Napisane przez :
dnia: środa, 4 lut, 2009
1

Phishing AdWords, czyli sezon na leszcza

Całkiem niedawno ostygły w Sieci wiadomości dotyczące wykorzystywania AdWords do dystrybucji oprogramowania maleware, gdy pojawiły się kolejne reklamy w wyszukiwarce Google próbujące ukraść Twój login i hasło.

W zeszłym tygodniu natrafiłam na pewną jednostkę reklamową, która wydała mi się bardzo ciekawa. Głównym jej zadaniem było wyłudzenie hasła i loginu do Twojego konta. Smaku dodał fakt, że reklama imitowała kampanię reklamową samego AdWords prowadzonego przez pracowników Google. Jeszcze gdyby tego było mało wyświetlała się pod słowem kluczowym AdWords.

Wyniki Google z Phishingiem na zapytanie AdWords

Pomysł na phishing AdWords

Pomysł był bardzo prosty dzięki czemu miał duże prawdopodobieństwo skuteczności. Jego autor stworzył na domenie ad-wordsgoogle.com stronę, która naśladowała ekran logowania AdWords i wyglądała następująco:

AdWords Phishing landing page

Po kliknięciu w reklamę, zobaczeniu strony logowania i wpisaniu swojego loginu i hasła użytkownik był przekierowywany na adres adwords.google.com/login/. W rezultacie jeżeli ofiara nie miała zakończonej poprzedniej sesji trafiała bezpośrednio do panelu AdWords. Jeżeli użytkownik był wylogowany pojawiał się oryginalny ekran logowania AdWords. W obydwu przypadkach użytkownik mógł się nawet nie domyśleć, że zostały od niego wyłudzone jego dane.

Jedynym indykatorem oszustwa była domena w linijce adresu reklamy i oczywiście adres docelowy witryny. Spreparowana strona logowania zawierała kilka drobnych różnic w wyglądzie, które z zresztą nie rzucały się zbytnio w oczy.

Powyższy przypadek zgłosiłam do pracowników Google zarówno w Polsce jak i Dublinie. Barry Schwartz z Search Engine Land, z którym podzieliłam się tym znaleziskiem, także dołożył swoją cegiełkę swoją publikacją i spostrzeżeniami.

Usunięcie reklamy

Jeszcze tego samego dnia ok. godziny 18:00 reklama została zdjęta przez Googlerów. Witryna autora jest już niedostępna. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że spreparowany ekran logowania hostowany był na serwerach Yahoo! :). Domyślam się, że było to prawdopodobnie darmowe konto WWW udostępniane przez portal.

Barry napisał, że AdWords nie jest idealne – zgadza się. Jednak zawsze podejrzewałam, że wszelkie domeny pierwszego i drugiego rzędu zawierające słowa Google, AdWords czy innych produktów firmy wpadają do filtra dla późniejszego sprawdzenia przez człowieka (jak w przypadku AdSense – ban na AdSense za nazwę domeny). Jak się okazuje kliknięcie w reklamę AdWords nie oznacza jeszcze, że użytkownik wyląduje na bezpiecznej witrynie. Jak widać team AdWords nadal boryka się z problemem obrony swoich użytkowników przed phishingowymi i maleware’owymi witrynami jeżeli zdarzają się takie wpadki w ramach ich własnych produktów.

Jeden komentarz

  1. krzysiek pisze:

    strach klikać teraz na cokolwiek.. :)
    zwłaszcza że dużo banków reklamuje się teraz w Adwords

Dodaj Komentarz

XHTML: Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title="" rel=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="" highlight="">