKK.</p>
<p>Jeśli Twoje konto AdWords prowadzone jest w walucie SKK, po 1 stycznia musisz utworzyć nowe konto, z walutą EUR. Od 30 listopada 2008 z kolei, nie będziemy już mogli przyjmować wpłat ani wypłacać niewykorzystanych środków w walucie SKK. Z tego powodu zalecamy uskutecznić potrzebne transakcje przed 30 listopada 2008, aby zabezpieczyć nakłady związane z opłatami za reklamę do końca roku.</p>
<p>W razie potrzeby realizacji zwrotu niewykorzystanych środków w walucie SKK, prośbę o zwrot należy złożyć przed 30 listopada 2008.</p>
<p><em>(tu dużo linków do helpa, z tłumaczeniem co gdzie jest)</em></p>
<p>Pozdrawiamy<br />
Team Google AdWords
</p></blockquote>
<p>Powyższe to email z Google AdWords w moim <em>luźnym</em> tłumaczeniu ze słowackiego (<a href="http://www.reklamanainternete.sk/google-adwords/google-adwords-a-prechod-na-euro.html">oryginał tutaj</a>). Studium przypadku jest dość klarowne:</p>
<ul>
<li>Słowaccy reklamodawcy AdWords posiadający konta w SKK zostali zmuszeni przez Google do otwarcia kont <strong>na nowo</strong> i przeniesienia tam wszystkich swoich kampanii.</li>
<li>Wszyscy przechodzący na konta w EUR stracili swoją dotychczasową <strong>historię konta</strong> i <strong>wyniki jakości</strong>.</li>
<li>Wszyscy przechodzący na konta w EUR musieli <strong>ponownie zapłacić za założenie konta AdWords</strong> (<em>sic!</em>).</li>
</ul>
<p>Oczywiście to nie było tak, że Słowacy zachowali się jako potulne baranki. Naturalnie pojawiła się fala niezadowolenia. Google na nią <a href="http://www.reklamanainternete.sk/google-adwords/google-adwords-a-prechod-na-euro.html#comment-201">reagowało</a> :). W kwestii ponownego naliczania opłaty za aktywację konta:</p>
<blockquote><p>Reklamodawca musi uiścić opłatę aktywacyjną za nowe konto dlatego, że zmiana waluty na Słowacji nie jest zależna od firmy Google, lecz wynika z czynników zewnętrznych.</p></blockquote>
<p>Odnośnie utraty historii konta:</p>
<blockquote><p>Historia konta i wynik jakości nie zachowają się, ponieważ wszyscy klienci [AdWords] w ramach Słowacji muszą założyć nowe konta. Z tego powodu żaden reklamodawca nie będzie w gorszej sytuacji &#8211; na wszystkich nowych kontach historia i wyniki jakości będą tworzyć się od nowa.</p></blockquote>
<p>Piękne, prawda? To czego tutaj nie ma to wzmianki, że owszem, wszyscy startują od zera, <a href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?answer=10215&amp;hl=pl">ale</a>:</p>
<blockquote><p>
Wynik Jakości jest obliczany za każdym razem, gdy słowo kluczowe jest dopasowane do wyszukiwanego hasła, czyli wtedy, gdy może ono spowodować wyświetlenie reklamy. Wynik Jakości służy do różnych celów, między innymi:</p>
<ul>
<li>Wpływa na rzeczywiste koszty kliknięcia (CPC) słów kluczowych.</li>
<li>Jest używany do szacowania stawek za pierwszą stronę podawanych na koncie.</li>
<li>Określa, czy słowo kluczowe jest odpowiednie do udziału w aukcji reklam po wpisaniu przez użytkownika wyszukiwanego hasła.</li>
<li>Wpływa na pozycję reklamy w rankingu.</li>
</ul>
</blockquote>
<p>Więc jedynym kto tak naprawdę tu zyskuje jest Google &#8211; zresetować QS wszystkim reklamodawcom i znów naliczać im pełne opłaty za kliknięcia, a nie te obniżone przez ich długie godziny ciężkiej pracy nad optymalizacją kampanii. To jest myśl, prawda? :)</p>
<h2>Euro a sprawa polska</h2>
<p>Nie wydaje mi się, aby scenariusz przechodzenia na EUR był inny dla polskich reklamodawców. Nasz rynek jest kilkakrotnie większy niż słowacki, dlatego obstawiam lepszą organizację procesu. Więcej informacji dla reklamodawców, a być może nawet jakieś gratisowe kody na doładowanie kont o ileś złotych, jako osłoda za utraconą historię i wynik jakości. No i naturalnie zapewnienia, że to nie wina Google tylko siły wyższej, oraz że to w ogóle dla naszego dobra ;).</p>
<p>Czy będzie można przenieść historię? Algo od historii i QS jest dostatecznie skomplikowane, a nasz rynek może i jest duży (na lokalnej mapie Europy), ale nie aż tak duży. Na dziś uważam, że historia zniknie razem ze złotówką, dlatego już teraz warto pomyśleć o otwieraniu nowych kont w EUR.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/koniec-twojego-swiata-adwords/">W 2012 będzie koniec świata. Twojego świata AdWords.</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/koniec-twojego-swiata-adwords/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poprzeczka w click fraud idzie wyżej. Ale czy to jeszcze click fraud?</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/poprzeczka-click-fraud-idzie-wyzej/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/poprzeczka-click-fraud-idzie-wyzej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2009 14:57:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Biznesowo]]></category>
		<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=944</guid>
		<description><![CDATA[Jestem ciekaw ilu czytelników Magicznego zwraca uwagę na komputerowe bezpieczeństwo w stopniu większym, niż zainstalowanie antywirusa i firewalla na swoim PC :). Powiem Wam w sekrecie, że dla mnie IT security pozostaje cały czas obszarem pewnego mistycyzmu i źródłem niebywałej frajdy. Oczywiście żaden ze mnie ekspert, ale to nie przeszkadza czerpać rozrywki z publikacji super [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/poprzeczka-click-fraud-idzie-wyzej/">Poprzeczka w click fraud idzie wyżej. Ale czy to jeszcze click fraud?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="post_image_link" href="http://magiczne.seoisem.pl/poprzeczka-click-fraud-idzie-wyzej/" title="Permanent link to Poprzeczka w click fraud idzie wyżej. Ale czy to jeszcze click fraud?"><img class="post_image alignleft" src="http://farm1.static.flickr.com/104/253649673_4eed26ea98_m.jpg" width="174" height="240" alt="Post image for Poprzeczka w click fraud idzie wyżej. Ale czy to jeszcze click fraud?" /></a>
</p><p>Jestem ciekaw ilu czytelników <em>Magicznego</em> zwraca uwagę na komputerowe bezpieczeństwo w stopniu większym, niż zainstalowanie antywirusa i firewalla na swoim PC :). Powiem Wam w sekrecie, że dla mnie IT security pozostaje cały czas obszarem pewnego mistycyzmu i źródłem niebywałej frajdy. Oczywiście żaden ze mnie ekspert, ale to nie przeszkadza czerpać rozrywki z publikacji super speców. Dlatego z wielkim zainteresowaniem przeczytałem <a href="http://secureworks.com/research/threats/ffsearcher/">studium</a>, do którego link pojawił się dziś na <a href="http://blip.pl/s/12000914">blipie</a>.<span id="more-944"></span></p>
<h2>FFSearcher Click Fraud Trojan</h2>
<p>Joe Stewart z <a href="http://secureworks.com/">SecureWorks</a> opisuje konia trojańskiego, który, po zainstalowaniu się na komputerze, atakuje przeglądarki Internet Explorer i Firefox. Zostawimy techniczne szczegóły samego procesu infekcji i ukrywania się trojana w systemie. Z punktu widzenia search marketerów interesuje nas najbardziej interakcja trojana z wyszukiwarkami. Warto jednak wspomnieć o jego stopniu wykrywalności: exec z instalką wykrywa <a href="http://www.virustotal.com/analisis/1e7f27f88f4d63bf13267582209f13f3222552988982da2571c6af30262f6c9b-1244830834">4 na 39</a> antywirusów, a po zainstalowaniu się <a href="http://www.virustotal.com/analisis/6a5740534a64918397a15935307aa68a07e2108a6e6ba72ed366c4506a2354f8-1245674532">15 na 41</a>.</p>
<p>Cel FFSearchera jest prosty &#8211; podmienić silnik wyszukiwarki z oryginalnego Google na <a href="http://www.google.com/coop/cse/">Google Customized Search Engine</a> (CSE). Google CSE to narzędzie pozwalające tworzyć własne, spersonalizowane wyszukiwarki. Świetnie nadaje się jako silnik przeszukujący zasoby konkretnej witryny &#8211; wyszukiwarka w prawym górnym rogu <em>Magicznego</em> działa właśnie w oparciu o Google CSE.</p>
<h2>Po co podmieniać Google na&#8230; Google?</h2>
<p>Naturalnie dla pieniędzy. Google CSE, oprócz podstawowej funkcjonalności, oferuje także (domyślnie wyłączoną) możliwość integracji z AdSense. Mając konto AdSense możemy w CSE podać swój identyfikator. Dzięki temu będziemy zarabiać na linkach sponsorowanych, jakie kliknięte zostaną przez korzystających z naszej spersonalizowanej wyszukiwarki.</p>
<p>Oczywiście o wiele więcej wyszukiwań zachodzi na oryginalnych domenach Google (czy to Google.pl czy Google.com). Twórca (bądź twórcy) trojana wpadli więc na pomysł przekierowania wszystkich zapytań pochodzących z zainfekowanej maszyny przez swoją własną, spersonalizowaną wyszukiwarkę. Jedna z jej kopii działała pod adresem my-web-way.com. Z pozoru była to całkiem normalna witryna:</p>
<div id="attachment_950" class="wp-caption aligncenter" style="width: 500px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/my-web-way-normal.png" alt="Witryna my-web-way.com" title="my-web-way-normal" width="500" height="336" class="size-full wp-image-950" />
	<p class="wp-caption-text">Witryna my-web-way.com (źródło: SecureWorks.com)</p>
</div>
<p>Posiadająca równie niepozornie wyglądającą wyszukiwarkę (zwróćcie uwagę na występujący w adresie strony parametr cx=partner-pub-&#8230; &#8211; to jest właśnie identyfikator z AdSense):</p>
<div id="attachment_951" class="wp-caption aligncenter" style="width: 500px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/my-web-way-normal-search.png" alt="Wyszukiwarka na my-web-way.com" title="my-web-way-normal-search" width="500" height="386" class="size-full wp-image-951" />
	<p class="wp-caption-text">Wyszukiwarka na my-web-way.com (źródło: SecureWorks.com)</p>
</div>
<p>Po zainfekowaniu komputera zaczyna się Matrix :). Dla porównania, najpierw zrzut ekranu przedstawiający zdrowy system, z normalnie działającą funkcją kompletowania URLi w Internet Explorerze:</p>
<div id="attachment_954" class="wp-caption aligncenter" style="width: 500px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/autocomplete-ie-normal.png" alt="Normalnie działające autokompletowanie URL w IE (źródło: SecureWorks.com)" title="autocomplete-ie-normal" width="500" height="160" class="size-full wp-image-954" />
	<p class="wp-caption-text">Normalnie działające autokompletowanie URL w IE (źródło: SecureWorks.com)</p>
</div>
<p>Działający FFSearcher maskuje domenę, zastępując ją URLem Google:</p>
<div id="attachment_955" class="wp-caption aligncenter" style="width: 500px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/autocomplete-ie-infected.png" alt="FFSearcher maskuje prawdziwą domenę, nakładając na nią Google.com (źródło: SecureWorks.com)" title="autocomplete-ie-infected" width="500" height="160" class="size-full wp-image-955" />
	<p class="wp-caption-text">FFSearcher maskuje prawdziwą domenę, nakładając na nią Google.com (źródło: SecureWorks.com)</p>
</div>
<p>Dokonując wyszukiwania na Google.com przy użyciu normalnie działającej maszyny, użytkownik otrzymuje następującą stronę:</p>
<div id="attachment_957" class="wp-caption aligncenter" style="width: 500px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/google-normal.png" alt="Normalne wyniki wyszukiwania Google (źródło: SecureWorks.com)" title="google-normal" width="500" height="367" class="size-full wp-image-957" />
	<p class="wp-caption-text">Normalne wyniki wyszukiwania Google (źródło: SecureWorks.com)</p>
</div>
<p>A tutaj widzimy to samo zapytanie z komputera zainfekowanego FFSearcherem. Dane w rzeczywistości pochodzą z my-web-way.com, ale przeciętny użytkownik praktycznie nie ma szans na dostrzeżenie różnicy:</p>
<div id="attachment_958" class="wp-caption aligncenter" style="width: 500px">
	<img src="http://magiczne.seoisem.pl/wp-content/uploads/2009/07/google-augmented.png" alt="Wyniki na komputerze zainfekowanym FFSearcherem (źródło: SecureWorks.com)" title="google-augmented" width="500" height="376" class="size-full wp-image-958" />
	<p class="wp-caption-text">Wyniki na komputerze zainfekowanym FFSearcherem (źródło: SecureWorks.com)</p>
</div>
<h2>Przestępstwo doskonałe?</h2>
<p>Jako aplikacja, ten konkretny trojan charakteryzuje się możliwością pełnej, zdalnej konfiguracji. Od witryn, z których pobierać spreparowane wyniki, po samo źródło konfiguracji. Atakuje zarówno Internet Explorera jak i Firefoksa, będąc jednocześnie absolutnie minimalnym obciążeniem dla systemu operacyjnego. Autorzy nie atakują jedynie Google &#8211; analiza kodu trojana ujawniła ich zainteresowanie także siecią Yahoo.</p>
<p>Z punktu widzenia wyszukiwarek będzie nie lada orzechem do zgryzienia, ponieważ nie powoduje żadnych automatycznych zapytań ani kliknięć. Nie zmienia także wyników wyszukiwania. Rola trojana sprowadza się przecież jedynie do zamiany źródła z Google na Google :). Z powodu braku automatycznych requestów nie będą pojawiać się charakterystyczne dla automatów wzorce.</p>
<p>Jedyny sposób identyfikacji, jaki przychodzi mi do głowy na tą chwilę, to identyfikacja poprzez nagły zanik zapytań do oryginalnego Google i lawinowy wzrost użycia jednej bądź kilku spersonalizowanych wyszukiwarek. Niemniej jednak nawet to można rozwiązać: przekierowywać niewielki procent z całości zapytań użytkownika zainfekowanego komputera oraz solidnie przygotować konta-słupy w AdSense.</p>
<h2>Kto traci pieniądze i jak dużo</h2>
<p>Krótko dla tych, którzy nie wiedzą: system reklamowy Google AdWords pozwala na emisję reklam w trzech obszarach:</p>
<ul>
<li>Wyszukiwarka Google</li>
<li>Sieć wyszukiwania, czyli wyszukiwarki partnerskie, używające silnika Google</li>
<li>Sieć witryn z treścią (zwana też siecią kontekstową)</li>
</ul>
<p>Reklamodawcy mają możliwość ustawienia osobnej stawki za kliknięcie dla pierwszych dwóch pozycji i osobnej dla sieci kontekstowej. Reklamy wyświetlane przez Google Custom Search Engine zaliczają się do drugiej grupy. Rozliczane są więc podobnie jak sama wyszukiwarka.</p>
<p>Dotychczas występujące zjawiska click fraud działają na zasadzie <strong>automatycznych</strong> kliknięć. Sieci botów dokonują sztucznych zapytań i sztucznych kliknięć. W przypadku FFSearchera sprawa ma się <strong>inaczej</strong>. Trojan tylko podmienia źródło wyników wyszukiwania. Sam proces zadania zapytania i następujące ewentualnie kliknięcia, są <strong>wynikiem działania użytkownika</strong>.</p>
<p>Jeśli użytkownik zainteresuje się reklamą i zdecyduje się kliknąć &#8211; reklamodawca dostaje takiego samego potencjalnego klienta jak gdyby komputer nie był zarażony trojanem. Jedyną poszkodowaną stroną w tym procesie jest samo Google. Bez trojana reklamodawca płaci, z trojanem również. Różnica polega na tym, że w tym drugim przypadku Google musi się dzielić wpływem za klik z autorem (autorami) trojana.</p>
<p>Z tego właśnie powodu wydaje mi się, że wraz z tą &#8222;nową technologią&#8221; potrzeba jakiegoś nowego terminu na określenie tego procederu. Tak generowane kliknięcia otrzymywane przez reklamodawców AdWords nie są frauderskie. Co więcej, mają taki sam potencjał konwersji jak w przypadku normalnych zapytań.</p>
<p><small>Autorem fotografii konia trojańskiego jest <a href="http://www.flickr.com/photos/gogap/253649673/">GoGap</a>.</small></p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/poprzeczka-click-fraud-idzie-wyzej/">Poprzeczka w click fraud idzie wyżej. Ale czy to jeszcze click fraud?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/poprzeczka-click-fraud-idzie-wyzej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Phishing AdWords, czyli sezon na leszcza</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/phishing-adwords-czyli-sezon-na-leszcza/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/phishing-adwords-czyli-sezon-na-leszcza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 22:44:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=327</guid>
		<description><![CDATA[Całkiem niedawno ostygły w Sieci wiadomości dotyczące wykorzystywania AdWords do dystrybucji oprogramowania maleware, gdy pojawiły się kolejne reklamy w wyszukiwarce Google próbujące ukraść Twój login i hasło. W zeszłym tygodniu natrafiłam na pewną jednostkę reklamową, która wydała mi się bardzo ciekawa. Głównym jej zadaniem było wyłudzenie hasła i loginu do Twojego konta. Smaku dodał fakt, [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/phishing-adwords-czyli-sezon-na-leszcza/">Phishing AdWords, czyli sezon na leszcza</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><img src="http://farm4.static.flickr.com/3592/3349429413_3babe9ffbb_o.jpg" alt="phishing adwords" class="left" />
<p>Całkiem niedawno ostygły w Sieci wiadomości dotyczące <a href="http://securitylabs.websense.com/content/Blogs/3264.aspx" class="external">wykorzystywania AdWords do dystrybucji oprogramowania maleware</a>, gdy pojawiły się kolejne reklamy w wyszukiwarce Google próbujące ukraść Twój login i hasło. </p>
<p><span id="more-327"></span></p>
<p>W zeszłym tygodniu natrafiłam na pewną jednostkę reklamową, która wydała mi się bardzo ciekawa. Głównym jej zadaniem było <strong>wyłudzenie hasła i loginu</strong> do Twojego konta. Smaku dodał fakt, że reklama imitowała kampanię reklamową samego <strong>AdWords prowadzonego przez pracowników Google</strong>. Jeszcze gdyby tego było mało wyświetlała się pod słowem kluczowym <q>AdWords</q>.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349429553/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3436/3349429553_acc76c193e.jpg" alt="Wyniki Google z Phishingiem na zapytanie AdWords"/></a></p>
<h2>Pomysł na phishing AdWords</h2>
<p>Pomysł był bardzo prosty dzięki czemu miał duże prawdopodobieństwo skuteczności. Jego autor stworzył na domenie ad-wordsgoogle.com stronę, która naśladowała ekran logowania AdWords i wyglądała następująco:</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3350259110/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3457/3350259110_95ca5ebb4c.jpg" alt="AdWords Phishing landing page"/></a></p>
<p>Po kliknięciu w reklamę, zobaczeniu strony logowania i wpisaniu swojego loginu i hasła użytkownik był przekierowywany na adres adwords.google.com/login/. W rezultacie jeżeli ofiara nie miała zakończonej poprzedniej sesji trafiała bezpośrednio do panelu AdWords. Jeżeli użytkownik był wylogowany pojawiał się oryginalny ekran logowania AdWords. W obydwu przypadkach użytkownik mógł się nawet nie domyśleć, że <strong>zostały od niego wyłudzone jego dane</strong>.  </p>
<p>
Jedynym indykatorem oszustwa była domena w linijce adresu reklamy i oczywiście adres docelowy witryny. Spreparowana strona logowania zawierała kilka drobnych różnic w wyglądzie, które z zresztą nie rzucały się zbytnio w oczy.</p>
<p>Powyższy przypadek zgłosiłam do pracowników Google zarówno w Polsce jak i Dublinie. Barry Schwartz z Search Engine Land, z którym podzieliłam się tym znaleziskiem, także dołożył swoją cegiełkę <a href="http://searchengineland.com/google-adwords-isnt-perfect-serves-up-phishing-sites-malware-15870" title="AdWords isn't perfect" class="external">swoją publikacją i spostrzeżeniami</a>. </p>
<h2>Usunięcie reklamy</h2>
<p>Jeszcze tego samego dnia ok. godziny 18:00 reklama została zdjęta przez Googlerów. Witryna autora jest już niedostępna. Pikanterii sprawie dodaje  fakt, że spreparowany ekran logowania hostowany był na serwerach Yahoo! :). Domyślam się, że było to prawdopodobnie darmowe konto WWW udostępniane przez portal.
</p>
<p>
Barry napisał, że AdWords nie jest idealne – zgadza się. Jednak zawsze podejrzewałam, że wszelkie domeny pierwszego i drugiego rzędu zawierające słowa Google, AdWords czy innych produktów firmy wpadają do filtra dla późniejszego sprawdzenia przez człowieka (jak w przypadku AdSense &#8211; <a href="http://magiczne.seoisem.pl/2007/10/28/ban-na-adsense-dla-domen-z-google/">ban na AdSense za nazwę domeny</a>). Jak się okazuje kliknięcie w reklamę AdWords nie oznacza jeszcze, że użytkownik wyląduje na bezpiecznej witrynie. Jak widać team AdWords nadal boryka się z problemem obrony swoich użytkowników przed phishingowymi i maleware&#8217;owymi witrynami jeżeli zdarzają się takie wpadki w ramach ich własnych produktów.</p>
<ul class="list">
<li><a href="http://magiczne.seoisem.pl/2007/11/22/darmowe-pozycjonowanie-prosto-od-google/" title="Co pokazuje się na "darmowe pozycjonowanie"">Darmowe pozycjonowanie prosto od Google</a></li>
<li><a href="http://magiczne.seoisem.pl/2007/11/11/jak-google-polska-edukuje-klientow-sprostowanie/" title="Kwiatki w polskim centrum wiedzy AdWords">Jak Google Polska edukuje klientów</a></li>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/phishing-adwords-czyli-sezon-na-leszcza/">Phishing AdWords, czyli sezon na leszcza</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/phishing-adwords-czyli-sezon-na-leszcza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zaczynamy pracę w Google</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/zaczynamy-prace-w-google/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/zaczynamy-prace-w-google/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Aug 2008 01:46:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Biznesowo]]></category>
		<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=300</guid>
		<description><![CDATA[My także doszliśmy do wniosku, że Google wygrywa, będzie wygrywać, i jeśli my chcemy wygrywać, to nasze najlepsze szanse są właśnie z Google. Jeśli to interesujące zdanie wstępu skłoniło Cię to przeczytania tego wpisu, to zrób to już do końca &#8211; dla swojego własnego dobra. Tak naprawdę to nie zaczynamy pracy w Google (na szczęście [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/zaczynamy-prace-w-google/">Zaczynamy pracę w Google</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>My także doszliśmy do wniosku, że Google wygrywa, będzie wygrywać, i jeśli my chcemy wygrywać, to nasze najlepsze szanse są właśnie z Google.</p>
<p><span id="more-300"></span></p>
<p>Jeśli to interesujące zdanie wstępu skłoniło Cię to przeczytania tego wpisu, to zrób to już do końca &#8211; dla swojego własnego dobra.</p>
<p>Tak naprawdę to nie zaczynamy pracy w Google (na szczęście :). Do napisania tego wpisu i zasygnalizowania pewnej istotnej kwestii zainspirował mnie John Andrews, który w genialny sposób pisze o <strong>Google Ad Managerze</strong>. Sciślej rzecz ujmując, <a class="external" href="http://www.johnon.com/605/working-4-google.html">w bardzo barwny i uroczy sposób dowodzi</a>, jak głupim, idiotycznym wręcz pomysłem, będzie korzystanie z tego narzędzia.</p>
<blockquote><p>Google wants to know the rates I charge for CPM ads and the rates I charge for CPA deals. They want to know the terms, and they also want to inspect the activity logs of my ad serving system, down to the times of day I run ads, what I charge to run ads in different slots and at different times, and what my customers pay for their preferred placements. I have to say that while we explored this opportunity to work together, Google seemed excessively interested in the inner details of my business costs and profits. They even made an effort to quantify the amount of time I spend managing my ad serving systems, how often my clients change their ads, and how much flexibility I offer my advertisers.</p>
<p>Google also wants me to install Google Analytics on my sites, presumably to make it easier for them to know everything about my business as if all of the above wasn’t enough</p>
<p>.</p></blockquote>
<p>Fajne? Jeśli zważymy, że w polskim Internecie już pojawiają się głosy naszych rodzimych wizjonerów jak bardzo <strong>Google Ad Manager</strong> <a class="external" href="http://antyweb.pl/google-ad-manager-czyli-zarzadzanie-reklamami-nie-tylko-od-google/">jest przydatny, piękny i po polsku</a>, to raczej nie do końca. Ciężko o bardziej jaskrawy przykład błędnego pojmowania darmowości oferowanych narzędzi. Zanim dołączysz do grona piewców dobrej nowiny przeczytaj w całości wpis Johna.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/zaczynamy-prace-w-google/">Zaczynamy pracę w Google</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/zaczynamy-prace-w-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Korzystanie z Google Insights For Search w Praktyce</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/korzystanie-z-google-insights-for-search-w-praktyce/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/korzystanie-z-google-insights-for-search-w-praktyce/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Aug 2008 23:06:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Analityka]]></category>
		<category><![CDATA[Paid Search]]></category>
		<category><![CDATA[Ranking Organiczny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=297</guid>
		<description><![CDATA[W ciągu ostatnich miesięcy widzimy jak Google oddaje w nasze ręce coraz to więcej narzędzi pozwalających zaglądać w najbardziej pożądaną bazę danych dotyczących wyszukiwań. Udostępniono nowe Google Trends z liczbami, Google Trends for Websites i zupełnie nowy Ad Planner. Jednym z głośniejszych wiadomości, która poruszyła świat SEM było udostępnienie liczby wyszukiwań w narzędziu słów kluczowych [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/korzystanie-z-google-insights-for-search-w-praktyce/">Korzystanie z Google Insights For Search w Praktyce</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><img title="Insight for Search" src="http://farm4.static.flickr.com/3476/3349002145_cc4f28da43_o.png" alt="Google Insight for Search" /></p>
<p>W ciągu ostatnich miesięcy widzimy jak Google oddaje w nasze ręce coraz to więcej narzędzi pozwalających <strong>zaglądać w najbardziej pożądaną bazę danych dotyczących wyszukiwań</strong>. Udostępniono nowe <a class="external" title="Blog Mariusza Gąsiewskiego" href="http://www.ittechnology.us/wiecej-danych-w-google-trends/">Google Trends z liczbami</a>, <a class="external" href="http://trends.google.com/websites?q=wikipedia.org">Google Trends for Websites</a> i zupełnie nowy <a class="external" href="http://adwords.blogspot.com/2008/06/introducing-google-ad-planner.html">Ad Planner</a>. Jednym z głośniejszych wiadomości, która poruszyła świat SEM było udostępnienie <a href="http://magiczne.seoisem.pl/2008/07/10/ilosc-wyszukiwan-w-koncu-w-narzedziu-slow-kluczowych-adwords/">liczby wyszukiwań w narzędziu słów kluczowych AdWords</a>. Dziś biorę pod lupę niedawno oddane do użytku rozszerzenie Google Trends o nazwie <strong>Google Insights for Search</strong>.</p>
<p><span id="more-297"></span></p>
<p>Narzędzie wyglada następująco:</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3348913921/"><br />
<img src="http://farm4.static.flickr.com/3588/3348913921_253ecda313.jpg" alt="Narzędzie Insight for Search" /></a></p>
<p>Można je znaleźć pod adresem: <a class="external" title="narzędzie Insight for Search" href="http://www.google.com/insights/search/">www.google.com/insights/search/</a>.</p>
<p>Dane z Insights for Search możemy porównywać za pomocą słów kluczowych, lokalizacji i czasu. Dodatkowymi opcjami są <em>Top Keywords</em> i <em>Top Rising Keywords</em> a także kategorie. Jak narazie interfejs nie jest dostępny po polsku.</p>
<h2>Ilość wyszukiwań Google</h2>
<p>Aby zobaczyć dane na temat obsłużonych zapytań <strong>trzeba być zalogowanym</strong> do konta Google. Na początek istotną informacją jest fakt, że <strong>Insights for Search nie podaje realnych ilości wyszukiwań</strong>. Posługuje się skalą od 0-100. Dzień z najwyższym odsetkiem zostaje oznaczony liczbą 100, a każdy mniejszy  uzyskuje wartość obliczaną relatywnie do niego w danym okresie czasu.</p>
<p>Co to oznacza?  Oznacza to, że na słowo kluczowe <span class="kw">aparaty cyfrowe</span> w lipcu Google zarejestrowało najwięcej wyszukiwań w niedzielę 13.07.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349743262/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3633/3349743262_29b2f213cf.jpg" alt="Ilość wyszukiwań Insight" /></a></p>
<p>Natomiast, gdy zmienimy zakres czasowy dla całego roku 2008 okaże się, że najwyższy odsetek zapytań na to słowo kluczowe nastąpił w maju. Skala dotyczy wybranego zakresu czasowego i odnosi się do najwyższego zarejestrowanego punktu <strong>w tym czasie</strong>.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349743346/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3472/3349743346_b4a41fdeed.jpg" alt="Ilość wyszukiwań Insights dla roku 2008" /></a></p>
<p>Insights pokazuje wyniki dla słów kluczowych, które generują dużą ilość odpytań do wyszukiwarki Google. Słowa poniżej pewnego pułapu ilości wyszukiwań <strong>nie zostaną wyświetlone w narzędziu</strong>.</p>
<h2>Porównanie słów kluczowych</h2>
<p>Słowa kluczowe można porównywać ze sobą. Dla przykładu poniżej widać dane ukazujące jak kształtują się wyszukiwania dla słów kluczowych bez diakrytyki. W ten sposób możliwe jest odpowiedzenie sobie na pytanie czy warto dodać je np. do kampanii PPC</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349743432/"><img src="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349743432/sizes/m/" alt="porównanie wyszukiwań słów kluczowych" /></a></p>
<p>Porównanie popularności znanych CMSów w ciągu ostatnich 4 lat:</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349743532/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3473/3349743532_40270ba8aa.jpg" alt="popularnosc cmsow w ciagu 4 lat" /></a></p>
<p>Istnieje <strong>limit pięciu słów kluczowych</strong>, które można porównywać ze sobą w tym samym czasie. Jest jednak możliwość <strong>grupowania słów</strong> za pomocą znaku „+” np.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349743624/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3448/3349743624_d655dd6063.jpg" alt="grupowanie słów kluczowych" /></a></p>
<p>Grupa może zawierać maksymalnie 15 słów, co daje nam limit 50 słów (5 zapytań po 15 słów).</p>
<h3>Opcje dopasowań</h3>
<p>Do dyspozycji mamy różne opcje dopasowań. Przykłady:</p>
<ul class="list">
<li><span class="kw">wyszukiwarka google</span> &#8211;  W tym wypadku odpytujemy narzędzie, aby pokazało nam dane na temat zapytań, które zawierają słowa <em>wyszukiwarka</em> <strong>i</strong> <em>google</em>. W każdej kombinacji, a także z innymi słowami. Natomiast nie zawiera liczby mnogiej bądź pojedynczej i synonimów.</li>
<li><span class="kw"><q>wyszukiwarka google</q></span> &#8211; Zapytania, które zawierają słowa <em>wyszukiwarka</em> <strong>i</strong> <em>google</em> w tylko w tej kombinacji. Mogą się pojawić dodatkowe słowa przed i po wyrażeniu np. wyszukiwarka google dane, najpopularniejsza wyszukiwarka google.</li>
<li><span class="kw">wyszukiwarka + google</span> &#8211; zapytania, które zawierają słowo <em>wyszukiwarka</em> <strong>lub</strong> <em>google</em>.</li>
<li><span class="kw">nowa + <q>wyszukiwarka google</q></span> &#8211; zapytania, które zawierają słowa <em>nowa</em> <strong>lub</strong> <em>wyszukiwarka google</em></li>
<li><span class="kw">nowa <q>wyszukiwarka google</q></span>- zapytania, które zawierają słowa <em>nowa</em><strong> i</strong> <em>wyszukiwarka google</em></li>
</ul>
<p>Poniższy zrzut ekranu prezentuje różnice w ilości wyszukiwań przy różnych dopasowaniach.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349743704/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3628/3349743704_e9f5ae8828.jpg" alt="dopasowania Insight for Search" /></a></p>
<h2>Popularność w czasie</h2>
<p>Mamy możliwość zobaczyć <strong>trendy wyszukiwań w czasie</strong>. Udostępnione dane sięgają roku 2004. Dzięki temu możemy prześledzić popularność zapytań np. aparatów cyfrowych w ciągu 4 lat i przekonać się, że mają tendencję spadkową.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349743756/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3597/3349743756_44aa7093f9.jpg" alt="wyszukiwania dla aparaty cyfrowe" /></a></p>
<p>Zakres czasowy możemy zawęzić do 1 miesiąca.</p>
<h2>Sezonowość zapytań</h2>
<p>Jeżeli popularność danego produktu jest stała możemy zobaczyć jego <strong>sezonowość</strong>. Dla przykładu <span class="kw">buty damskie</span>, jak mogliśmy się spodziewać, generują najwięcej zapytań w marcu i sierpniu każdego roku.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3348914667/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3585/3348914667_976af2ee64.jpg" alt="sezonowość wyszukiwań Insight for Search" /></a></p>
<p>Podobne dane można uzyskać na wysokości miesiąca i <strong> dni tygodnia</strong>. Poniżej widzimy wyraźne spadki w weekendy dla słowa <span class="kw">oferty pracy</span>.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349743836/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3439/3349743836_666193c800.jpg" alt="trendy wyszukiwania tygodniowe" /></a></p>
<p>Może to być szczególnie ważne dla celów kampanii PPC i ustalania budżetu a także strategii sprzedaży.</p>
<h2>Wyszukiwania w poszczególnych rejonach</h2>
<p>Dzięki rozbiciu danych możemy dowiedzieć się jak np. wygląda popularność iphona na świecie. Mamy do dyspozycji znaną z Google Analytics heat mapę. Jak widzimy poniżej prym wiedzie Hong Kong i Szwajcaria. Nie oznacza bynajmniej, że ilość wyszukiwań w Szwajcarii jest większa niż w USA. Dane te są oznaczone jako Search Volumne index. Są one <strong>dostosowane do ilości wyszukiwań w danym rejonie</strong> (w tym wypadku kraju). Oznacza to, że w stosunku do ilości wszystkich wyszukiwań w Szwajcarii zapytań o <span class="kw">iphone</span> jest bardzo wiele.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349744014/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3599/3349744014_9efd1b04d5.jpg" alt="ilosc wyszukiwan iphone google" /></a></p>
<p>Trendy wyszukiwań można zawęzić do kraju i zobaczyć <strong>dane podzielone na województwa, a nawet miasta</strong>. Zapytanie <span class="kw">iphone</span> dla Polski wg miast:</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3348914861/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3544/3348914861_91cc8e55ef.jpg" alt="iphone wyszukiwania w polsce" /></a></p>
<p>Możliwe jest także wybranie konkretnego województwa i sprawdzenia trendów dla miast w nim się znajdujących. W przypadku Polski dane województw działają zadowalająco. Niestety dane na poziomie miast wojewódzkich można zobaczyć głównie dla ogólniejszych słów kluczowych. Poniżej przykład dla wspomnianego słowa <span class="kw">iphone</span> tym razem dla miast z kujawsko-pomorskiego:</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349744072/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3475/3349744072_f989c469f3.jpg" alt="iphone wyszukiwania kujawsko-pomorskie" /></a></p>
<h2>Słowa kluczowe najczęściej wyszukiwane i ze wzrastającym wyszukiwaniem</h2>
<p>Google Insight for Search oferuje opcje <em>Top Searchers</em> (najczęściej wyszukiwane zapytania) oraz <em>Rising Searchers</em> (zapytania z rosnącym trendem ilości zapytań). Dzięki czemu możemy dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja dla zapytań kierowanych do Google <strong>powiązanych z naszym słowem kluczowym</strong>, <strong>lokalizacją</strong> bądź <strong>kategorią</strong>. Poniżej wyniki na słowo kluczowe <span class="kw">laptopy</span>. Potencjalny dostawca mógłby się zastanowić nad poszerzeniem swojej działalności o plecaki i torby na laptopa lub położyć nacisk na ostatnio cieszące się zainteresowaniem <span class="kw">laptopy msi</span>. Interfejs narzędzia wyświetla 10 słów, można uzyskać ich więcej poprzez eksport danych do pliku CSV.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349744232/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3629/3349744232_6ed1df81a5.jpg" alt="laptopy wyszukiwania" /></a></p>
<h2>Kategoria wyszukiwań</h2>
<p>Wybór kategorii ma wpływ na Top keywords oraz Rising keywords, które się wyświetlają. W poprzednim przykładzie posłużyłam się ogólnym słowem kluczowym <span class="kw">laptopy</span>. W sekcji słowa ze wzrastającym wyszukiwaniem ukazało się słowo <span class="kw">laptop ziobry</span>, co niekoniecznie jest powiązane z przykładową działalnością handlową :).</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349744290/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3423/3349744290_012338b60e.jpg" alt="Laptop ziobry" /></a></p>
<p>Aby wyniki były dokładniejsze można wybrać odpowiednią kategorię. Po określeniu jej określeniu słowo kluczowe nt. Ziobry zniknęło. Mimo to kategorie dla polskich słów kluczowych nie są idealne, jednak zalecam nie rezygnowanie z nich. Bardzo ciekawą opcją jest wybranie kategorii bez słów kluczowych, aby uzyskać informacje dla najczęstszych wyszukiwań . Poniżej przykład dla kategorii <em>Web Design and Development</em>.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3348915117/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3541/3348915117_98a9487360.jpg" alt="kategorie w Insight for Search" /></a></p>
<p>Zachęcam Was do spróbowania z Google Insight for Search. Pomimo, że kolejny raz nie dostaliśmy realnych liczb wyszukiwań to jest to przydatne narzędzie dla osób zajmujących się nie tylko analityką. Ja nadal nie mogę się nacieszyć nową zabawką ;).</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/korzystanie-z-google-insights-for-search-w-praktyce/">Korzystanie z Google Insights For Search w Praktyce</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/korzystanie-z-google-insights-for-search-w-praktyce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ilość wyszukiwań w końcu w narzędziu słów kluczowych AdWords</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/ilosc-wyszukiwan-narzedzie-slow-kluczowych-adwords/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/ilosc-wyszukiwan-narzedzie-slow-kluczowych-adwords/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Jul 2008 20:44:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=291</guid>
		<description><![CDATA[Tak, to już oficjalne. Google wczoraj obwieściło wprowadzenie twardych liczb dotyczących natężenia wyszukiwań dla słów kluczowych. Od paru miesięcy widywaliśmy na blogach tajemnicze zrzuty ekranów z tymi liczbami. Nie do końca wiadomo, czy to było przewidziane działanie czy też mały leak danych spowodowany błędem. Wszyscy się cieszą, a ja wraz z nimi. Jednak niektórym umknął [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/ilosc-wyszukiwan-narzedzie-slow-kluczowych-adwords/">Ilość wyszukiwań w końcu w narzędziu słów kluczowych AdWords</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3623/3349633750_1b96b6e7a7_o.png" alt="brak danych" /></p>
<p>Tak, to już oficjalne. <a class="external" title="Inside AdWords Blog" href="http://adwords.blogspot.com/2008/07/keyword-tool-updated-with-search-volume.html">Google wczoraj obwieściło</a> wprowadzenie twardych liczb dotyczących <strong>natężenia wyszukiwań dla słów kluczowych</strong>. Od paru miesięcy widywaliśmy na blogach tajemnicze zrzuty ekranów z tymi liczbami. Nie do końca wiadomo, czy to było przewidziane działanie czy też mały leak danych spowodowany błędem. Wszyscy się cieszą, a ja wraz z nimi. Jednak niektórym umknął fakt, że są to <strong>nadal SZACUNKI</strong>.</p>
<p><span id="more-291"></span></p>
<p>Zanim podniesiemy okrzyk radości, że wiemy już wszystko, to warto doczytać nazwę kolumny <q><strong>Approx</strong> Avg Search Volume</q>.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3348805359/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3418/3348805359_742f1b0d54.jpg" alt="Narzędzie słów kluczowych AdWords" width="490px" /></a></p>
<p>To są dane przybliżone. Powód, dla którego nadal nie są to dokładne dane jest taki sam jak w momencie, gdy mieliśmy jedynie niebieskie paski przez tyle czasu. Google nie chce się dzielić dokładnymi danymi. Piszę o tym fakcie także z powodu tego, że <a class="external" href="http://www.webstop.pl/2008/07/10/google-publikuje-liczby-wyszukiwan-poszczegolnych-slow-kluczowych-wreszcie/">z niektórych informacji dostępnych na Sieci</a> można odnieść wrażenie, że są to dokładne, konkretne dane. Nic bardziej mylnego. Podobnie sprawa się ma z estymatami dotyczącymi CPC i pozycji z <a class="external" href="https://adwords.google.com/select/TrafficEstimatorSandbox">Traffic estimatora</a>. Każdy administrator kampanii na AdWords powie, że te liczby są niedokładne, a czasami bardzo mylące. Poniżej zrzut ekranu:</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3348805455/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3556/3348805455_074850000e.jpg" alt="Traffic estimator" width="490px" /></a></p>
<p>Wg tych danych, aby pokazywać się na pozycjach od 4-6 na słowo &#8222;seo&#8221; będziemy płacić 0.51-0.94zł. Ten kto ma kampanie na to słowo potwierdzi, że są to bardzo optymistyczne dane, które nie biorą pod uwagę wielu czynników.</p>
<p>Mimo, że osobiście bardzo się cieszę z liczb w narzędziu słów kluczowych AdWords, bo ułatwią mi w pracy, to jednak nie podchodziłabym do tych danych tak dosłownie.</p>
<h2>Dokładność danych</h2>
<p>Przy okazji podkreślę fakt &#8211; by żeby otrzymać dane dotyczące wyszukiwań w Polsce trzeba wybrać odpowiedni język oraz kraj.  Dla porównania poniżej wybrałam opcje język &gt; polski kraj &gt; wszystkie. Jak widać dane się różnią, zapytania po polsku występują na całym świecie :)</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349633990/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3439/3349633990_5f1225c99f.jpg" alt="narzedzie slow kluczowych google" width="490px" /></a></p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/ilosc-wyszukiwan-narzedzie-slow-kluczowych-adwords/">Ilość wyszukiwań w końcu w narzędziu słów kluczowych AdWords</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/ilosc-wyszukiwan-narzedzie-slow-kluczowych-adwords/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szukanie nowych słów kluczowych, czyli więcej niż podstawowa kampania AdWords</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/w-poszukiwaniu-slow-kluczowych-wiecej-niz-podstawowa-kampania-adwords/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/w-poszukiwaniu-slow-kluczowych-wiecej-niz-podstawowa-kampania-adwords/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Jun 2008 21:09:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=287</guid>
		<description><![CDATA[Witam w pierwszej części z serii wpisów o tym jak powiększyć swoją listę słów kluczowych. Słowa kluczowe, obok tekstów reklamowych, są najbardziej oczywistą rzeczą, którą zajmujemy się podczas tworzenia kampanii PPC. Poniższe sposoby poszerzenia swojej bazy słów, są dedykowane osobom znającym podstawy długiego ogona i podsiadające już w swojej kampanii frazy, które odnoszą się do [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/w-poszukiwaniu-slow-kluczowych-wiecej-niz-podstawowa-kampania-adwords/">Szukanie nowych słów kluczowych, czyli więcej niż podstawowa kampania AdWords</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3581/3348782571_b0eeff2d67_o.png" alt="Analiza słów kluczowych" /><br />
Witam w pierwszej części z serii wpisów o tym <strong>jak powiększyć swoją listę słów kluczowych</strong>. Słowa kluczowe, obok tekstów reklamowych, są najbardziej oczywistą rzeczą, którą zajmujemy się podczas tworzenia kampanii PPC. Poniższe sposoby poszerzenia swojej bazy słów, są dedykowane osobom znającym podstawy długiego ogona i podsiadające już w swojej kampanii frazy, które odnoszą się do promowanych produktów i usług. Wpis ten, był pisany głównie z myślą o kampaniach <strong>w systemie Google AdWords</strong>.</p>
<p><span id="more-287"></span></p>
<p>Przy dodawaniu nowych słów kluczowych do kampanii należy uwzględnić fakt, że bardzo <strong>duża ilość wszystkich zapytań wpisywanych do wyszukiwarki występuje tylko raz</strong>. Potwierdzają to np. badania przeprowadzone przez Jakoba Nielsena na podstawie logów serwera witryny useit.com w oparciu o  110,399 słów kluczowych. Okazało się, że <strong>83% spośród wszystkich zapytań zostało użytych tylko jeden raz</strong> w ciągu okresu 8 tygodni. Google też mówi, że <strong>20-25% zapytań to zapytania, których, nigdy wcześniej nie widziało</strong>. Również średnia ilość słów<img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3476/3348782601_706de2631d_o.png" alt="Google Słowa kluczowe" /> wpisywanych do Google zwiększyła się do 4 wyrazów.</p>
<p>Warto jest więc poświęcić czas w poszukiwaniu <strong>słów z długiego ogona</strong>, które często mają zwiększone prawdopodobieństwo konwersji. Poniżej  znajdziesz pomysły, z których potencjalnie można stworzyć słowa long tail. Jednak przede wszystkim słowa, które nie odnoszą się bezpośrednio do promowanych produktów, a nadal mogą generować konwersje. Nie sugeruję poszukiwać fraz, które zostaną wpisane tylko 1 raz do wyszukiwarki. Choćby z powodu potencjalnego zablokowania ich przez system AdWords z przyczyny niskiego natężenia wyszukiwań. Jednak będę tutaj się głównie interesować słowami kluczowymi:</p>
<ul class="list">
<li>które <strong>nie posiadają konkurencji</strong></li>
<li>ze <strong>znacznie niższą konkurencją</strong></li>
<li>z <strong>niskim, miesięcznym natężeniem wyszukiwań</strong></li>
<li>które zostają wpisane we <strong>wczesnym stadium cyklu zakupowego</strong>.</li>
</ul>
<h2>Słowa Kluczowe Joker</h2>
<p>Słowa nie muszą być absolutnie popularne, żeby się dobrze sprawdzały. Jeżeli <img class="right" title="Słowa Kluczowe Joker" src="http://farm4.static.flickr.com/3589/3349611656_975661a236.jpg" alt="Karta Joker" />przygotowujesz kampanię dla firmy sprzedającej np. miksery to można wyjść ze słowa ogólnego “mikser” i zacząć go kombinować z czym, co ja nazywam <strong>słowami joker</strong>. Otrzymane pomysły można  <strong>dodać do już istniejących słów</strong> jak i bardziej sprecyzowanych fraz. Przykładowe słowa jokery:</p>
<ul class="list">
<li><strong>nowe</strong> miksery</li>
<li><strong>używane</strong> miksery</li>
<li><strong>niemieckie</strong> miksery</li>
<li><strong>tanie</strong> miksery</li>
<li><strong>promocja</strong> miksery</li>
<li><strong>dobre</strong> miksery (popularny przymiotnik)</li>
<li><strong>warszawa</strong> miksery (miasto)</li>
<li>miksery <strong>hurt</strong></li>
<li>miksery <strong>detal</strong></li>
<li><strong>handel</strong> miksery</li>
<li><strong>sprzedaż </strong>mikserów</li>
<li><strong>kupno</strong> mikserów</li>
<li>itp.</li>
</ul>
<p>Można eksperymentować i spróbować następujących wariacji:</p>
<ul class="list">
<li>chcę kupić mikser</li>
<li>gdzie kupić mikser</li>
<li>kupię mikser</li>
<li>sprzedam mikser</li>
</ul>
<p>W celu powiększenia zasięgu swojej kampanii, czy optymalizacji istniejącej, podstawowym narzędziem podczas przeprowadzania analizy słów kluczowych powinien być <a class="external" title="Google AdWords Keyword Tool" href="https://adwords.google.com/select/KeywordToolExternal">Keyword Tool z AdWords</a>. W poszukiwaniu wariacji warto odpytywać wyszukiwarkę, korzystać ze słowników synonimów czy zaglądać w meta tagi keywords innych witryn o podobnej tematyce. Doskonałym sposobem jest też poproszenie kogoś, np. osobę z rodziny, o odpytanie wyszukiwarki w celu znalezienia podanego przez Ciebie produktu, aby sprawdzić w jaki sposób to robi, i jakie słowa stosuje.</p>
<h2>Słowa Kluczowe Powiązane z Produktami</h2>
<p>Niektóre słowa, które można dodać do słów kluczowych związanych z produktami:</p>
<ul class="list">
<li>ceny</li>
<li>cena</li>
<li>cennik</li>
<li>sklep</li>
<li>sprzedaż</li>
<li>firmy</li>
<li>hurtownia</li>
<li>hurtownie</li>
<li>fabryka</li>
<li>najtańsze</li>
<li>promocja (okna dachowe promocja)</li>
<li>wyprzedaż (meble ogrodowe wyprzedaż)</li>
<li>niemieckie, amerykańskie (produkty)</li>
<li>nowoczesne (np. meble)</li>
<li>stylowe, eleganckie</li>
<li>solidne</li>
<li>markowe</li>
<li>ekskluzywne (np. bielizna)</li>
<li>katalog (np. mebli kuchennych)</li>
<li>sklep internetowy</li>
<li>aukcje</li>
</ul>
<p>Uczulam, że wyżej wymienione słowa, nie nadają się do wszystkich kampanii. Nie są także, stworzone z myślą o tym, aby pójść na skróty i dodać je do istniejących słów kluczowych tworząc dodatkową adgrupę. Każde słowo powinno być dobrze przemyślane w momencie dokładania go do kampanii i posiadać odpowiedni tekst reklamowy.</p>
<h2>W Takim Razie Jak Tworzyć Teksty Reklamowe?</h2>
<p>Dodając np. słowo kluczowe „niemieckie buty” adresujemy reklamę do użytkownika, który prawdopodobnie poszukuje solidnych butów. Jednak nie posiadamy w naszym asortymencie typowo butów niemieckich. Natomiast dysponujemy butami wysokiej jakości. Dlatego <strong>tekst reklamowy powinien posiadać statyczny tytuł</strong>, aby wyraz ”niemieckie” nie pojawił się w tekście. <strong>Nie chcemy przecież naszego potencjalnego klienta wprowadzać w błąd</strong>. Odpowiedni tekst mógłby wyglądać następująco:</p>
<p><span style="color: #0000d0; font-size: 120%; text-decoration: underline;">Doskonałe<strong> Buty</strong></span><br />
Solidne Obuwie Wysokiej Jakości<br />
Sprawdź Nasz Sklep On-line!<br />
<span style="color:#008000;">www.example.com</span></p>
<p>Tworząc słowa kluczowe, z pomocą podanych przeze mnie wyrazów, musimy <strong>wczuć się w rolę użytkownika</strong>. Zastanowić się co ma na myśli np. wpisując takie słowo.</p>
<p>słowo kluczowe: <em>buty aukcje</em></p>
<p>Tekst reklamowy:<br />
<span style="color: #0000d0; font-size: 120%; text-decoration: underline;"><strong>Buty</strong> w Dobrych Cenach</span><br />
Szeroki Asortyment<strong> Butów</strong><br />
Sprawdź Nasz Sklep. Kup Teraz!<br />
<span style="color:#008000;">www.example.com</span></p>
<p>W powyższym tekście zaznaczyłam, ze nie jesteśmy platformą aukcyjną i bezsprzecznie oznajmiłam, że to jest sklep. Dodałam też zwrot call-to-action związany z terminologią znaną osobom kupującym na aukcjach. W tytule jest też wzmianka o koszcie. Użytkownicy poszukujący produktów na serwisach aukcyjnych prawdopodobnie pragną znaleźć towar po niższej cenie. Jednak nie jest to reguła. Każdy produkt ma innych odbiorców. Natomiast tam, gdzie nie ma reguły jest testowanie :). Dlatego warto jest pisać więcej niż 2 teksty i sprawdzać ich skuteczność.</p>
<p>Ważne jest, aby nie traktować powyższych pomysł jako listy słów kluczowych, które zostaną dodane do konta AdWords. Nie każda wariacja jest dobra dla Twojego typu kampanii, produktu, usługi, celu. Każde <strong>słowo kluczowe powinno być przemyślane</strong> przy dodawaniu go do kampanii. Istotny jest tekst reklamy. Idealną sytuacją jest, gdy słowa tego rodzaju posiadają dedykowane teksty. Nie należy też zapomnieć o weryfikacji dodanych słów po odpowiednim odstępnie czasu. Czyli po prostu zobaczyć czy się faktycznie sprawdzają.</p>
<p><strong>Źródła:</strong></p>
<ul class="list">
<li><a class="external" title="Jakob Nielsen about search engine queries" href="http://www.useit.com/alertbox/traffic_logs.html">Log Traffic Patterns</a> (useit.com)</li>
<li><a class="external" title="Study about search behavior" href="http://informationr.net/ir/6-1/paper90.html">A Study of Web Search Trends</a> (research paper)</li>
<li><a class="external" title="Words in querry have increased on Google" href="http://www.beussery.com/blog/index.php/2008/02/google-average-number-of-words-per-query-have-increased/">Google &#8211; Average Number of Words Per Query have Increased!</a></li>
</ul>
<p><strong>Inne wartościowe informacje:</strong></p>
<ul class="list">
<li><a class="external" title="Inside AdWords" href="http://adwords.blogspot.com/2007/04/adwords-optimization-tips-part-5-beyond.html">Beyond Keyword Basics</a> (Inside AdWords)</li>
</ul>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/w-poszukiwaniu-slow-kluczowych-wiecej-niz-podstawowa-kampania-adwords/">Szukanie nowych słów kluczowych, czyli więcej niż podstawowa kampania AdWords</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/w-poszukiwaniu-slow-kluczowych-wiecej-niz-podstawowa-kampania-adwords/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Google uruchamia blog AdWords dla agencji SEM</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/google-uruchamia-blog-adwords-dla-agencji-sem/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/google-uruchamia-blog-adwords-dla-agencji-sem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 20:56:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=263</guid>
		<description><![CDATA[17 marca pojawiły się pierwsze wpisy na nowym blogu Google, kierowanym do agencji SEM i ich klientów. Jak dotąd opublikowano pięć wpisów. Blog póki co nie był wspominany przez Inside AdWords czy oficjalny blog Google. Licznik Feedburnera pokazuje 41 subskrybentów, więc &#8211; pomimo premiery w połowie marca &#8211; jest to jeszcze świeża sprawa. Dotychczasowe wpisy [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/google-uruchamia-blog-adwords-dla-agencji-sem/">Google uruchamia blog AdWords dla agencji SEM</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3571/3349391156_6238a5a38a_o.png" alt="Logo AdWords Agency Blog" /> 17 marca pojawiły się pierwsze wpisy na nowym blogu Google, kierowanym do agencji SEM i ich klientów.</p>
<p><span id="more-263"></span></p>
<p>Jak dotąd opublikowano pięć wpisów. Blog póki co nie był wspominany przez <a class="external" title="Odnośnik na blog Inside AdWords" href="http://adwords.blogspot.com/"> Inside AdWords</a> czy <a class="external" title="Odnośnik na oficjalny blog Google" href="http://googleblog.blogspot.com/">oficjalny blog Google</a>. Licznik Feedburnera pokazuje 41 subskrybentów, więc &#8211; pomimo premiery w połowie marca &#8211; jest to jeszcze świeża sprawa. Dotychczasowe wpisy sugerują bardziej zaawansowany poziom bloga niż ten na Inside AdWords, który jest moim zdaniem skierowany do początkujących użytkowników. Mam także nadzieję, że na blogu dla agencji nie będzie repostów z helpa ;).</p>
<p><strong>AdWords Agency Blog</strong> dostępny jest pod adresem <a class="external" title="Odnośnik do bloga AdWords Agency Blog" href="http://adwordsagency.blogspot.com/">http://adwordsagency.blogspot.com/</a> &#8211; miłej lektury :).</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/google-uruchamia-blog-adwords-dla-agencji-sem/">Google uruchamia blog AdWords dla agencji SEM</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/google-uruchamia-blog-adwords-dla-agencji-sem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Historia Linków Sponsorowanych Część 3 &#8211; Finał</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-3-final/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-3-final/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Mar 2008 13:09:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[Oto ostatnia część z serii wpisów na temat historii linków sponsorowanych. W tym miejscu cała opowieść się zamyka, a historia pierwszej firmy, która zastosowała model płatności za pozycje w formie licytacji w wyszukiwarkach dobiega końca. We wpisie można się dowiedzieć jak wyglądała sytuacja i jakie czynniki wpłynęły na to, że Google jest teraz dominującym medium [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-3-final/">Historia Linków Sponsorowanych Część 3 &#8211; Finał</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3616/3348529339_4386d0412c.jpg" alt="pay per click" />Oto ostatnia część z serii wpisów na temat historii linków sponsorowanych. W tym miejscu cała opowieść się zamyka, a historia pierwszej firmy, która zastosowała model <strong>płatności za pozycje w formie licytacji w wyszukiwarkach</strong> dobiega końca. We wpisie można się dowiedzieć jak wyglądała sytuacja i jakie czynniki wpłynęły na to, że <strong>Google jest teraz dominującym medium na rynku reklamy w wyszukiwarkach</strong>. Zapraszam też do zapoznania się z początkiem historii w <a title="Część Pierwsa historii linków sponsorowanych" href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych/">pierwszej</a> i <a title="Część druga historii linków sponsorowanych" href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/">drugiej</a> części.</p>
<p><span id="more-256"></span></p>
<h2>Narodziny AdWords</h2>
<p><img class="left" title="Google AdWords Logo" src="http://farm4.static.flickr.com/3441/3348529377_c6c34b8e3e.jpg" alt="" />Po paru miesiącach Overture dostało swoją odpowiedź na temat propozycji współpracy &#8211; w roku 2000 <strong><a class="external" title="Google Press Release" href="http://www.google.com/press/pressrel/pressrelease39.html">Google ogłosiło</a>, że wypuszcza platformę reklamową AdWords</strong>. Nad produktem, który stał się teraz bezpośrednim konkurentem dla Overture, pracowano przez dwa lata. Decyzja o rozpoczęciu prac nad nim została podjęta w momencie, gdy dyrektorzy Google zauważyli dawne <a title="sukcesy GoTo" href="http://magiczne.seoisem.pl/2008/03/06/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/#startisukces">sukcesy GoTo</a>. Nowemu produktowi Google brakowało systemu licytacji jakie posiadało Overture a opłata była pobierana z górny za miesiąc. Dla niektórych z Was, czytających ten wpis, może być niespodzianką, że <strong>AdWords rozliczało swoich reklamodawców z systemie CPM</strong> (Cost per Mile), czyli kosz za tysiąc wyświetleń.<a title="Google AdWords w 2002" href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349359996/"><br />
<img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3630/3349359996_5a2587a907_m.jpg" alt="Wyniki wyszukiwania Google z 2002 roku" /></a> Dopiero po dwóch latach w lutym 2002 roku <a title="Ogłoszenia prasowe Google" href="http://www.google.com/press/pressrel/select.html">udostępniono możliwość rozliczeń PPC</a> (Pay Per Click) &#8211; <strong>płatności za klik</strong>. Po wprowadzeniu płatności za klik, w kwietniu 2002 roku <strong>Overture oskarżyło Google</strong> o naruszenie patentu sprawa trwała aż do 2004 roku i zakończyła się ugodą. Jednak w 2002 było już za późno, konie ruszyły &#8211; nowy model biznesowy przyjmował się i Google udzielała się cała chwała.</p>
<h2>Porażka Overture w walce z Google</h2>
<p>Stworzenie platformy AdWords pociągnęło za sobą szereg następstw. Lukratywna <strong>umowa z AOL na 50 milionów dolarów nie została odnowiona</strong>. Zamiast tego, ten niedawny partner Overture związał się z Google &#8211; ze swoim, jak by nie było, konkurentem na polu wyszukiwania. W wywiadzie Eric Schmidt (Chief Executive Officer) podsumował podpisanie nowej ugody jako <em>&#8222;umową definiująca kształt płatnych linków&#8221;</em>. <strong>Google rosło w siłę</strong>. <img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3436/3349359946_398d4db757_o.png" alt="Statystyki Internetu 2002" />W odpowiedzi na ostatnie wydarzenia Overture zawarto umowę z Yahoo! i umocniło swoją współpracę z Microsoftem. Jednak analitycy z Wall Street dawali ekonomiczną przewagę firmom, które same <strong>były źródłem ruchu w Sieci</strong>. W momencie likwidacji swojej witryny, GoTo.com, Overture tej przewagi już nie miało i polegać mogło jedynie na swoich partnerach. Bill Gross kolejny raz okazał się mieć rację, jednak gra o dominację na polu marketingu w wyszukiwarkach nadal trwała i nie można było cofnąć czasu.  Mimo, że  <strong>Overture generowało  przychody o wysokości 668 milionów dolarów</strong> i 78-mio milionowy zysk to wszystkie karty trzymały: Yahoo!, Google i MSN.</p>
<h2>Portale wyciągają wnioski</h2>
<p>Po przeanalizowaniu wydarzeń z minionych lat oczywistym stało się, że aby odnieść sukces Yahoo! i MSN potrzebują <strong>przemyśleć swoją strategię</strong>. Receptą na to okazały się 3 czynniki. <strong>Połączenie relewantnych wyników wyszukiwania</strong> z <strong>płatnymi ogłoszeniami w formie linków sponsorowanych</strong> oraz <strong>posiadanie własnego źródła ruchu w sieci.</strong> Yahoo! i MSN uświadomiły sobie, że tak naprawdę to dysponują tylko tym ostatnim &#8211; kontrolą nad dużym trafficem. Podążając tym tropem Yahoo! zainteresowało się <a class="external" title="Inktomi wiki" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Inktomi">Inktomi</a>, a MSN rozwiązaniami <a class="external" title="ALLTheWeb wiki" href="http://en.wikipedia.org/wiki/AlltheWeb">AllTheWeb</a> i <a class="external" title="AskJeeves" href="http://www.ask.com">AskJeeves</a>. Dlatego też nie dziwi fakt, że po pewnym czasie <a class="external" title="MSN buduje wyszukiwarkę" href="http://searchenginewatch.com/showPage.html?page=2230291">MSN w 2003 rozpoczął projekt budowy własnego silnika wyszukiwarki</a> pod pseudonimem &#8222;Yukon&#8221;.</p>
<p>Jedyną rzeczą, którą posiadało Overture była oczywiście sieć linków sponsorowanych, na którą ostrzyły sobie zęby konkurenci Google. Firma musiała działać, aby nie skończyć na łasce Yahoo! i MSN. <strong>Overture kupiło więc AlltheWeb</strong> <a title="Altavista strona główna" href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349360208/"><img class="right" title="Kliknij, aby zobaczyć w oryginalnych rozmiarach" src="http://farm4.static.flickr.com/3600/3349360208_42f8e5af4d_m.jpg" alt="Altavista strona główna" /></a>i przełomową w swoich latach &#8211; <strong>AltaVistę</strong>. Mimo, że firma wyglądało teraz na kompletne miejsce przeznaczenia dla wyszukiwania internetowego (tj. posiadało linki sponsorowane, wyszukiwarki i źródło trafficu) to jednak wykupione wyszukiwarki miały już swoje najlepsze lata za sobą. Z 5% rynkiem wyszukiwania, który Overture kupiło wraz z AllTheWeb i AltaVistą firma nie była w stanie zaspokoić potrzeb swoich reklamodawców. Koniec, końców Overture musiała wrócić do punktu wyjścia i spojrzeć w oczy potencjalnym nabywcom &#8211; Microsoft i Yahoo!.</p>
<h2>Koniec Overture, czas Google</h2>
<p><img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3584/3348529673_58915b33af_o.gif" alt="Logo Overture po wykupieniu przez Yahoo!" /><br />
<strong>Overture zostało sprzedane za 1,63 miliarda dolarów Yahoo!</strong> Mimo, że suma wydaje się kosmiczna, a pomysł, który się narodził w głowie Bill Grossa zmienił oblicze rynku wyszukiwarek i marketingu internetowego to jednak jest to <strong>przyprawione lekką goryczą</strong>. GoTo mogło z sukcesem konkurować z Yahoo! zamiast zostać przez nie kupione. Sprawy mogły się potoczyć inaczej. Jednak po zamknięciu witryny GoTo.com, Overture miało problem z obniżającymi się cenami swoich akcji z powodu <strong>braku kontroli nad źródłem trafficu</strong>. Jednocześnie <a class="external" title="cnet - 1/5 dochodów yahoo! to overture" href="http://www.news.com/Overture-paid-search-pays-off-for-Yahoo/2100-1024_3-1003552.html">generowało 20% całego dochodu Yahoo!</a> w czasie gdy udostępniało swoją sieć linków sponsorowanych. W połączeniu z tak niskimi akcjami firmy Overture, portal obawiało się, że ktoś mógłby wykupić ich partnera i tym samym objąć panowanie nad ich 20%. Z punktu widzenia strategicznego nie była by to dobra sytuacja dla Yahoo!.</p>
<p>Co by było gdyby GoTo nie zdecydowało się na zamknięcie witryny? Trudno powiedzieć &#8211; jednak jedno jest pewne. Gdyby nie wielki pomysł Billa Grossa Google mogłoby wyglądać zupełnie inaczej lub nawet powtórzyć los wyszukiwarki AltaVista.</p>
<p style="font-size:90%;"><strong>Powyższy wpis, który rozrósł się aż do sztuk trzech w większej części powstał dzięki książce &#8222;The Search&#8221; (polski tytuł to &#8222;Szukaj&#8221;). Jest to mój skromny trybut dla jej autora <a title="The Searchblog" href="http://battellemedia.com/">Johna Battelle</a><img class="right" title="Zdjęcie mojej książki The Search Johna Battelle" src="http://farm4.static.flickr.com/3454/3348529723_7bb8edcbca.jpg" alt="John Battelle Szukaj - okładka książki" />, który poświęcił 2 lata na wywiady, badania i gorliwe dociekanie faktów. Po przeczytaniu tej książki jest możliwe w pełni zrozumienie praw rządzącym tym rynkiem. Kierując się zasadą &#8222;zobacz gdzie byłeś&#8221; polecam ją każdej osobie, która zajmuje się kampaniami AdWords, SEO czy każdej innej formie marketingu w wyszukiwarkach. Jedyne czego mogę się przyczepić w stosunku do książki Battelle to fakt, że nie pozwalana mi na skromne CTRL+F w poszukiwaniu informacji :)</strong></p>
<p style="font-size:90%;"><strong>Następnym nieodzownym źródłem informacji były raporty o stanie rynku wyszukiwania z lat 1998-2002, które pisane były przez ojca wyszukiwania &#8211; Dannego Sullivana. Niezastąpiona też była dla mnie sama wyszukiwarka Google. Dzięki niej mogłam znaleźć skrawki informacji rozprzestrzenione po całej sieci i złożyć je w całość. Gorąco polecam wszystkie moje źródła. Mam też cichą nadzieję, że tym, którym udało się dotrzeć do końca tej historii czytanie sprawiło taką samą przyjemność jak mi jej pisanie. </strong></p>
<p><strong>Poprzednie części i pokrewne treści:</strong></p>
<ul class="list">
<li><a title="Bill Gross i jego pomysł na GoTo.com" href="http://magiczne.seoisem.pl/2008/02/29/historia-linkow-sponsorowanych/">Historia linków sponsorowanych &#8211; część 1</a></li>
<li><a title="Historia GoTo.com i powstanie modelu biznesowego Google" href="http://magiczne.seoisem.pl/2008/03/06/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/">Historia linków sponsorowanych &#8211; część 2</a></li>
<li><a class="exernal" title="Album Picasa z wczesnymi jednostami Adwords" href="http://picasaweb.google.com/bauer.kasia/AdWordsOldschool">Jak wyglądało AdWords w 2002</a></li>
</ul>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-3-final/">Historia Linków Sponsorowanych Część 3 &#8211; Finał</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-3-final/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Historia Linków Sponsorowanych część 2</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 20:29:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=251</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszam na obiecaną, drugą część historii o linkach sponsorowanych. Tym razem opisuję start GoTo.com &#8211; początkowy brak popracia dla idei płatności za pozycję, utworzenie się dwóch modeli biznesowych i w efekcie zmiana nazwy na Overture. Warta uwagi jest też lukratywna umowa z pierwszą wielką firmą &#8211; AOL. I oczywiście spotkanie z założycielami młodej wyszukiwarki Google. [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/">Historia Linków Sponsorowanych część 2</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3601/3348489303_37de0b89a5.jpg" alt="Logo GoTo.com" />Zapraszam na obiecaną, drugą część historii o linkach sponsorowanych. Tym razem opisuję start GoTo.com &#8211; początkowy <strong>brak popracia dla idei płatności za pozycję</strong>, utworzenie się dwóch modeli biznesowych i w efekcie <strong>zmiana nazwy na Overture</strong>. Warta uwagi jest też lukratywna umowa z pierwszą wielką firmą &#8211; <a title="AOL" href="http://www.aol.com">AOL</a>. I oczywiście spotkanie z założycielami młodej <strong>wyszukiwarki Google</strong>. Smacznego :). Dla tych, którzy jescze nie czytali to <a title="Historia Linków Sponsorowanych" href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych/">pierwsza część historii</a> też jest ciekawa.</p>
<p><span id="more-251"></span></p>
<h2>Brak poparcia dla GoTo.com</h2>
<p>W lutym 1998 roku na szeroko znanej, w tamtych czasach, <a class="external" title="konferencja Technology, Entertainment, Design" href="http://www.ted.com/index.php">konferencji TED</a><img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3446/3349320006_41e54cda14_o.jpg" alt="konferencja TED" /> Gross przedstawił swoje dzieło wyjątkowo wpływowej i technicznej publice. Jednak mimo świetnej prezentacji zazwyczaj entuzjastyczny tłum był zdezorientowany. Wszyscy wiedzieli, że autor GoTo.com próbuje wypromować nową wyszukiwarkę. Natomiast dziwny dla nich był <strong>sposób dostarczania wyników wyszukiwania</strong>, który nie był generowany poprzez obiektywną indeksację sieci. Budowany natomiast był przez tego kto więcej zapłaci za słowo kluczowe, z którym chce być kojarzony. To wydawało się podejrzane i mało etyczne. Jednym słowem ani prasie ani uczestnikom konferencji nie podobała się metoda Grossa.</p>
<h2 id="startisukces">Start i sukces</h2>
<p>W momencie udostępnienia usługi GoTo (4 miesiące po konferencji TED) witryna wystartowała z 15-toma reklamodawcami. W ciągu 6-ciu miesięcy miała już setki, a w roku 1999 liczyła w tysiące. <strong>Model linków sponsorowanych</strong> pomagał reklamodawcom budować swój biznes. Dzięki sprofilowanemu ruchowi na ich strony praktycznie przynosił samych <strong>złotych użytkowników</strong>, potencjalnych nabywców, a nie zagubionych sieciowych wędrowców zwabionymi kolorowymi banerami i animacjami.</p>
<p><strong>Spot reklamowy GoTo.com</strong></p>
<p><object width="425" height="355" data="http://www.youtube.com/v/FIvg8X_076w" type="application/x-shockwave-flash"><param name="wmode" value="transparent" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/FIvg8X_076w" /></object></p>
<p>W połowie 1999 roku grono reklamodawców urosło do 8 tysięcy, a obroty przekroczyły 10 milionów dolarów rocznie w 2000. Mimo, że GoTo nadal nie przynosiło zysków to <a class="external" title="arbitraż wikipedia" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Arbitra%C5%BC_%28ekonomia%29">arbitraż</a> Grossa polegającym na kupowaniu trafficu i sprzedawaniu go na swojej wyszukiwarce powoli się ujawniał. GoTo dostarczało wyników na ponad <strong>100 milionów zapytań miesięcznie</strong> z czego 10% powodowało kliknięcia w linki sponsorowane.</p>
<h2>Coraz większy zasięg i więcej możliwości</h2>
<p>Wraz z rozpoczęciem swojej drogi na giełdę, GoTo zaczęło inwestować w traffic z innych witryn. Między innymi wykupiono <strong>180 milionów klików od Microsoft</strong> za 5,5 centa za klik oraz serię umów z Netscape za około 4 centy za klik. W ten sposób dostarczyli nowy zastrzyk użytkowników na swoje strony. W międzyczasie pojawił się też pomysł <strong>udostępniania (syndykowania) technologii</strong> GoTo innym witrynom w zamian za procent z zysków.</p>
<p>W rezultacie Gross rozwijał <strong>dwa modele biznesowe</strong>. Bezpośredni, czyli aukcja słów kluczowych na witrynie GoTo oraz syndykację technologii. Udostępnienie sposobu w jaki GoTo zarabiało pieniądze było ważnym krokiem, który znacznie poszerzyło jego zasięg, a co za tym idzie &#8211; sieć reklamodawców. GoTo było na fali.</p>
<h2>Interes z AOL i początek końca Overture</h2>
<p>W 1999 roku, gdy Google jeszcze borykała się z problemem odpowiedniego modelu biznesowego, firma Billa rosła w siłę i <strong>przewodziła na rynku płatnych ogłoszeń w wyszukiwarkach</strong>. Zwróciła uwagę portali i zaczął się czas dużych interesów. Udostępnienie technologi AOL było wielką nagrodą.  Umowa opiewana na <strong>50 milionów dolarów dla AOL</strong> za udostępnienie linków sponsorowanych na swoich stronach. GoTo musiało tylko z tego ruchu zrobić pieniądze, które zwróciły się bardzo szybko, a potem już tylko generowano czysty zysk.</p>
<p><img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3632/3349320032_cf7880fd7c_o.gif" alt="Logo Overture - zmiana nazwy GoTo" />Jednak wielki sukces z AOL spowodował dyskusje w GoTo. Jesienią 2000 roku okazało się, że <strong>90% trafficu</strong> pochodzi z umów typu AOL, czyli udostępnianie linków sponsorowanych osobom 3-cim. Sama witryna GoTo.com nie rosła tak szybko jak zyski generowane z partnerami. Strony firmy musiały też konkurować z tymi samymi podmiotami z którymi współpracowano.  Bill Gross wierzył, że oba modele mogą współistnieć niestety zespół dyrektorów GoTo uważał inaczej. W świetle recesji na którą cierpiały inne dotcomy, postanowiono nie konkurować z lukratywnymi partnerami i zamknąć witrynę GoTo.com. W krótkim czasie okazało się jak tragiczna w skutkach była ta decyzja. We wrześniu 2001 <strong>GoTo.com zmieniło nazwę na Overture</strong> (z ang. wstęp do rokowań, przedstawienie propozycji), aby odzwierciedlić swoją nową misję łączenia reklamodawców z wielkimi witrynami poprzez <strong>udostępnianie swoich linków sponosorwanych</strong>.</p>
<h2>Współpraca z Google</h2>
<p><a title="Kliknij aby zobaczy inne loga Google z 1999 roku" href="http://www.google.com/holidaylogos99.html"><img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3587/3348489393_aaa052224d_o.jpg" alt="Pierwsze Logo Google" /></a>Google powoli wyłaniało się na scenie internetowej. Przekroczyło już <strong>10% wszystkich obsługiwanych zapytań</strong> i zwróciło uwagę Billa. W jego głowie zaczynał się pojawiać obraz idealnego małżeństwa, ponieważ młoda wyszukiwarka nadal nie generowała zysków. Nie miała modelu biznesowego, który Overture miał dokładnie opracowany. Na następnej konferencji TED Bill Gross spotkał się z założycielami Google Larrym Page i Sergeyem Brin. Sugerował <strong>połączyć sprawdzony Overture z obiecującą wyszukiwarką</strong> i dzięki tej współpracy zrealizować marzenie stworzenia idealnego miejsca przeznaczenia dla wyszukiwania internetowego. Niestety młodzi inżynierzy nie byli absolutnie zainteresowani ofertą. Podanym powodem był fakt, że założyciele Google nie chcieli, aby ich wyszukiwarka była zamieszana w biznes z firmą, która tasuje naturalne wyniki wyszukiwania z płatnymi ogłoszeniami. Bill powiedział o Larry i Sergeyu: &#8222;Chcieli być czyści/nieskalani w sferze reklamy&#8221;.  Cały czas toczyły się rozmowy, lecz nic z nich nie wynikało.</p>
<p>c.d.n.</p>
<p style="font-size:90%;"><strong>Finalną, trzecią część artykułu mam w planach opublikować w przyszłym tygodniu. Będzie można się m.in. dowiedzieć jak ułożyła się współpraca GoTo.com z Google i jak powstało AdWords, a także koniec historii linków sponsorowanych. Mam nadzieję, że się spodoba :)</strong></p>
<p><strong>Inne części:</strong></p>
<ul class="list">
<li><a title="Historia GoTo.com i powstanie modelu biznesowego Google" href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych/">Historia linków sponsorowanych &#8211; część 1</a></li>
<li><a title="Historia GoTo.com i powstanie modelu biznesowego Google" href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-3-final/">Historia linków sponsorowanych &#8211; część 3</a></li>
</ul>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/">Historia Linków Sponsorowanych część 2</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Forum Pomocy AdWords prawie naprawione</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/forum-pomocy-adwords-prawie-naprawione/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/forum-pomocy-adwords-prawie-naprawione/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Mar 2008 17:30:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=245</guid>
		<description><![CDATA[O polskim Forum Pomocy AdWords pisaliśmy już na Magicznym dwa razy. Dziś ponownie, tym razem rantowo ;). Jedną z rzeczy, które bardzo, ale to bardzo lubię w systemie grup dyskusyjnych Google Groups jest możliwość ustawienia sobie powiadomień poprzez email. Nie muszę codziennie logować się i sprawdzać czy pojawiło się coś nowego na grupie &#8211; wystarczy [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/forum-pomocy-adwords-prawie-naprawione/">Forum Pomocy AdWords prawie naprawione</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>O polskim <a href="http://magiczne.seoisem.pl/2007/07/16/polskie-forum-pomocy-adwords-wreszcie-dziala/">Forum Pomocy AdWords pisaliśmy już</a> na Magicznym dwa razy. Dziś ponownie, tym razem rantowo ;).</p>
<p><span id="more-245"></span></p>
<p>Jedną z rzeczy, które bardzo, ale to bardzo lubię w systemie grup dyskusyjnych Google Groups jest możliwość ustawienia sobie powiadomień poprzez email. Nie muszę codziennie logować się i sprawdzać czy pojawiło się coś nowego na grupie &#8211; wystarczy sprawdzać pocztę.</p>
<p>Tak było w przypadku <a class="external" href="http://groups.google.com/group/adwords-help-pl">Forum Pomocy AdWords</a>. Powiadomienia działały tak do połowy stycznia tego roku. Później wielka cisza i naraz znów zacząłem dostawać emaile kilka dni temu. Na grupie panuje mały ruch, więc ciężko było się zorientować w miarę szybko, ale gdy kilka tygodni temu sprawdziłem grupę i okazało się, że jednak są nowe wiadomości&#8230; no cóż. Pierwsza myśl &#8211; nadgorliwy spam filtr w Gmailu (któremu już się zdarzało emaile generowane przez inne usługi Google oznaczać jako spam!). Okazało się jednak, że nie.</p>
<p>Jest jeszcze jedna rzecz, która jak nie działała na <a href="http://magiczne.seoisem.pl/2007/03/09/nadchodzi-forum-pomocy-adwords-pl/">samym początku Forum</a> tak nie działa do dziś. Mowa oczywiście o kanałach RSS. W swojej naiwności pomyślałem, że <a class="external" href="http://groups.google.com/group/adwords-help-misc-pl/browse_thread/thread/ea3945d707a1032d/be244e0de0c8a534#be244e0de0c8a534">delikatne zwrócenie uwagi</a> pomoże. O, naiwności :). Ale może i to wreszcie naprawią, bo w świetle wielkich słów z <a class="external" href="http://googlepolska.blogspot.com/2008/03/jak-projektowa-aplikacje-online.html">ostatniego posta na oficjalnym blogu</a> to po prostu obciach.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/forum-pomocy-adwords-prawie-naprawione/">Forum Pomocy AdWords prawie naprawione</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/forum-pomocy-adwords-prawie-naprawione/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Historia Linków Sponsorowanych</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Feb 2008 18:32:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=208</guid>
		<description><![CDATA[Nie musisz czytać do końca tego wpisu, ponieważ sprzedam Ci jego meritum na samym początku &#8211; to nie Google wymyśliło linki sponsorowane. Pomysłodawcą był Bill Gross, który dostrzegł w wyszukiwaniu potencjał na ekonomiczną rewolucję Sieci. Bez jego pomysłu prawdopodobnie nie było by dziś Google. W każdym razie, nie w takim wymiarze jakim je znamy.  Złoto [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych/">Historia Linków Sponsorowanych</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><a title="Fascynująca Historia Linków Sponsorowanych" href="http://magiczne.seoisem.pl/2008/02/29/historia-linkow-sponsorowanych/?ad"><img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3463/3358115716_ff0a98a165_o.png" alt="Historia Linków sponosorwanych - AdWords" /></a>Nie musisz czytać do końca tego wpisu, ponieważ sprzedam Ci jego meritum na samym początku &#8211; to <strong>nie Google wymyśliło linki sponsorowane</strong>. Pomysłodawcą był Bill Gross, który dostrzegł w wyszukiwaniu potencjał na <strong>ekonomiczną rewolucję Sieci</strong>. Bez jego pomysłu prawdopodobnie nie było by dziś Google. W każdym razie, nie w takim wymiarze jakim je znamy. </p>
<p><span id="more-208"></span></p>
<h2>Złoto Internetu</h2>
<p>Zanim przeniesiemy się kilka lat wstecz przytoczę garść faktów i liczb. <strong>Linki sponsorowane</strong> to te niepozorne linki po prawej stronie oraz powyżej wyników wyszukiwania, które pokazują się, gdy wykonujesz wyszukiwanie. Istnieją też ich inne formy jak np. AdSense, ale będziemy się skupiać na wyszukiwarce.<a title="Przychody Google 2007 i 2006" href="http://farm4.static.flickr.com/3566/3358115234_54542dc75f_o.png"> <img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3597/3357298457_e59be660d2_o.png" alt="Przychody Google 2007" /></a>Reklamy wyświetlające się na Google pochodzą z <strong>programu AdWords</strong>. Jest to flagowy produkt reklamowy i jednocześnie główny dochód firmy. W 2007 roku, czyli za 12 miesięcy produkt ten przyniósł <strong>dochód wysokości 16,6 miliardów dolarów</strong>.</p>
<p>Szesnaście miliardów to jest 9 zer, czyli $16,593,986,000. Google jest znane ze swojej technologii wyszukiwania. Wielu z nas ułatwia sobie codzienne życie używając jej w poszukiwaniu informacji w wielkim chaosie Sieci. Natomiast okazuje się, że sprzedaż licencji na używanie tej technologi wraz z innymi produktami i usługami Google <strong>przynosi zaledwie 1%</strong> całego ich dochodu. 99% to linki sponsorowane, 99% to dochód z reklamy, to 99% uczyniło z projektu uniwersyteckiego “BackRub” najbardziej znaną firmę w dzisiejszym Internecie. <img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3539/3357298541_aa57a34470_o.png" alt="Bill Gross foto" />Pomysł ten zawdzięczamy pewnemu człowiekowi.</p>
<h2>Pomysłowy Dobromir Internetu</h2>
<p>Bill Gross jest tym typem człowieka, który ma wiele przedziwnych pomysłów i nie boi się ich wprowadzić w życie. Swoją pierwszą fortunę zrobił na oprogramowaniu, które pozwalało komunikować się z (dawniej bardzo popularnym arkuszem kalkulacyjnym) Lotusem 123 w języku naturalnym i tłumaczyło na</p>
<p>polecenia zrozumiałe dla programu. Gross ma na swoim koncie wiele innych</p>
<p>produktów jak <a class="external" title="Magellan Wiki" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Lotus_Magellan">Magellan</a>, ciekawą wyszukiwarkę <a class="external" title="Wyszukiwarka Snap" href="http://www.snap.com/search.php#bill%20gross">Snap</a>, eToys, czy nawet kupioną</p>
<p>przez Google <a class="external" title="Witryna Google Picasa" href="http://picasa.google.com/features/index.html">Picasę</a>, Większość z nich narodziła się w <a title="Witrya IdeaLab" href="http://www.idealab.com/about_idealab/">IdeaLab</a>. Firma ta, założona przez Billa wdraża pomysły w życie i jest nazywana tzw. business incubator. Skupmy się jednak na tych 99%, które generują linki sponsorowane firmie Google.</p>
<h2>GoTo.com narodziny pomysłu na linki sponsorowane</h2>
<p>W czasie, gdy Bill pracował nad GoTo.com jego IdeaLab miał ponad tuzin firm związanych z Internetem, które <strong>potrzebowały dobrego trafficu</strong><img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3434/3358115412_eca2b10546_o.gif" alt="IdeaLab Logo" /> (ruchu z sieci), czyli takich użytkowników, którzy byli faktycznie zainteresowani usługami tych firm. Gross zadał sobie pytanie jak rozróżnić tych dwiedzających? Jak mały biznes może kupić za rozsądną cenę traffic, którego potrzebuje? Te pytania stały się misją GoTo.</p>
<p>Pomysł na GoTo.com powstał z założenia, że <strong>wyszukiwarki internetowe były zepsute </strong> – nie spełniały już swojego zdania. W późnych latach 90-tych <strong>najważniejszą miarą w Internecie była odwiedzalność / traffic</strong>. Portale nie interesowały się zbytnio marną jakością wyników wyszukiwania, ponieważ ich strategia polega na tym, aby <strong>utrzymać użytkowników w swojej sieci</strong>, a nie odsyłać do innych witryn. Wydawało się, że SPAM w wyszukiwarkach ich nie dotyczył, więc “naprawienie” wyszukiwarek nie leżało w ich interesie. Późniejszy sukces Google udowodnił, że</p>
<p>pominięcie tego faktu było poważnym błędem.</p>
<p>Podczas, gdy portale kupowały kolejne witryny z dużą bazą użytkowników, Gross myślał nad tym, jak poradzić sobie z <strong>problemem wyszukiwania</strong>. Doszedł do wniosku, że rozwiązaniem może być wprowadzenie jakiejś ekonomicznej wartości do ich wyników &#8211; inaczej SPAM<img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3419/3357298789_7bb4e6b01a_o.png" alt="SPAM w wyszukiwarkach - burger" /> przejmie do końca wyszukiwarki. Podążając tą myślą, na pierwszy ogień rozdzielił ruch w sieci na dobry i zły. <strong>Dobry traffic</strong>, czyli odwiedzający, którzy konwertują się w klientów oraz tych, którzy zamieniają się w stałych użytkowników usługi. <strong>Zły traffic</strong>, czyli ten, który przyprowadza użytkowników z powodu SPAMu, nieodpowiedniej powierzchni reklamowej portali czy niskiej jakości wyników wyszukiwania.</p>
<p>Dzięki swoim nowozałożonym firmom z IdeaLab, Gross badał ruch na ich witrynach. Obliczał koszty aż do poziomu jednego użytkownika. Przy pomocy narzędzia analitycznego obliczającego <strong>koszt za klik</strong>, Gross dostrzegł prawdziwą cenę, za którą konkretna firma z IdeaLab byłaby w stanie zapłacić za dobry traffic. Okazało się też, że ta suma jest o wiele wyższa niż koszt kupna odwiedzających konwencjonalnymi metodami. W skrócie Bill zrozumiał, że chodzi o jakość trafficu, a nie o ilość. Każda firma zapłaciłaby 7 centów lub więcej za odpowiednią wizytę – taką, która ma szansę się <strong>skonwertować w zysk</strong>. Firmy poszukują, więc użytkowników z konkretną intencją. Istnieje pewne narzędzie, które posiada <em>Bazę Danych Intencji</em>, ale w tamtych czasach jakby o niej zapomniano – była nią wyszukiwarka.</p>
<h2>Określanie zasad działania GoTo</h2>
<p>Gdy ktoś wpisuje do okna wyszukiwarki zapytanie “tanie bilety Londyn”, nie jest</p>
<p>trudno odgadnąć jego intencje. <img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3563/3358115658_21d6c4f447_o.png" alt="Baza danych intencji" /><strong>Prawdziwa</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>wartość wyszukiwania to “słowo kluczowe”</strong>. Mówi ono co użytkownik ma na myśli i na dodatek można je wycenić.</p>
<p>Żeby zrealizować założenia GoTo, Gross musiał mieć 2 rzeczy. Użytkowników, którzy by korzystali z wyszukiwarki oraz reklamodawców, zainteresowanych określaniem stawek na wybrane słowa kluczowe. Ruch na stronie mógł kupić, lecz najpierw potrzebował sporej bazy reklamodawców, którzy <strong>licytowaliby się o słowa kluczowe</strong>. Niestety,  dla osób zainteresowanych reklamą, słowa kluczowe nie wydawały się na tyle cenne, aby za nie płacić. Bill Gross znał wartość słowa kluczowego – reklamodawcy niekoniecznie.</p>
<p>Wprowadził on do reklamy internetowej dwie rzeczy, które w tamtych czasach <strong>wydawały się niedorzeczne</strong>.</p>
<p>Pierwszą z nich było <strong>naliczanie płatności za klik</strong>, czyli opłata za wyniki. Gdzie, jak Internet długi i szeroki, opłata zawsze była pobierana za wyświetlenie. Na dodatek pieniądze były pobierane po kliknięciu, a nie z góry jak to czyniły wiodące Yahoo! czy AOL.</p>
<p>Drugą niedorzecznością stała się <strong>cena – 1 cent za klik</strong>. W czasach, gdy traffic był niemalże internetowym narkotykiem dla dotcomów, Gross powziął iście dealerowskie podejście – “pierwsza działka jest darmowa” (no, prawie darmowa &#8211; 1 cent). Ten jeden cent sprawił, że wielu obserwatorów jego działań pukało się w czoło mówiąc, że przedsiębiorstwo pójdzie z torbami. On natomiast miał asa w rękawie. Zdawał sobie sprawę, że w momencie, gdy pojawi się więcej reklamodawców na często wyszukiwane słowa, do gry wejdzie <strong>licytacja o najwyższe pozycje</strong>. Podniesie to stawki do prawdziwej wartości licytowanego słowa kluczowego.</p>
<h2>Gwarancja wyników dla reklamodawców</h2>
<p>Tak się też stało. Po około sześciu miesiącach średni koszt przyprowadzenia użytkownika na witrynę GoTo.com zrównał się ze średnią ceną jaką płacili reklamodawcy Grossowi. Od tego momentu firma zaczęła na siebie zarabiać. Stawki na słowa kluczowe <strong>nie przestawały też rosnąc</strong>, utwierdzając Billa, że prawdziwa wartość Internetu leży w jego rzetelności. Uważał on, że <strong>gwarancja wyników</strong> musiała być modelem płatności za media.</p>
<p>W 1998 roku pomysł bazowania swojego biznesu na płatności za kliknięcie wydawał się dzikim hazardem. Będąc na miejscu Yahoo! czy AOL kto chciałby brać odpowiedzialność za to, co sprzedaje się swoim partnerom? Jeżeli marketerzy nie potrafią zamienić trafficu w klientów to jest już czyjś inny problem. Gross<br />
wierzył, że jego GoTo.com przetrwa nie tylko z powodu Internetowego szału, który<br />
wtedy panował, ale głównie dlatego, że jego model biznesowy działał. Dostarczał<br />
trafnych informacji komercyjnych swoim użytkownikom i jednocześnie <strong>sprowadzał wysokiej jakości ruch</strong> na witryny reklamodawców. Dzięki temu przetrwał recesję w 2000 roku. Gdy większość dotcomów patrzyło bezradnie jak ich akcje spadają a inwestorzy opuszczają, Bill wraz ze swoimi linkami sponsorowanymi pisał nowy rozdział w dziejach Internetu. Lecz nie wybiegajmy za bardzo w przyszłość. Zobaczmy najpierw jak zaczęła się historia GoTo.</p>
<p style="font-size:90%;"><strong>Następna część zawiłej  i ciekawej historii linków sponsorowanych jest <del datetime="2008-03-06T21:42:00CET">nadal dopieszczana</del> już <a title="druga część historii" href="http://magiczne.seoisem.pl/2008/03/06/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/">gotowa</a>. <del datetime="2008-03-06T21:42:00CET">Mam w planach opublikować ją w następny</del> Opublikowana została piątek (06.03.2008) <del datetime="2008-03-06T21:42:00CET">lub wcześniej, jeżeli mi się uda</del>. Będę wdzięczna za każdy komentarz, ocenę czy radę w stosunku do aktualnego wpisu. Z następnego dowiecie się m.in jak wyglądały początki GoTo  i jak firma się rozwinęła, a także w końcu pojawi się na scenie Google. Zapraszam serdecznie &#8211; złapcie RSS, aby nie przegapić.</strong></p>
<p><strong>Następne części:</strong></p>
<ul>
<li><a title="Druga część  historii GoTo.com i powstania modelu biznesowego Google" href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-2/">Historia linków sponsorowanych &#8211; część 2</a></li>
<li><a title="Trzecia i finalna część  historii powstania linków sponsorowanych" href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych-czesc-3-final/">Historia linków sponsorowanych &#8211; część 3</a></li>
</ul>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych/">Historia Linków Sponsorowanych</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/historia-linkow-sponsorowanych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świąteczne linki sponsorowane</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/swiateczne-linki-sponsorowane/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/swiateczne-linki-sponsorowane/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Dec 2007 21:51:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=654</guid>
		<description><![CDATA[Czyli Google w bożonarodzeniowym nastroju. Wraz z nadejściem świąt obok jednostek reklamowych AdWords, Google dodało kolorowe grafiki. Efekt ten widoczny jest dla bardzo wąskiej grupy słów kluczowych. Taki sposób wyróżnienia linków w okresie świątecznym stosowany jest już od 3 lat. Zastępuje nam znany, charakterystyczny, błękitny pasek oddzielający naturalne wyniki wyszukiwania od płatnych reklam. Dodatek ten [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/swiateczne-linki-sponsorowane/">Świąteczne linki sponsorowane</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Czyli <strong>Google w bożonarodzeniowym nastroju</strong>. Wraz z nadejściem świąt obok jednostek reklamowych AdWords, Google dodało kolorowe grafiki.<span id="more-654"></span></p>
<p>Efekt ten widoczny jest dla bardzo wąskiej grupy słów kluczowych. Taki sposób <strong>wyróżnienia linków w okresie świątecznym</strong> stosowany jest już od 3 lat. Zastępuje nam znany, charakterystyczny, błękitny pasek oddzielający naturalne wyniki wyszukiwania od płatnych reklam. Dodatek ten nie jest dostępny na polskim Google jednak możne go zobaczyć w wynikach poprzez dodanie <strong>parametru geolokacyjnego</strong>.</p>
<p>Na przykład dla zapytania &#8222;christmas&#8221; URL na google.com w języku angielskim będzie wyglądać następująco:</p>
<p><code>http://www.google.com/search?hl=en&amp;q=christmas&amp;btnG=Google+Search</code></p>
<p>po dodaniu parametru <em>gl=us</em> jesteśmy w stanie zobaczyć wyniki wyszukiwania dla Stanów Zjednoczonych wraz z paskiem pełnym choinek</p>
<p><code>http://www.google.com/search?hl=en&amp;q=christmas&amp;btnG=Google+<br />
Search&amp;gl=us</code></p>
<p>Zobacz wyniki wyszukiwania dla <a title="Wyniki wyszukiwania Google dla Christmas" href="http://www.google.com/search?hl=en&amp;q=christmas&amp;btnG=Google+Search&amp;gl=us"> Christmas</a>.</p>
<p><img class="space" src="http://farm4.static.flickr.com/3541/3348378749_557f71acd7.jpg" alt="Linki sponsorowane dla Christams" /></p>
<p>Inne grafiki można zobaczyć na następujące słowa kluczowe:</p>
<p><a title="Wyniki wyszukiwania Google dla Playstation" href="http://www.google.com/search?hl=en&amp;q=playstation&amp;btnG=Google+Search&amp;gl=us">Playstation</a></p>
<p><img class="space" src="http://farm4.static.flickr.com/3657/3348378833_a120237e54.jpg" alt="Linki sponsorowane dla Playstation" /></p>
<p><a title="Wyniki wyszukiania Google dla Chanukah" href="http://www.google.com/search?hl=en&amp;q=chanukah&amp;btnG=Google+Search&amp;gl=us"> Chanukah</a></p>
<p><img class="space" src="http://farm4.static.flickr.com/3434/3349210548_f2b19f7b1d_o.png" alt="Linki sponsorowane dla Chanukah" /></p>
<p><a title="Wyniki wyszukiwania Google dla kwanzaa" href="http://www.google.com/search?hl=en&amp;q=kwanzaa&amp;btnG=Google+Search&amp;gl=us">Kwanzaa</a></p>
<p><img class="space" src="http://farm4.static.flickr.com/3566/3349210630_bcfed03344_o.png" alt="Linki sponsorowane dla Kwanzaa" /></p>
<p><a title="Wyniki wyszukiwania Google dla Hanukkah" href="http://www.google.com/search?hl=en&amp;q=hanukkah+gifts&amp;btnG=Google+Search&amp;gl=us">Hanukkah gifts</a></p>
<p><img class="space" src="http://farm4.static.flickr.com/3462/3349210594_784349191e_o.png" alt="Linki sponsorowane dla Hanukkah gifts" /></p>
<p><a title="Wyniki wyszukiania Google dla used motoman robots" href="http://www.google.com/search?hl=en&amp;q=used+motoman+robots&amp;btnG=Google+Search&amp;gl=us">used motoman robots</a></p>
<p><img class="space" src="http://farm4.static.flickr.com/3589/3349210684_dde840b80e_o.png" alt="Linki sponsorowane dla Used Motoman Robots" /></p>
<p>Jest to sprytny sposób na <strong>podnoszenie klikalności w reklamy</strong>, który opłaci się nie tylko reklamodawcom AdWords, ale i z pewnością samemu Google.</p>
<p><strong>Znalezione na: </strong><a title="Search News" href="http://searchengineland.com/071213-091745.php">SEL</a></p>
<p><strong>Podobne wpisy:</strong></p>
<ul class="list">
<li><a title="Walentykowe AdWords" href="http://magiczne.seoisem.pl/2008/02/14/walentynkowo-na-blogu-adwords/">Walentykowo na blog AdWords</a></li>
</ul>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/swiateczne-linki-sponsorowane/">Świąteczne linki sponsorowane</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/swiateczne-linki-sponsorowane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Darmowe pozycjonowanie prosto od Google</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/darmowe-pozycjonowanie-prosto-od-google/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/darmowe-pozycjonowanie-prosto-od-google/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Nov 2007 22:33:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=189</guid>
		<description><![CDATA[Rozpocznę cytatem: Staramy się jak najbardziej zwiększać skuteczność programu reklamowego AdWords, dlatego opracowaliśmy wskazówki dotyczące tworzenia witryn, które będą przydatne dla użytkowników, reklamodawców i wydawców. Zaobserwowaliśmy, że tworzenie witryny zgodnie z tymi wskazówkami ma dwie ważne konsekwencje: Jest bardziej prawdopodobne, że pieniądze wydawane na reklamy AdWords zaowocują wydaniem pieniędzy przez klientów. Pozytywne doświadczenia związane z [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/darmowe-pozycjonowanie-prosto-od-google/">Darmowe pozycjonowanie prosto od Google</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Rozpocznę cytatem:</p>
<blockquote><p>Staramy się jak najbardziej zwiększać skuteczność programu reklamowego AdWords, dlatego opracowaliśmy wskazówki dotyczące tworzenia witryn, które będą przydatne dla użytkowników, reklamodawców i wydawców. Zaobserwowaliśmy, że tworzenie witryny zgodnie z tymi wskazówkami ma dwie ważne konsekwencje:</p>
<ul>
<li>Jest bardziej prawdopodobne, że pieniądze wydawane na reklamy AdWords zaowocują wydaniem pieniędzy przez klientów.</li>
<li><strong>Pozytywne doświadczenia związane z klikaniem reklam AdWords zwiększają zaufanie użytkowników</strong> (co z kolei owocuje zwiększeniem liczby klientów).</li>
</ul>
</blockquote>
<p>Odrobinę dalej w tym samym tekście:</p>
<p><span id="more-189"></span></p>
<blockquote><p>Trafność i oryginalność to dwie cechy charakteryzujące treść witryn wysokiej jakości. Poniżej podajemy kilka wskazówek, jak utworzyć treść spełniającą te standardy:</p>
<p><em>Trafność:</em></p>
<ul>
<li><strong>Użytkownicy powinni być w stanie łatwo odnaleźć reklamowaną ofertę.</strong></li>
<li><strong>Reklama powinna kierować na tę stronę w witrynie, która zawiera użyteczne informacje na temat reklamowanego produktu lub usługi</strong> &#8211; na przykład na stronę, na której użytkownicy mogą kupić reklamowany produkt, a nie na stronę zawierającą opisy kilku produktów.</li>
</ul>
</blockquote>
<p>Źródło <a class="external" href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?answer=46675&amp;hl=pl">pomoc Google AdWords &#8211; <em>Wskazówki dotyczące jakości strony i witryny docelowej</em></a>, pogrubienia moje.</p>
<p>Jest to piękna teoria, która dotyczy wszystkich reklamujących się w Google AdWords. Dobra, tyle teorii, teraz <q>prawda czasu, prawda ekranu</q>.</p>
<p>Zaczęło się niegroźnie &#8211; od uśmieszku, który na buzię przywołał mi ten SERP:</p>
<p class="c"><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349190598/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3664/3349190598_e805fc2b99_m.jpg" alt="" /></a></p>
<p>Łapałem kolejne i uśmiechałem się co raz bardziej:</p>
<p class="c"><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349190502/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3645/3349190502_f49db660d0_m.jpg" alt="" /></a></p>
<p class="c"><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349190406/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3622/3349190406_d0cce2d57f_m.jpg" alt="" /></a></p>
<p>Aż w końcu znalazłem prawdziwy hardcore:</p>
<p class="c"><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3349190302/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3637/3349190302_48fd29aab8_m.jpg" alt="" /></a></p>
<p class="c"><a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3348357979/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3543/3348357979_9ee759bd47_m.jpg" alt="" /></a></p>
<p>Gdzie jest na home page&#8217;u AdWords jakakolwiek wzmianka o <strong>pozycjonowaniu</strong>? Gdzie jest opis tej usługi? Gdzie jest usługa <strong>darmowej reklamy</strong>?</p>
<p>Czym są początkowe cytaty z helpa w porównaniu z tymi zrzutami ekranu? Czyżby Google nie mówił nam całej prawdy? ;)</p>
<p>Załóżmy jednak na moment, że naprawdę jest tak, jak piszą w helpie. W konsekwencji tego kampania Google musi mieć bardzo słaby <a title="Więcej o Wyniku Jakości" href="http://magiczne.seoisem.pl/quality-score-wynik-jakosci/">Quality Score</a> (Wynik Jakości). Pozycję reklamy (AdRank) wyznacza się ze wzoru QS * Max CPC. Czyli wystarczy ustawić Max CPC na połowę wartości Facebooka i pewno będzie można osiągnąć podobny wynik jak Google. Potem fakturę za reklamę wystawi dział sprzedaży, a zapłaci mu dział marketingu. Tej samej firmy, LOL.</p>
<p>Już nawet nie mówię o tych, którzy nie wiedzą co to pozycjonowanie. Przyjdzie biedaczysko na Google, wpisze [<strong>pozycjonowanie</strong>] i już będzie uświadomiony, że pozycjonować, to znaczy założyć sobie konto AdWords.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/darmowe-pozycjonowanie-prosto-od-google/">Darmowe pozycjonowanie prosto od Google</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/darmowe-pozycjonowanie-prosto-od-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>15 Mitów Quality Score (Wynik Jakości)</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/15-mitow-quality-score-wynik-jakosci/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/15-mitow-quality-score-wynik-jakosci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Nov 2007 21:22:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=155</guid>
		<description><![CDATA[Quality Score może być uważany za Święty Graal dla administratorów kampanii PPC. Moim zdaniem w dużej mierze dzięki temu algorytmowi system AdWords dzisiaj zawdzięcza swój sukces. W bardzo dużym skrócie można go określić jako Page Rank dla AdWords. Mity na temat Quality Score można spotkać na wielu forach i blogach stąd moja potrzeba aby prześwietlić [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/15-mitow-quality-score-wynik-jakosci/">15 Mitów Quality Score (Wynik Jakości)</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Quality Score może być uważany za Święty Graal dla administratorów<strong> kampanii PPC</strong>. Moim zdaniem w dużej mierze dzięki temu algorytmowi system AdWords dzisiaj zawdzięcza swój sukces. W bardzo dużym skrócie można go określić jako <strong>Page Rank dla AdWords</strong>. Mity na temat Quality Score można spotkać na wielu forach i blogach stąd moja potrzeba aby prześwietlić niektóre z nich.<span id="more-155"></span></p>
<p>Główny zamysł jest taki, aby dostarczać użytkownikom jak najbardziej dopasowane reklamy w stosunku do ich zapytań. Wynik Jakości stoi na straży aby ten warunek był spełniany. W innym wypadku podnosi ceny za reklamę. Oczywiście jest to bardzo skrócona <img class="right" title="Screenshot AdWords" src="http://farm4.static.flickr.com/3557/3349158798_134640c506.jpg" alt="AdWords screenshot" />i uproszczona definicja. W rzeczywistości algorytm uważa się za bardzo skomplikowany i tak naprawdę istnieje klika jego równoległych odmian. Ponieważ jest on <strong>ściśle strzeżonym sekretem</strong> powstaje na temat jego wiele teorii, które często nie są zgodne z prawdą. Poniżej znajdziesz <strong>15 mitów</strong> na temat jego działania.</p>
<h2>Mity Quality Score (Wyniku Jakości):</h2>
<ol>
<li><em>Istnieje tylko jeden Quality Score</em>. &#8211; <strong>Istnieje ich wiele</strong>. Jeden QS określa minimalną stawkę inny ustala pozycję. Istnieją też <strong>różne Quality Score</strong> dla sieci Content i inny dla sieci Search oraz inny dla jednostek graficznych na sieci Content</li>
<li><em>Jest tylko jeden Quality Score i pokazuje się on w kolumnie Quality Score</em> &#8211; kolumna ta pokazuje jedynie <strong>Quality Score odpowiedzialny za obliczanie minimalnej stawki</strong> danego słowa kluczowego. Quality Score odpowiedzialny za pozycję nie jest wyświetlany.</li>
<li><em>Rodzaj dopasowania wpływa na Quality Score</em> &#8211; QS dla pozycji jest obliczany tylko na podstawie zapytań które <strong>dokładnie odpowiadają</strong> słowu kluczowemu.Czyli jeżeli mamy słowo kluczowe &#8222;magiczne seo&#8221; w naszej AdGrupie to osiągi zapytania &#8222;nasze magiczne seo&#8221; nie będą brane już pod uwagę.</li>
<li><em>Quality Score jest lepszy im wyższa jest pozycja reklamy</em> &#8211; <strong>Quality Score jest normalizowany</strong> aby zbilansować wyższy CTR na wyższych pozycjach.</li>
<li><em>Im wyższy CTR tym wyższy Quality Score</em> &#8211; Tylko CTR z sieci Search jest brany pod uwagę. CTR jest częścią Quality Score, który <strong>oblicza minimalną stawkę </strong> oraz część CTR bierze udział w obliczaniu Quality Score <strong>określającego pozycję</strong>.</li>
<li><em>Mój model biznesowy nie może mieć wpływu na mój Quality Score</em> &#8211; Istnieją typy witryn bądź modeli biznesowych, których <strong>Google &#8222;nie lubi&#8221;</strong> jak np. witryny <abbr title="Made for AdSense">MFA</abbr>, witryny rozdające darmowe produkty w celu zbierania prywatnych informacji i inne. W takim przypadku QS może zostać znacząco obniżone, co może skutkować bardzo wysokimi cenami za klik. W niektórych sytuacjach nawet <strong>uniemożliwiającymi utrzymanie opłacalności</strong> reklamy</li>
<li><em>Jeżeli nastąpi restrukturyzacja konta zostanie stracona historia Quality Score</em> &#8211; Historia słowa kluczowego, jednostki reklamowej oraz adresu docelowego<strong> pozostaje bez zmian pod warunkiem, że ich kombinacja nie zostanie zmieniona</strong> &#8211; nawet w przypadku zmiany konta. Jeżeli zmienimy jedną z tych 3 zmiennych to QS może się zmienić.</li>
<li><em>Wstrzymywanie tekstów szkodzi Quality Score</em> &#8211; Opcja ta została stworzona z myślą, aby nie szkodziła gdy teksty są wstrzymywane.</li>
<li><em>Quality Score ma znaczenie tylko przy konkurencyjnych słowach kluczowych</em> &#8211; Minimalna stawka jest obliczana na <strong>podstawie Quality Score</strong>, a nie na podstawie liczby konkurentów i może podnieść Twoje CPC nawet gdy Twoja reklama jest jedyną w wynikach wyszukiwania.</li>
<li><em>Quality Score jest aktualizowane codziennie</em> &#8211; Aktualizacja przeprowadzana jest na podstawie ilości wyszukiwań i <q>znaczenia statystycznego</q> (cokolwiek to znaczy). Konkurencyjne słowa kluczowe i słowa o dużej liczbie wyszukiwań mogą mieć aktualizację przeprowadzaną <strong>klika razy w ciągu dnia</strong>. Natomiast słowa o niskiej liczbie wyszukiwań mogą być aktualizowane <strong>nawet co kilka dni</strong>.</li>
<li><em>Jakikolwiek flash na stronie docelowej ma ujemny efekt na Quality Score.</em></li>
<li><em>Quality Score zależy tylko od Ciebie</em> &#8211; Niektóre faktory dotyczące ustawień QS są obliczane na podstawie osiągów słowa kluczowego <strong>wszystkich reklamodawców</strong>.</li>
<li><del datetime="2007-11-11T22:40:00CET"><em>Quality Score dla tekstu z keyword insertion (narzędzie wstawiania słów kluczowych) jest obliczany dla każdego słowa kluczowego w grupie</em> &#8211; Tekst z keyword insertion jest brany pod uwagę wyłącznie z <strong>tekstem alternatywnym</strong>.</del> <strong>EDIT: Nieaktulane <a class="external" title="AdWords Help KeyWord Insertion" href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?hl=en&amp;answer=75004">szczegóły</a></strong></li>
<li><em>Włączenie sieci Content może &#8222;rozbujać&#8221; kampanię i pozytywnie wpłynąć na sieć Search</em> &#8211; Sieć Content i Search dwia różnymi sieciami. Obydwie posiadają <strong>inny Quality Score</strong> i nie korelują ze sobą przy obliczaniu minimalnej stawki i pozycji reklamy.</li>
<li><em>Czas ładowania strony nie ma wpływu na Quality Score</em> &#8211; Czas w jakim się ładuje ma wpływ przy obliczaniu Quality Score dla strony docelowej</li>
</ol>
<p><strong>Inne dobre źródła:</strong></p>
<ul class="list">
<li><a title="SEMpedia" href="http://magiczne.seoisem.pl/quality-score-wynik-jakosci/">SEMpedia &#8211; Quality Score</a></li>
<li><a class="external" title="AdWords Help Center" href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?answer=10215&amp;topic=9354">AdWords Help &#8211; Jak jest liczony Quality Score</a></li>
<li><a class="external" href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?answer=68095&amp;topic=10975">AdWords Help &#8211; Wpływ dopasowania słowa kluczowego na Quality Score</a></li>
<li><a class="external" title="Search Engine Land" href="http://searchengineland.com/071016-090124.php">Alan Rimm-Kaufman na temat Ad Quality po spotkaniu z ludźmi z Google</a></li>
<li><a class="external" title="Blog Kolkata" href="http://seo-kolkata.blogspot.com/2007/05/how-to-improve-your-google-adwords.html">Jak poprawić swój Quality Score?</a></li>
<li><a title="AdWords Help" href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?answer=66238&amp;topic=9356">Witryny, które mogą uzyskać niski Quality Score</a></li>
</ul>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/15-mitow-quality-score-wynik-jakosci/">15 Mitów Quality Score (Wynik Jakości)</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/15-mitow-quality-score-wynik-jakosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ban na AdSense dla domen z Google</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/ban-na-adsense-dla-domen-z-google/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/ban-na-adsense-dla-domen-z-google/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Oct 2007 20:28:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://magiczne.seoisem.pl/?p=661</guid>
		<description><![CDATA[Na znanym blogu blogoscoped.com, skupiającym się na działalności Google od 2003, jego właściciel Philipp Lenssen poinformował o swoich kłopotach z AdSense&#8230; Google zbanowało chińską domenę Google.blogoscoped.cn w skutek czego nie będą już dostarczać reklam w jej ramach. Powodem tego miało być zdjęcie zwierające logo Google na jednej ze stron. Po poproszeniu o wyjaśnienia, support Google nie wspomniał o zdjęciu, natomiast skierował uwagę [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/ban-na-adsense-dla-domen-z-google/">Ban na AdSense dla domen z Google</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Na znanym blogu <a class="external" title="blogoscoped.com" href="http://blogoscoped.com/">blogoscoped.com</a>, skupiającym się na działalności Google od 2003, jego właściciel Philipp Lenssen<br />
poinformował o swoich kłopotach z AdSense&#8230;<span id="more-661"></span></p>
<p>Google zbanowało chińską domenę <a class="external" title="Chiński odpowiednik Blogoscoped" href="http://google.blogoscoped.cn/">Google.blogoscoped.cn</a> w skutek czego nie będą już dostarczać reklam w jej ramach. Powodem tego miało być zdjęcie zwierające logo Google na <a class="external" title="Obrazek z Logo Google" href="http://google.blogoscoped.cn/?p=992">jednej ze stron</a>.</p>
<p><img class="left" title="AdSense Logo" src="http://farm4.static.flickr.com/3439/3349120154_b366b9d946_o.gif" alt="AdSense Logo" /></p>
<p>Po poproszeniu o wyjaśnienia, support Google nie wspomniał o zdjęciu, natomiast skierował uwagę na zawartość <strong>słowa Google w domenie</strong> jako znaku chronionym prawem.</p>
<p>Podobny los zdarzył się Ionut Alex&#8217;owi, który jest właścicielem <a class="external" title="googlesystem.blogspot.com" href="http://googlesystem.blogspot.com">googlesystem.blogspot.com</a>. Jego blog został <strong>zbanowany po raz drugi </strong>mimo, że za pierwszym razem pozytywnie przeszedł ponowną <em>weryfikację</em>. Po interwencji znanego pracownika Google Matt Cutts&#8217;a wyświetlanie reklam wróciło do normy.</p>
<p>Wygląda na to, że zasady członkostwa w programie Adwords są tak samo mało zrozumiałe dla samych wydawców jak i dla supportu Adwords.</p>
<p>W <a class="external" title="Google Guidelines" href="http://www.google.com/permissions/guidelines.html">Google Guidelines</a> znajdziemy wzmiankę o tym, aby nie używać nazwy &#8222;google&#8221; w domenach 2-rzędu. W przypadku google.blogoscoped.cn jest to sub-domena, która należy do <strong>domen 3-rzędu</strong>, a mimo to została zbanowana. Wygląda na to, że najlepiej przed decyzją rejestracji domeny czy tworzeniu sub-domen dobrze jest przeglądać listę trademarków Google. Chyba, że lubimy się siłować z supportem. Wyjątkiem może stanowić post na popularny blogu, aby poruszyć koła wielkiej machiny.</p>
<p><strong>Posty właścicieli blogów nt. przygód z AdSense:</strong></p>
<ul class="list">
<li><a class="external" title="AdSense Loop" href="http://googlesystem.blogspot.com/2007/10/adsense-loop.html">The AdSense Loop</a></li>
<li><a class="external" title="AdSense Disallowed" href="http://blogoscoped.com/archive/2007-10-25-n87.html">AdSense Disallowed</a></li>
</ul>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/ban-na-adsense-dla-domen-z-google/">Ban na AdSense dla domen z Google</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/ban-na-adsense-dla-domen-z-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe AdWords Report Center to nieporozumienie</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/nowe-adwords-report-center-to-nieporozumienie/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/nowe-adwords-report-center-to-nieporozumienie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Sep 2007 20:53:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=109</guid>
		<description><![CDATA[Delikatnie mówiąc. Pierwszy raz zdarza mi się obserwować, żeby produkt Google tracił na użytkowości. I to od razu aż tyle. Ale od początku. Pod koniec sierpnia dało się zauważyć w AdWords lifting centrum raportów. Zmienił się zarówno interfejs centrum jak i layout samego raportu. Trzydziestego sierpnia Inside AdWords publicznie ogłasza update, nie mam już więc [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/nowe-adwords-report-center-to-nieporozumienie/">Nowe AdWords Report Center to nieporozumienie</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Delikatnie mówiąc. Pierwszy raz zdarza mi się obserwować, żeby produkt Google tracił na użytkowości. I to od razu aż tyle.</p>
<p><span id="more-109"></span></p>
<p>Ale od początku. Pod koniec sierpnia dało się zauważyć w AdWords lifting centrum raportów. Zmienił się zarówno interfejs centrum jak i layout samego raportu. Trzydziestego sierpnia Inside AdWords publicznie ogłasza update, nie mam już więc złudzeń, że zmiany są tylko czasowe. <a href="http://adwords.blogspot.com/2007/08/report-center-gets-makeover.html">Heather napisała</a>:</p>
<ul>
<li><q>uprościliśmy stronę główną raportów</q></li>
<li><q>wprowadziliśmy nowy format dla wykresów w raportach</q></li>
</ul>
<p>I najlepszy kąsek:</p>
<ul>
<li><q>nowe Report Center powinno uczynić wasze dane o wiele łatwiejszymi do przetwarzania</q></li>
</ul>
<p>Dobre sobie! W podobnym tonie <a href="http://googlepolska.blogspot.com/2007/09/uproszczczony-interfejs-centrum-raportw.html">był post</a>, który kilka dni później ukazał się na polskim blogu Google, choć trzeba przyznać, że Mariusz Gąsiewski był oszczędniejszy w zachwytach.</p>
<p>Nowe centrum raportów to według mnie po prostu porażka. Oto dlaczego.</p>
<h2>Koszmarna nawigacja zapożyczona z Analytics</h2>
<p>W poprzedniej wersji na stronie głównej centrum widać było listę piętnastu ostatnio zleconych i wykonanych raportów. Teraz mam domyślnie dziesięć i piękny, ajaksowy boksik, w którym menu rozwijalne pozwala mi przestawić z 10 na 15 raportów. Dałoby się znieść to &#8222;udogodnienie&#8221; gdyby chociaż zostawało mi w przeglądarce jakieś ciastko z preferencją, jaką liczbę wybrałem. Ale nie, za każdym razem kiedy strona główna centrum raportów jest odświeżona, wartość wraca do domyślnej dziesiątki. (Z innej beczki &#8211; wprowadzenie tego typu nawigacji akurat w tym miejscu jest dla mnie całkiem dobrym dowodem, że są konta, które limit zapamiętanych ostatnich raportów mają większy :)</p>
<h2>Jeszcze koszmarniejsza nawigacja</h2>
<p>W poprzedniej wersji lista piętnastu ostatnich raportów składała się z ich nazw, a każda z nich była linkiem do strony z raportem. Na niej można było zobaczyć więcej szczegółów o danym raporcie i wybrać w jakiej formie chce się go obejrzeć &#8211; www, 2x CSV, TSV, XML, i ostatnio eksport do Google Docs. Teraz mam taką samą listę (jak już przekliknę 10-&gt;15), ale zrobioną w JavaScript! Link prowadzi do tej strony na której jestem &#8211; czyli głównej, ma za to piękne onClick. Wcześniej mogłem zlecić kilka raportów na raz, a potem środkowym klawiszem myszy otwierać je sobie każdy w innym oknie. Teraz middle-click otwiera mi kopię strony głównej raportów&#8230;</p>
<h2>AdWords + Analytics = Bleee<a href="#bleee">*</a></h2>
<p>W poprzedniej wersji generując raport zawierający dane wystarczające do stworzenia wykresu, można było taki wykres wygenerować klikiem myszki. Prosty i przejrzysty plik png był dostępny w czasie przeglądania raportu online. Teraz mam analyticsowego flasha. Super, zwłaszcza eksportuje się to wspaniale.</p>
<p>W poprzedniej wersji oglądając raport w przeglądarce miałem w górnej części małą czcionką komplet informacji o nim, oraz garść linków do eksportu w dostępnych formatach. Teraz żeby zobaczyć detale raportu muszę klikać JS linka, który pokaże domyślnie ukrytego DIVa, a żeby wyeksportować raport muszę klikać wstecz, na stronę podsumowania. Umarło usability, ale ja i tak jestem szczęśliwy ponieważ w raporcie mam logo AdWords w większym formacie.</p>
<p>W poprzedniej wersji raporty pokazywały się bodaj po 100 linii na stronę, i miały nawigację na samym dole, znaną ze stron wyników wyszukiwania w Google. Zgadnijcie co jest teraz? TAK! Ten nieznośny ajaksowy boks z Analytics! Jeszcze żeby tam było jakieś ciastko&#8230; Zawsze obcina kawałek, i trzeba ręcznie zmienić na więcej linii.</p>
<p>Jedna jedyna pozytywna rzecz jest taka, że struktura eksportowanych plików TSV się nie zmieniła. Pewno dlatego, że nie da się zagnieździć flasha w pliku tekstowym :P.</p>
<p>Gwoli ścisłości &#8211; naprawdę uwielbiam codzienną pracę z systemem AdWords i darzę bardzo dużym szacunkiem jego inżynierów, ale ten update tylko ohydnie wydłuży wykonywanie rutynowych czynności. Jak się okazuje <strong>upraszczać</strong> nie zawsze znaczy <strong>ulepszać</strong>.</p>
<p id="bleee"><strong>*</strong><em>Bleee</em> &#8211; taki dźwięk wydaje animacja flash blokowana w Firefoksie.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/nowe-adwords-report-center-to-nieporozumienie/">Nowe AdWords Report Center to nieporozumienie</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/nowe-adwords-report-center-to-nieporozumienie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Filmy dokumentalne o SEM, SEO i Google</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/filmy-dokumentalne-sem-seo-google/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/filmy-dokumentalne-sem-seo-google/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Jul 2007 22:04:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>
		<category><![CDATA[Ranking Organiczny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=105</guid>
		<description><![CDATA[W dzisiejszym poście chciałabym opisać ciekawe filmy dokumentalne, dotykające tematyki SEM i SEO. W każdym z nich przewija się oczywiście także temat Google. Choć dla niektórych z Was część z nich może być &#8222;przesłodzona Googlem&#8221; to jednak uważam, że wszystkie zawierają wiele ciekawych, niekoniecznie ogólnie znanych, informacji. Zainteresują one nie tylko geeków, ale każdego kto [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/filmy-dokumentalne-sem-seo-google/">Filmy dokumentalne o SEM, SEO i Google</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>W dzisiejszym poście chciałabym opisać ciekawe <strong>filmy dokumentalne</strong>, dotykające tematyki <strong>SEM</strong> i <strong>SEO</strong>. W każdym z nich przewija się oczywiście także temat Google. Choć dla niektórych z Was część z nich może być &#8222;przesłodzona Googlem&#8221; to jednak uważam, że wszystkie zawierają wiele ciekawych, niekoniecznie ogólnie znanych, informacji. Zainteresują one nie tylko geeków, ale każdego kto interesuje internetem z trochę szerszej perspektywy.</p>
<p><span id="more-105"></span></p>
<p>Wszystkie zamieszone tutaj filmy pochodzą z Google Video. Z mojego doświadczenia wynika, że większe perełki w postaci filmów dokumentalnych można znaleźć właśnie w ramach tego serwisu, a nie jak na pierwszy rzut oka mogło by się wydawać na popularnym <a class="external" title="Youtube" href="http://www.youtube.com">Youtube</a>.</p>
<p>Miłego oglądania wieczorami :).</p>
<h2>Google Documentary</h2>
<p>Dokument z 2006 roku o Google jako całości. Wywiady z tak znanymi pracownikami Google jak <a class="external" title="Vint Cerf" href="http://www.google.com/press/pressrel/vintcerf.html">Vint Cerf</a> (Vice President &amp; Chief Internet Evangelist) i <a class="external" title="Marissa Mayer" href="http://www.google.com/corporate/execs.html#marissa">Marissa Mayer</a> (Vice President, Search Products User Experience). Opowiada o misji Google oraz jego wpływie na nasze życie. Film jest podzielony na dwie części. Pierwsza wygląda trochę na propagandową i ukazuje firmę w dobrym świetle, jednakże w drugiej połowie starano się pokazać to <strong>ciemniejsze oblicze</strong>. Autor dokumentu zadaje trudne pytania: <em>jak bardzo Google jest obiektywne?</em>, <em>jak mnie przekonacie, żeby wam ufać?</em>, <em>jakimi wartościami się kierujecie?</em>, <em>dlaczego tak długo trzymacie dane?</em>, <em>jak radzicie sobie z obawami, że Google może się stać firmą big brother?</em>, <em>dlaczego <span style="font-style:normal;">organizacja WSZYSTKICH informacji</span>?</em> Dotyka także projektów <a class="external" title="Google Search Books" href="http://books.google.com/">Google Search Books</a> i <a class="external" title="Google Maps" href="http://maps.google.com">Google Maps</a> oraz aspektu postrzegania Google jako <strong>monopolisty</strong>.</p>
<p>Z ciekawostek: Google wystawiło kiedyś bannery koło dróg z zagadką, po rozwiązaniu której można było odcyfrować adres internetowy, który prowadził na stronę z ofertami pracy :).</p>
<dl>
<dt><strong><span style="font-variant:small-caps; text-transform:capitalize;">wywiady z:</span></strong></dt>
<dd>
<ul>
<li>Vint Cerf</li>
<li>Marissa Mayers</li>
<li>Nikesh Arora</li>
<li>Frederick Vallaeys</li>
<li>Brewster Kahle</li>
<li>inni</li>
</ul>
</dd>
<dt><strong><span style="font-variant:small-caps; text-transform:capitalize;">Szczegóły</span></strong></dt>
<dd>
<ul>
<li><strong>Filmik znajdziesz:</strong> <a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786">tutaj</a></li>
<li><strong>czas trwania:</strong> 46 min 57 s</li>
<li><strong>język:</strong> EN</li>
<li><strong>napisy:</strong> brak</li>
</ul>
</dd>
<dt><strong><span style="font-variant:small-caps; text-transform:capitalize;">ciekawe momenty:</span></strong></dt>
<dd>
<ul>
<li><a class="external" title="podstawy Page Rank" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786#6m33s">podstawy Page Rank</a></li>
<li><a class="external" title="Zalety pracy w Google" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786#11m">Zalety pracy w Google</a></li>
<li><a class="external" title="Praca przez billboard" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786#12m40s">Praca przez billboard</a></li>
<li><a class="external" title="O zaufaniu" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786#23m15s">O zaufaniu</a></li>
<li><a class="external" title="Zamieszanie wokół Google Book Search" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786#27m19s">Zamieszanie wokół Google Book Search</a></li>
<li><a class="external" title="Hole in the Wall Project" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786#36m15s">Hole in the Wall Project</a></li>
<li><a class="external" title="O monopolu" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786#39m45s">O monopolu</a></li>
<li><a class="external" title="Naiwne podejście Google do swoich technologii?" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786#42m42s">Naiwne podejście Google do swoich technologii?</a></li>
<li><a class="external" title="Zaufaj Mi" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-1508211417393454786#44m19s">Zaufaj Mi</a></li>
</ul>
</dd>
</dl>
<h2>Autor Książki <em>The Search</em> w siedzibie Google</h2>
<p>John Battelle, autor błyskotliwego bestsellera pt. <em>The Search</em> (tytuł polskiego wydania to <em>Szukaj</em>), odwiedza Google w Nowym Jorku. Mówi o swojej książce (biznesowa książka roku 2005) przed tą specyficzną widownią, która w większości składa się z inżynierów. Człowiek, który wymyślił określenie <em>database of intentions</em> opowiada co sprawiło, że napisał tę książkę. Opowiada trochę o historii powstania <strong>modelu biznesowego Google</strong> i porównuje go do modeli konkurentów. W trakcie padło też pytanie o <a class="external" title="Google Book Search" href="http://books.google.com/">Google Book Search</a>, gdzie Battelle jako autor książek udziela interesujących odpowiedzi. John jest współtwórcą <a class="external" title="The Industry Standard" href="http://www.thestandard.com/">The Industry Standard</a>, mówcą na <a class="external" title="web2con" href="http://web2con.com/">web2con</a>, i prowadzącym bardzo znany <a class="external" title="search blog" href="http://battellemedia.com/">search blog</a>.</p>
<dl>
<dt><strong><span style="font-variant:small-caps; text-transform:capitalize;">Szczegóły</span></strong></dt>
<dd>
<ul>
<li><strong>Filmik znajdziesz:</strong> <a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-4381488634998231167">tutaj</a></li>
<li><strong>czas trwania:</strong> 57 min 48 s</li>
<li><strong>język:</strong> EN</li>
<li><strong>napisy:</strong> brak</li>
</ul>
</dd>
<dt><strong><span style="font-variant:small-caps; text-transform:capitalize;">ciekawe momenty:</span></strong></dt>
<dd>
<ul>
<li><a class="external" title="Informacje clickstream i zachowywaniu osobistych danych" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-4381488634998231167#15m30s">Informacje clickstream i zachowywaniu osobistych danych</a></li>
<li><a class="external" title="O Bill Gross i Goto.com" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-4381488634998231167#19m52s">O Bill Gross i Goto.com</a></li>
<li><a class="external" title="Wypowiedz Johna na temat Google Book Search" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-4381488634998231167#32m22s">Wypowiedz Johna na temat Google Book Search</a></li>
</ul>
</dd>
</dl>
<h2><em>All Marketers are Liars</em> &#8211; Seth Godin w Google</h2>
<p><strong>Seth Godin</strong> i jego wykład w Google. Chyba najbardziej znany autor książek o marketingu opowiada o swoich spostrzeżeniach dotyczących tej firmy. Mówi o powodach dla których Google się udało, o kontynuacji podejmowaniu trafnych decyzji i podtrzymywaniu dobrego image firmy.</p>
<p>Seth Godin ma na swoim koncie <strong>sześć bestsellerów</strong>, a pierwszym z nich był <strong><em>Permission Marketing</em></strong>. Znany jest także z takich tytułów jak Fioletowa krowa (Purple Cow), The Dip czy jedna z ostatnich &#8211; Meatball Sundae: Is Your Marketing out of Sync, o której pisałam przy okazji udziału w <a href="http://magiczne.seoisem.pl/2008/02/26/seth-godin-webcast-ciezkostrawne-klopsiki/">webcascie z Sethem</a>. Odwiedziny Godina w Google to jeden z najbardziej porywających wykładów jakie słyszałam. Polecam gorąco, wspaniały prelegent.</p>
<dl>
<dt><strong><span style="font-variant:small-caps; text-transform:capitalize;">Szczegóły</span></strong></dt>
<dd>
<ul>
<li><strong>Film Znajdziesz:</strong> <a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-6909078385965257294">tutaj</a></li>
<li><strong>czas trwania:</strong> 48 min 01 s</li>
<li><strong>język:</strong> EN</li>
<li><strong>napisy:</strong> tak (angielskie)</li>
</ul>
</dd>
<dt><strong><span style="font-variant:small-caps; text-transform:capitalize;">ciekawe momenty:</span></strong></dt>
<dd>
<ul>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-6909078385965257294#2m30s">Technologia wymaga Marketingu</a></li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-6909078385965257294#3m58s">Yahoo i Google, eBay i aukcje Yahoo w 1999</a></li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-6909078385965257294#7m53s">Dlaczego Adwords działa?</a></li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-6909078385965257294#10m28s">Opowiedz historię</a></li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-6909078385965257294#21m54s">Marketing Emocji</a></li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-6909078385965257294#25m45s">Web1.0 kontra Web2.0</a></li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-6909078385965257294#39m15s">Buzz Marketing na Forach</a></li>
</ul>
</dd>
</dl>
<h2 id="indeksowanie-obrazkow">Indeksowanie Obrazków, Captcha – na wykładzie Human Computation</h2>
<p>Bardzo interesujący wykład <a class="external" title="Luisa von Ahn" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Luis_von_Ahn">Luisa von Ahn</a>. Temat &#8211; jak Google obeszło problem indeksowania obrazków poprzez gry. Na wstępie Ahn opowiada o <strong>captcha</strong> i prezentuje jeden z ciekawszych sposobów na <strong>obejście tego zabezpieczenia</strong> przy pomocy stron porno. W dalszej prelekcji części mówi o indeksowaniu grafika. Faktem jest, że żaden komputer nie potrafi odczytać co przedstawia obrazek natomiast dla ludzi jest to bardzo proste. W ten sposób powstały gry online, dzięki którym do każdego obrazka gracze przyporządkują <strong>słowa kluczowe</strong>. Jest to świetny przykład na to, jak można rozwiązywać węzły gordyjskie :).</p>
<dl>
<dt><strong><span style="font-variant:small-caps; text-transform:capitalize;">szczegóły</span></strong></dt>
<dd>
<ul>
<li><strong>Film Znajdziesz:</strong> <a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-8246463980976635143">tutaj</a></li>
<li><strong>czas trwania:</strong> 51 min 31 s</li>
<li><strong>język:</strong> EN</li>
<li><strong>napisy:</strong> tak (angielskie)</li>
</ul>
</dd>
<dt><strong><span style="font-variant:small-caps; text-transform:capitalize;">ciekawe momenty:</span></strong></dt>
<dd>
<ul>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-8246463980976635143#5m43s">Porno vs Captcha</a></li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-8246463980976635143#7m">Trochę statystyk</a></li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-8246463980976635143#10m22s">The ESP Game</a> – Pierwsza Gra</li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-8246463980976635143#25m10s">Picka Boom</a> – Druga Gra</li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-8246463980976635143#31m34s">Verbosity</a> – Trzecia Gra</li>
<li><a class="external" href="http://video.google.com/videoplay?docid=-8246463980976635143#39m11s">Pytania</a></li>
</ul>
</dd>
</dl>
<p>Gdyby ktoś chciał sobie pograć to zapraszam na: <a class="external" href="http://www.espgame.org/">www.espgame.org</a> i <a class="external" href="http://www.peekaboom.org/">www.peekaboom.org</a>.</p>
<p>Jeżeli znasz jakiś inny ciekawy film o tej tematyce i umieszczony online &#8211; <strong>proszę podziel się linkiem w komentarzach</strong>. Chętnie obejrzę.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/filmy-dokumentalne-sem-seo-google/">Filmy dokumentalne o SEM, SEO i Google</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/filmy-dokumentalne-sem-seo-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak sprawdzać kampanie AdWords skierowane na lokalizację?</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/jak-sprawdzac-kampanie-adwords-skierowane-na-lokalizacje/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/jak-sprawdzac-kampanie-adwords-skierowane-na-lokalizacje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jul 2007 21:33:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=103</guid>
		<description><![CDATA[Reklamujesz się w AdWords i korzystasz z możliwości ograniczenia terytorialnego zasięgu kampanii? Jeśli tak, to na pewno wiesz, że trudno sprawdzić jak Twoja reklama wyświetla się na &#8222;żywych&#8221; wynikach wyszukiwania. Będąc w Krakowie nie zobaczysz reklam kierowanych na Pomorze, a będąc w Gdańsku &#8211; na Śląsk. Na szczęście pojawiło się narzędzie rozwiązujące ten problem. Dokładnie [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/jak-sprawdzac-kampanie-adwords-skierowane-na-lokalizacje/">Jak sprawdzać kampanie AdWords skierowane na lokalizację?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Reklamujesz się w AdWords i korzystasz z możliwości ograniczenia terytorialnego zasięgu kampanii? Jeśli tak, to na pewno wiesz, że trudno sprawdzić jak Twoja reklama wyświetla się na &#8222;żywych&#8221; wynikach wyszukiwania. Będąc w Krakowie nie zobaczysz reklam kierowanych na Pomorze, a będąc w Gdańsku &#8211; na Śląsk. Na szczęście pojawiło się narzędzie rozwiązujące ten problem.</p>
<p><span id="more-103"></span></p>
<p>Dokładnie dwa dni temu witryny poświęcone tematyce SEM/SEO obiegła wiadomość o pojawieniu się rozszerzeniu do Firefoksa, które pozwala na podglądanie wyników wyszukiwania z dowolnego kraju świata. O addonie <strong>Google Global</strong> <a class="external" href="http://www.redflymarketing.com/blog/google-global-firefox-extension/">wydanym przez RedFly Marketing</a> pisał na SearchEngineLand <a class="external" href="http://searchengineland.com/070716-103243.php">Barry Schwartz</a>, a z polskich bloggerów &#8211; <a class="external" href="http://www.ittechnology.us/google-global-wtyczka-geolokalizacyjna-dla-google-w-fireofx/">Mariusz Gąsiewski</a>. Idea działania dodatku polega na dodawaniu do URL z wynikami wyszukiwania parametru <strong>&amp;gl=</strong>. Jako wartość należy podać dwuliterowe <strong>oznaczenie kraju</strong>, który nas interesuje (pełna lista <a class="external" href="http://www.google.com/apis/adwords/developer/adwords_api_countries.html">dostępna tutaj</a>). Rozwiązanie przyjemne, ale znajduje zastosowanie tylko przy sprawdzaniu efektywności działań marketingowych w ramach <strong>konkretnego kraju</strong> &#8211; zarówno dla organicznych wyników wyszukiwania jak i kampanii AdWords. Przy ściślejszym zawężeniu terytorialnym zaczyna się problem.</p>
<h3>Narzędzie podglądu reklamy</h3>
<p>Pierwsze podejście do jego rozwiązania Google wykonało bodaj we wrześniu 2006 roku. Wtedy pojawiła się pierwsza wersja <strong>Ad Preview Tool</strong>, i o ile się nie mylę, wtedy właśnie pojawił się parametr &amp;gl. Ad Preview wtedy działał wyłącznie na zasadzie parametrów. Oto ich pełna lista:</p>
<ul>
<li><strong>gl</strong> kraj</li>
<li><strong>gr</strong> region</li>
<li><strong>gll</strong> współrzędne geograficzne</li>
<li><strong>gcs</strong> nazwa miasta</li>
<li><strong>gpc</strong> kod pocztowy (działa tylko dla z gl ustawionym na US)</li>
<li><strong>gm</strong> oznaczenia obszarów (miejskich?) w USA &#8211; designated market area (DMA) wydaje mi się że chodzi o to (http://www.google.com/apis/adwords/developer/adwords_api_us_metros.html) ale nie jestem pewien</li>
</ul>
<p>Oczywiście, Polska była dostępna <strong>tylko na poziomie gl=PL</strong>. Żadnych oznaczeń województw, żadnych kodów dla głównych miast. Wtedy jedynym sposobem na sprawdzanie reklam kierowanych np na Warszawę + promień 50 km było albo być w Warszawie ;), albo posłużyć się twardym przypisaniem współrzędnych geograficznych poprzez gll. Przy odrobinie pracy można to było fajnie oskryptować i zbudować narzędzie na bazie Ad Preview tool.</p>
<h2>Idzie nowe</h2>
<p>Minęło 10 miesięcy i Google udostępnia od wczoraj poprawioną wersję Ad Preview. Od teraz nie trzeba już męczyć się z parametrami czy pisać własnych skryptów &#8211; wystarczy wejść na stronę <a class="external" href="https://adwords.google.com/select/AdTargetingPreviewTool?hl=pl">https://adwords.google.com/select/AdTargetingPreviewTool?hl=pl</a>. Oczom użytkownika ukaże się formularz, w którym można sprecyzować z jakiego obszaru reklamy chcemy skontrolować. W moim subiektywnym odczuciu szara część jest trochę za duża, ale i tak <strong>wielka użyteczność</strong> tego narzędzia jest niezaprzeczalna.</p>
<p>Formularz jest nieskomplikowany, więc każdy poradzi sobie ze sprawdzeniem reklam kierowanych na Polskę bądź każdy inny kraj. Jednakże, co zrobić jeśli chcemy sprawdzić <strong>reklamę skierowaną na polskie województwo</strong>? Niestety znów trzeba uciec się do współrzędnych geograficznych. Wpisuje się je w prawym dolnym rogu szarego formularza. I teraz robi się ciekawie, ponieważ pomimo usilnych starań nie udało mi się wprowadzić współrzędnych geograficznych tak, jak to pokazano na przykładzie umieszczonym w formularzu.</p>
<p>Teoretycznie, na przykład dla Warszawy, skuteczne powinno być zapisanie 52.25,21 &#8211; niestety <strong>nie działa</strong>. Reklamy zaczynają się pokazywać dopiero po zmianie wartości parametru na: 52250000,21000000 &#8211; takie wartości przyjmowała <strong>pierwsza wersja Ad Preview tool</strong>. Wychodzi więc na to, że albo ja nie umiem zapisać danych poprawnie w nowym formacie, albo Google wypuściło nie do końca działające narzędzie&#8230; Ciężko wyczuć, a <a class="external" href="http://adwords.google.com/support/bin/answer.py?answer=46454">strony pomocy AdWords</a> są trochę ubogie. Udało się może komuś wpisać poprawnie?</p>
<p>Aby ułatwić Wam sprawdzanie swoich kampanii, zamieszczam współrzędne największych polskich w obecnie działającym formacie.</p>
<ul>
<li><strong>Białystok</strong> 53133000,2315000</li>
<li><strong>Bydgoszcz</strong> 53150000,18000000</li>
<li><strong>Gdańsk</strong> 5435000,18667000</li>
<li><strong>Katowice</strong> 50267000,19017000</li>
<li><strong>Kielce</strong> 50833000,20667000</li>
<li><strong>Koszalin</strong> 54200000,16183000</li>
<li><strong>Kraków</strong> 50083000,19917000</li>
<li><strong>Lublin</strong> 51250000,22567000</li>
<li><strong>Łódź</strong> 51750000,19467000</li>
<li><strong>Olsztyn</strong> 53783000,20483000</li>
<li><strong>Opole</strong> 50667000,17950000</li>
<li><strong>Poznań</strong> 52417000,16967000</li>
<li><strong>Rzeszów</strong> 50050000,22000000</li>
<li><strong>Szczecin</strong> 53417000,14583000</li>
<li><strong>Warszawa</strong> 52250000,21000000</li>
<li><strong>Wrocław</strong> 51100000,17033000</li>
<li><strong>Zielona Góra</strong> 51933000,15500000</li>
</ul>
<p>Na zakończenie mała rada &#8211; Ad Preview tool przy testowaniu z użyciem współrzędnych geograficznych działa <strong>tylko dla pierwszej strony</strong>. Nie zobaczysz więc swojej reklamy jeśli interesujące Cię słowo kluczowe ma <strong>silną konkurencję</strong> bądź <strong>słaby Quality Score</strong>, i zajmuje dalsze miejsce w rankingu. Wprawdzie można przewinąć wyniki w dół i przejść na stronę drugą, jednakże narzędzie <strong>nie przenosi parametru ze współrzędnymi</strong>. Jeśli chcesz zobaczyć swoją reklamę na drugiej stronie wyników wyszukiwania musisz (sposób dla Firefoksa):</p>
<ol>
<li>Wypełnić formularz narzędzia i kliknąć przycisk.</li>
<li>Na wynikach wyszukiwania które się pokażą kliknąć prawym klawiszem myszki i z menu wybrać &#8222;Ramka | Otwórz ramkę w nowej karcie&#8221;.</li>
<li>Przejść do nowej karty, kliknąć pasek adresu przeglądarki i dopisać do URL: <strong>&amp;start=10</strong>. Dla kolejnych stron z wynikami należy odpowiednio zwiększać wartość parametru &amp;start.</li>
</ol>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/jak-sprawdzac-kampanie-adwords-skierowane-na-lokalizacje/">Jak sprawdzać kampanie AdWords skierowane na lokalizację?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/jak-sprawdzac-kampanie-adwords-skierowane-na-lokalizacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polskie Forum Pomocy AdWords wreszcie działa</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/polskie-forum-pomocy-adwords-wreszcie-dziala/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/polskie-forum-pomocy-adwords-wreszcie-dziala/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jul 2007 18:08:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=99</guid>
		<description><![CDATA[Pisałem o nim już w marcu tego roku. Miało wtedy pięciu członków na krzyż :). Dziś Google oficjalnie poinformowało o jego starcie. Jakiś czas po moim marcowym poście forum przestało funkcjonować, zwracając informację o nieistniejącej grupie. Poleżało troszkę w zawieszeniu i, jak widać po datach, Google odkurzyło i uruchomiło go na początku tego miesiąca. Dziś, [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/polskie-forum-pomocy-adwords-wreszcie-dziala/">Polskie Forum Pomocy AdWords wreszcie działa</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p><a href="http://magiczne.seoisem.pl/nadchodzi-forum-pomocy-adwords-pl/">Pisałem</a> o nim już w marcu tego roku. Miało wtedy pięciu członków na krzyż :). Dziś Google oficjalnie poinformowało o jego starcie.</p>
<p><span id="more-99"></span></p>
<p>Jakiś czas po moim marcowym poście forum przestało funkcjonować, zwracając informację o nieistniejącej grupie. Poleżało troszkę w zawieszeniu i, jak widać po datach, Google odkurzyło i uruchomiło go na początku tego miesiąca. Dziś, na oficjalnym blogu Google Polska mamy <a class="external" href="http://googlepolska.blogspot.com/2007/07/wcz-si-do-dyskusji-ruszyo-polskie-forum.html">oficjalne zaproszenie</a> do postowania.</p>
<p>Pojawił się także rodzimy AdWordsPro &#8211; świetnie :). Mam nadzieję, że z powodzeniem uda mu się obalać mity i znachorskie recepty na AdWords krążące po polskim kawałku Internetu.</p>
<h3>O Google AdWords po polsku</h3>
<ul>
<li><a class="external" href="https://adwords.google.com/support/?hl=pl">Centrum Pomocy AdWords</a></li>
<li><a class="external" href="http://www.google.com/intl/pl/adwords/learningcenter/index.html">AdWords &#8211; Centrum Edukacji</a></li>
<li><a class="external" href="http://groups.google.com/group/adwords-help-pl">Polskie Forum Pomocy AdWords</a></li>
</ul>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/polskie-forum-pomocy-adwords-wreszcie-dziala/">Polskie Forum Pomocy AdWords wreszcie działa</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/polskie-forum-pomocy-adwords-wreszcie-dziala/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego vouchery AdWords to fatamorgana?</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-vouchery-adwords-to-fatamorgana/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-vouchery-adwords-to-fatamorgana/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Jul 2007 23:51:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Krzemień</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=93</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli ogłaszasz się na Google AdWords i interesujesz choć trochę jak to wszystko działa, to z pewnością choć raz mignęły Ci przed oczyma tzw. vouchery AdWords. W niniejszym poście postaram się pokrótce napisać czym one są, oraz uzasadnić, dlaczego moim zdaniem taki voucher to cienki lód. Czym są vouchery AdWords? Vouchery to kody promocyjne, które [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-vouchery-adwords-to-fatamorgana/">Dlaczego vouchery AdWords to fatamorgana?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Jeśli ogłaszasz się na Google AdWords i interesujesz choć trochę jak to wszystko działa, to z pewnością choć raz mignęły Ci przed oczyma tzw. <strong>vouchery AdWords</strong>. W niniejszym poście postaram się pokrótce napisać czym one są, oraz uzasadnić, dlaczego moim zdaniem taki voucher to <em>cienki lód</em>.</p>
<p><span id="more-93"></span></p>
<h3>Czym są vouchery AdWords?</h3>
<p>Vouchery to <strong>kody promocyjne</strong>, które uzupełniają nowo-utworzone konto AdWords pewną sumą pieniędzy. Najczęściej spotykane ostatnio nominały to <strong>£30</strong>, rzadziej <strong>50€</strong> lub <strong>$50</strong>. W założeniu miały być sposobem na pozyskiwanie nowych użytkowników i ogólną promocję platformy reklamowej, jaką jest AdWords. Można je dostać na różnych eventach związanych z SEM. Są także popularnym dodatkiem do usług internetowych, stricte związanych z <strong>biznesem online</strong>. Najlepszym tego przykładem jest firma Home.pl, oferująca swoim klientom darmowe <a class="external" href="http://home.pl/promotions/adwords">kody promocyjne w wysokości 200 zł</a>.</p>
<p>Z biegiem czasu <em>przedsiębiorczy</em> ludzie dostrzegli swoją szansę. Vouchery o różnych nominałach można <strong>kupić</strong> na przykład na aukcjach internetowych. Poręczne wyniki wyszukiwania na <a class="external" href="http://search.ebay.com/adwords-voucher">Ebay.com</a> lub <a class="external" href="http://allegro.pl/search.php?string=adwords">Allegro.pl</a>. Jak widać, voucher można kupić za odpowiedni <strong>procent jego nominału</strong>. Czasem zdarza się, że zamiast samego vouchera na sprzedaż trafia świeżo aktywowane <strong>konto AdWords</strong>. Oczywiście gdyby te pozycje nie znajdowały nabywców, to nie byłoby ich w sprzedaży.</p>
<p>Ocenę, czy jest etyczne sprzedawać kody rozdawane w dobrej wierze na jakiejś konferencji, czy bonusy uzyskane poprzez strony takie jak <a class="external" href="http://services.google.com/marketing/links/awo_welcome">na przykład ta</a>, pozostawiam Wam. Czytałem sporo opinii na ten temat. wypowiadanych przez ludzi zajmującym się marketingiem w wyszukiwarkach. Jedni mają się za niesamowitych spryciarzy korzystając z tej możliwości, inni znowuż oceniają ją jak najgorzej. Prawda pewno leży gdzieś po środku, dlatego spójrzmy na vouchery <strong>z perspektywy zwykłego klienta</strong>.</p>
<h3>Czy kupno vouchera AdWords się opłaca?</h3>
<p><strong>Moim zdaniem nie</strong>. Pamiętaj, nie jesteś człowiekiem z całą farmą serwerów i większych lub mniejszych witryn krzaków. Prowadzisz firmę, bądź witrynę hobbystyczną. I interesuje Cię, aby Twoja witryna wypromowana była <strong>skutecznie i tanio</strong>. Przyjmijmy na chwilę, że posłużysz się voucherem &#8211; Twoje konto zasili kwota ~120 złotych, koszt kuponu to jakieś 40 złotych, więc jesteś 80 złotych <em>do przodu</em>. Dobrze, tylko co zrobisz kiedy pieniądze z vouchera się skończą? Czy będziesz zakładać nowe konto? W takim razie, ponownie będziesz do przodu o 80 złotych ale stracisz coś o wiele cenniejszego &#8211; <strong>historię efektywności pierwszego konta</strong>. Nie wspominając już o <strong>czasie</strong>, jaki zajmie przekopiowanie struktury kampanii na nowe konto oraz oczekiwanie na zatwierdzenie słów kluczowych i tekstów reklamowych (choć Ty ich nie zmieniasz, to jednak lądują na nowym koncie &#8211; z perspektywy AdWords wyglądają jak zupełnie nowe). Z każdym kolejnym voucherem ten proces musi się <strong>powtórzyć</strong>, a przecież historia konta to jeden z głównych czynników decydujących o jednostkowej cenie za klik.</p>
<p>Jako reklamodawca AdWords o wiele lepiej wyjdziesz na wypracowaniu historii swojego konta. Choć jest to trudniejsze niż doładowanie kredytu wirtualną gotówką, to jednak na dłuższą metę <strong>o wiele bardziej się opłaca</strong>. Zainwestuj w poznanie systemu, jego specyfiki i zaawansowanych opcji. Na początku kampanii precyzyjnie ustal swoje cele i zastosuj kompleksowe <strong>mierzenie</strong> przebiegu kampanii. Bardzo pomocne ku temu będą narzędzia takie jak darmowe <a class="external" href="https://www.google.com/analytics/home/">Google Analytics</a>. A jeśli nie masz czasu na zgłębianie tajników AdWords i efektywne zarządzanie swoją kampanią &#8211; po prostu wynajmij specjalistę.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-vouchery-adwords-to-fatamorgana/">Dlaczego vouchery AdWords to fatamorgana?</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/dlaczego-vouchery-adwords-to-fatamorgana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy Raport Google Adwords rzuca światło na Content Network</title>
		<link>http://magiczne.seoisem.pl/nowy-raport-google-adwords-content-network/</link>
		<comments>http://magiczne.seoisem.pl/nowy-raport-google-adwords-content-network/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Jun 2007 21:24:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Bauer</dc:creator>
				<category><![CDATA[Paid Search]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://centauri.liquidweb.com/~seoise/magiczne.seoisem.pl/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Wśród reklamodawców roznosi się wieść o nowym raporcie w ramach Google Adwords. Raport Placement Performance ma zwiększyć przejrzystość w Content Network (Sieć Informacyjna). Będzie można w końcu zobaczyć kliki, impresje, koszty i konwersje dla domen oraz poszczególnych URL&#8217;i w tej sieci. Specyfika raportu Placement Performance W interfejsie AdWords dane odnośnie kampanii z Content Network są [...]<p>Masz domeny. Masz Wordpressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/nowy-raport-google-adwords-content-network/">Nowy Raport Google Adwords rzuca światło na Content Network</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p></p><p>Wśród reklamodawców <a title="Artykuł w Search Engine Land" href="http://searchengineland.com/070612-000001.php">roznosi się wieść</a> o nowym raporcie w ramach <strong>Google Adwords</strong>. Raport <strong>Placement Performance</strong> ma zwiększyć przejrzystość w Content Network (<a title="Learning Center - Centrum edukacji Adwords" href="http://www.google.com/intl/pl/adwords/learningcenter/18989.html#19009">Sieć Informacyjna</a>). Będzie można w końcu zobaczyć kliki, impresje, koszty i konwersje dla domen oraz poszczególnych URL&#8217;i w tej sieci.</p>
<p><span id="more-85"></span></p>
<h3>Specyfika raportu Placement Performance</h3>
<p>W interfejsie AdWords dane odnośnie kampanii z <a title="Learning Center EN" href="http://www.google.com/adwords/learningcenter/text/18989.html#19009">Content Network</a> są dostarczane jako <strong>suma wszystkich wartości</strong>. <a href="http://picasaweb.google.com/b.krzemien/MagiczneSEOBlog/photo#5081926993676294114"><img class="left" src="http://farm4.static.flickr.com/3604/3349051856_81b78ffca9_m.jpg" alt="" /></a> Suche sumy klików nie tylko nie dostarczają wystarczających informacji, ale na dodatek nie można było się dowiedzieć skąd przychodzili odwiedzający z tej sieci. W związku z tym wielu reklamodawców <strong>wątpi w sieć kontekstową</strong> jako skuteczną powierzchnię reklamową.</p>
<p>Najnowszy raport daje do dyspozycji dane, dzięki którym jesteśmy w stanie dowiedzieć się, które witryny warte są naszej uwagi, a które z nich nie generują dla nas zysków. Krótko mówiąc &#8211; optymalizowanie kampanii staje się <strong>skuteczniejsze</strong>. Nieporównywalnie wzrasta także potencjał narzędzia wykluczającego witryny dla kampanii, bo <strong>dokładnie wiemy</strong>, które witryny nie są w kręgu naszego zainteresowania. I na koniec, po prostu miło jest wiedzieć, gdzie nasze reklamy się właściwie wyświetlają :).</p>
<h3>Tagowanie linków i logi odwiedzin</h3>
<p>Zanim jeszcze raport się pojawił, dane dotyczące pochodzenia użytkowników z sieci kontekstowej można było uzyskać mając dostęp do serwera, na którym znajduje się witryna reklamowana w programie Adwords. <a href="http://www.flickr.com/photos/magiczneseoisem/3348219855/"><img class="right" src="http://farm4.static.flickr.com/3606/3348219855_2197b1b015_m.jpg" alt="" /></a> Wystarczy <a title="Google Analitycs - Taging URLs" href="http://www.google.com/support/googleanalytics/bin/answer.py?answer=55518&amp;topic=11097">otagować URL&#8217;e</a> stron docelowych i na ich podstawie przeglądnąć <strong>logi serwera</strong> (<a title="Definicja Refferer" href="http://www.google.com/search?hl=en&amp;defl=en&amp;q=define:Referrers&amp;sa=X&amp;oi=glossary_definition&amp;ct=title">referrer</a>).</p>
<p>Cały proces zabiera trochę czasu i może być problematyczny, jednak jest możliwy. Natomiast największy problem w tym, że wielu właścicieli witryn nie ma <strong>dostatecznie elastycznego</strong> dostępu do logów serwerów, gdzie znajduje się ich witryna. Czasem dostępu do logów <strong>nie ma w ogóle</strong> – smutne, ale prawdziwe. Wynika to bądź z niewiedzy klienta lub dziwnej polityki administratorów / firm hostingowych. Dlatego właśnie <strong>prostota i dostępność</strong> tego raportu pozwolą zaoszczędzić długich godzin pracy.</p>
<h3>Kiedy nowy raport Adwords będzie dostępny?</h3>
<p>W momencie ogłoszenia wiadomości w poście na <a title="Inside Adwords" href="http://adwords.blogspot.com/2007/06/introducing-placement-performance.html">oficjalnym blogu</a> raport był dostępny tylko dla reklamodawców z siedzibą w Stanach Zjednoczonych. Podano także informację, że dla reszty świata dostępny będzie w najbliższych tygodniach. Na swoich kontach zauważyłam nowy raport w ostatni czwartek (28-06-2007).</p>
<h3>Adwords zwiększa możliwości sieci Content</h3>
<p>Google mocno promuje reklamę w ramach Content Network. Jest to logiczne, ponieważ przestrzeni reklamowej na samej wyszukiwarce ubywa proporcjonalnie do rosnącej ilości reklamodawców. Mimo, że teoretycznie słów kluczowych może być nieskończona ilość to jednak największe zyski Adwords generuje ze słów, gdzie występuje silna konkurencja i wysokie stawki za klik. Sukcesywnym rozszerzaniem przestrzeni reklamowych i przejmowaniem konkurencji (ostatnio częścią Google <a title="Google Kupuje Double Click - The New York Times" href="http://www.nytimes.com/2007/04/14/technology/14DoubleClick.html?ex=1334203200&amp;en=efd1907ddf7897c6&amp;ei=5124&amp;partner=permalink&amp;exprod=permalink">stał się Double Click</a>) Google <strong>nie tylko umacnia</strong> swoją pozycję lidera, ale <strong>jednocześnie nadrabia zaległości</strong> tam, gdzie to możliwe.</p>
<p>Masz domeny. Masz WordPressa. <a href="http://magiczne.seoisem.pl/super-thesis/">Ale czy masz Thesis?</a>

Tekst <a href="http://magiczne.seoisem.pl/nowy-raport-google-adwords-content-network/">Nowy Raport Google Adwords rzuca światło na Content Network</a> pochodzi z witryny <a href="http://magiczne.seoisem.pl">Magiczne SEO i SEM</a>.

</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://magiczne.seoisem.pl/nowy-raport-google-adwords-content-network/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
